We wtorek na przejeździe kolejowym przy ulicy Kolejowej w Chełmie utknął samochód ciężarowy przewożący auta osobowe. Jak się okazało, w trakcie przejeżdżania przez tory kolejowe przyczepa zsunęła się z jezdni na obniżone pobocze i „zawiesiła się” na podwoziu.
O pomoc poproszono straż pożarną. Strażacy po zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, przystąpili do działań mających na celu usunięcie pojazdu z przejazdu kolejowego.
Konieczne było podniesienie przyczepy przy pomocy zestawu pneumatycznego. Następnie pod koła zostały podłożone betonowe krawężniki. Dzięki temu przy pomocy pojazdu gaśniczego udało się wyciągnąć ciężarówkę z powrotem na jezdnię.




(fot. JRG 1 Chełm)
9 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wina kierowcy że nie potrafią drogowcy zadbać o szose, kierowcy mandat, drogowcom nagrodę że oszczędni. brawo polska. bo to my płacimy na utrzymanie dróg więc i my powinniśmy je utrzymywać, drogowcy nie są od tego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tam jest dziura na pół metra zaraz za asfaltem, tylko nasypało śniegu i jej nie widać. Zakręt wąski i jeszcze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawwo dla Miasta chelm za pomoc kierowcy ktory nic nie musi bulic nie dosc ze mial niefarta. To jeszcze holownik by go kosztowal nieco co w lubelskim samo cwaniactwo mają holownik najnowszy ktory ma dwa hds i stoi nieuzywany przez szanowno instytucje ale po co ktos prywatny moze zarobic jak to mówią ręka rękę myje
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do Anonim i Podatnik ten przejazd to jest poligon gdzie miasto
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A gdzie artykuł 130a prawa o ruchu drogowym, gdzie starosta, który ma sprawnie usunąć taki pojazd na koszt właściciela. Ale na koszt podatnika przy użyciu straży pożarnej wyjdzie najtaniej. Kolejne przepisy, które odnoszą odwrotny skutek niż zamierzony
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Współczucie dla kierowcy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
czy Ukrainiec zapłacił za działanie służb?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przyjechał by pociąg i by rozładował lawetę ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie. Gdyby straż pożarna była komercyjna, nastawiona na zysk, wtedy, owszem, płacilibyśmy lub korzystali w takich przypadkach z ubezpieczenia.
Aktualnie można spowodować konieczność podjęcia działań ratowniczych, przy których pracowałyby dziesiątki strażaków i wiele sprzętu specjalistycznego, i nie zapłacić ani grosza. Służby ratują wszystkich w ramach naszych wspólnych podatków.
Gdyby były odpłatne, obywatel nie mając środków, mógłby odpuścić korzystanie z nich, co nierzadko skutkować by mogło przecież tragedią.
Inna sprawa, że są przypadki, w których miałaloby sens wystawienie faktury podmiotowi/ubezpieczycielowi, by np. strażacy mogli dokupić sprzętu, zaplacić za przeglądy lub po prostu doszkolić się. Bo te same działania wykonywane przez komercyjna firmę nierzadko kosztują tysiące, albo i kilkanaście tysięcy złotych.