Sędzia Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa Jakub Iwaniec, który jak wskazuje prokuratura, w sobotę w Rejowcu Fabrycznym miał wjechać w drzewo, nie przyznaje się do winy. Po tym, jak sprawa wyszła na jaw i stało się o niej głośno w mediach, głos zabrał jego adwokat Michał Skwarzyński.
W wydanym oświadczeniu zaznaczył, że jego klient nie prowadził tego samochodu. Owszem, znajdował się w aucie, jednak miał być tylko pasażerem. Kierowca pojazdu, kiedy ten uderzył w drzewo, odwoził go do domu. Został zatrzymany, kiedy znajdował się na swojej posesji.
– Prokuratorzy nie byli tym zainteresowani. Interesowało ich bardziej zabezpieczenie sprzętu sędziego, przeszukanie jego domu, jego osoby wbrew immunitetowi. Doszło do zabezpieczenie telefonu sędziego, mimo mojej zaprotokołowanej uwagi, przekazanej telefonicznie, że znajdują się tam dane objęte tajemnicą obrońcy w tej sprawie – korespondowałem z klientem, jak również korespondował drugi adwokat. Ponadto poinformowałem prokuratora, że są tam dane dot. obrony w innych sprawach, gdzie Jakub Iwaniec jest obrońcą, bierze on udział w grupach obrońców gdzie bronią również adwokaci i jest tam przedstawiona linia obrony – wyjaśnia adwokat Michał Skwarzyński.
Zdaniem obrońcy sędziego, cała sprawa miała być pretekstem do „najścia domu zajmowanego przez sędziego”, jego przeszukania i zatrzymania telefonu pomimo posiadania przez niego immunitetu. Jako cel adwokat wskazuje „uzyskanie bezprawnie dostępu do korespondencji sędziego”. Mecenas formułuje także zastrzeżenia do działań prokuratury. Mowa o niewskazaniu, jakie dowody na rzekomą jazdę po alkoholu mają się znajdować na telefonie oraz odmówieniu przekazania fotokopii protokołu z przeprowadzonych czynności.
W poniedziałek adwokat Michał Skwarzyński ma przedstawić więcej informacji na ten temat.
28 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Od kiedy może sędzia może dokumentację wynosić poza sąd czyli zawartość telefonu może mieć w telefonie?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak i pewnie na siłę wlewali mu gorzałę do gardła żeby go upić i mieć haka na niego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Już są świadkowie co widzieli że siedział z tyłu podczas jazdy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No i po wszystkim.
Widzicie drodzy państwo jak szybko można ukręcić łeb sprawie?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chłopak pewnie z PiS-u i zapomniał że już zbigniew zero nie jest już ministrem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wuja mu zrobią
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No i G.. mu zrobią 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Podobno wcale go tam nie było. Rzekomo w tym czasie spowiadał się w innej parafii.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To jak w tym dowcipie:
Jedzie dwóch podpitych samochodem. Nagle jeden woła do drugiego:
– Uważaj, jedziesz po chodniku!
– Tak? Myślałem, że to ty prowadzisz!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ta gersdorf z mężem załatwili motocyklistę bo im się nie chciało zjechać na lewy pas na autostradzie i rozwalili motocyklistę i wszystko oki