Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Rzucił się na ojca z nożem, ostrze przebiło mężczyźnie serce. „To wszystko przez te leki”

Za zabójstwo ojca groziło mu dożywocie. Sąd wziął jednak pod uwagę szereg okoliczności łagodzących i skazał mężczyznę na 10 lat pozbawienia wolności. Wyrok nie jest prawomocny.

Przed Sądem Okręgowym w Lublinie zapadł wyrok w sprawie 33-letniego Dawida B., oskarżonego o zabójstwo ojca. Wszystko wydarzyło się w 4 kwietnia 2018 r., kiedy to na jedną z posesji w miejscowości Jamniki w powiecie włodawskim przyszedł nieznajomy mężczyzna. Zakomunikował, że zabił właśnie swojego ojca i poprosił o wezwanie policji. Domownicy niezwłocznie to uczynili.

Przybyłych na miejsce funkcjonariuszy zaprowadził do sąsiedniej miejscowości Zienki w gminie Sosnowica, gdzie w jednym z mieszkań znajdowały się zwłoki 55-letniego mężczyzny. Zmarły Józef B. miał na ciele liczne rany kłute. Mundurowi zabezpieczyli też zakrwawiony nóż, którym jak się później okazało, zadawane były ciosy. 33-latek został zatrzymany i osadzony w policyjnej celi. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie zabójstwa.

Jak ustalono w trakcie postępowania, mieszkający w Lublinie Dawid B. przyjechał do ojca w odwiedziny. Zatrzymał się u niego na kilka dni. Mężczyźni raczyli się piwem. Feralnego dnia pomiędzy nimi wywiązała się kłótnia, w trakcie której syn zaatakował ojca. Uderzył go w głowę, po czym przewrócił na łóżko, a następnie zaczął mu zadawać kolejne ciosy nożem po całym ciele. Jeden z nich, zadany prosto w serce, okazał się śmiertelny.

W trakcie przesłuchania Dawid B. przyznał się do dokonania zabójstwa i złożył wyjaśnienia. Jak tłumaczył, nie pamiętał całego zajścia. Ocknął się dopiero, kiedy stał z nożem w ręku nad nieżyjącym już ojcem. Jego zdaniem powodem tego mógł być fakt, iż wcześniej zażył należące do ojca leki psychotropowe, które połączył z piwem. Biegli orzekli, że mężczyzna jest poczytalny i może odpowiadać przed sądem.

W maju ubiegłego roku rozpoczął się proces. Postępowanie toczyło się za zamkniętymi drzwiami. Dawidowi B. groziło dożywocie, jednak sąd okazał się łaskawy skazując go na 10 lat pozbawienia wolności. Wziął bowiem pod uwagę fakt, iż mężczyzna przyznał się do winy, składał wyjaśnienia zgodne z ustaleniami śledztwa, wyraził żal i skruchę oraz nie wchodził wcześniej w konflikt z prawem. Do tego w przeszłości ojciec miał się nad nim, jak też nad rodziną znęcać, za co był też karany. Wyrok nie jest prawomocny.

(fot. policja)

13 komentarzy

  1. antoś maciorro
    Odpowiedz

    Większości komentujących życzę, żeby za popełnione przez nich przestępstwa, sądy ferowały TYLKO najwyższe wyniki. Tak, bolki, popełniacie codziennie masę przestępstw i wykroczeń. Oby spotykałą was za nie TYLKO NAJWYŻSZA kara!!!!!!

  2. nieKrytyKrytyk
    Odpowiedz

    10 lat za zabicie człowieka
    wyżej 9 lat za posiadanie suszu który nie zabije nikogo, gratulacje, aż od razu człowiek bezpieczny się czuje, tym bardziej że niebiescy tylko czyhają za co ” pińcset” wypisać. polska taka bezpieczna,

  3. Lubelak
    Odpowiedz

    No ciężko orzec karę w wobec takiego ,skoro był po prochach. Ale jeśli nie był to na gilotyna powinen iść i tyle A tak to 5 lat i kurator następne 5 obserwacji

  4. SebiXx
    Odpowiedz

    Bo ładnie wszystko wyjaśnił…i 10 lat. Super

  5. ................
    Odpowiedz

    Chyba żart jakiś- za zabójstwo ojca 10 lat? Kto to wydał taki zabawny wyrok? Za 10 lat wyjdzie i zabije matkę ?

  6. Wiem po sobie
    Odpowiedz

    Ale dobre te sądy w tym kraju.

  7. Kuba
    Odpowiedz

    Najlepiej wypuścić

  8. Cieee chorrroba !!!
    Odpowiedz

    Sąd wziął jednak pod uwagę szereg okoliczności łagodzących – dlatego nie chcemy takich sądów.
    Każdy sędzia powinien być rozliczany za to ile, za co i komu przydzielił

    1. Odp do Cieee choroba!
      Odpowiedz

      Jasne! A może sam byś chciał FEROWAC wyroki według własnego widzimisie! Coś ostatnio dużo ujawnia się anarchistow którzy by chcieli sami sądzić innych. Oczywiście wcześniej zdyskredytowac Sady.

      1. Odp do Odp Cieee choroba!
        Odpowiedz

        Jeżeli według ciebie 10 lat za zabójstwo jest wyrokiem sprawiedliwym to gratuluję poczucia humoru.
        Wyrok nie jest prawomocny, będzie zapewne apelacja i dostanie powiedzmy 8 lat, z czego odsiedzi góra połowę. Chcesz kolego za parę lat spotkać tego mordercę na ulicy?
        Prawda jest niestety taka, że „szanownemu” wymiarowi sprawiedliwości nie zależy na wydawaniu sprawiedliwych – czytaj wysokich – wyroków w takich jak i innych sprawach. Interes musi się kręcić, przestępca ma działać w swoim fachu, ma dawać zarobić, pożal się boże, wszelkiej maści adwokatom, prokuratorom i innym sędziom. Tyle w temacie.

        1. antoś maciorro
          Odpowiedz

          A co boluś? pewnie sam pierzesz swoją starą i dzieciaki, skoro tak bronisz denata? Jednego ch.a mniej. Zabił bydlę, pójdzie siedzieć za człowieka…

  9. ja
    Odpowiedz

    Patol wersja De-Lux.

  10. Rafalek
    Odpowiedz

    Jak bym wiedzial ze dostane za 148 10lat to bym wyeliminowal szuje z turki jarooslawa s

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy