Wczoraj od naszego Czytelnika otrzymaliśmy zdjęcia ciekawego zjawiska na niebie. Czytelnik zaobserwował je w okolicach Lubartowa, ale widoczne było także w innych miejscach.
– Dzisiaj w okolicach Lubartowa, w jednej z wiejskich miejscowości na trasie Lublin-Lubartów, zauważyłem dziwne zjawisko pogodowe. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie coś, co przykuło mój wzrok i uwagę. Zdarzyło się to około południa, wracając z podwórka do domu piękne słońce akurat świeciło mi w plecy. „Przyjemny słoneczny dzień” pomyślałem, gdy nagle wzrok mój na ziemi przykuł bardzo jasny punkt, a raczej plama wielkości około 20 cm. Tak jakby w tym miejscu słońce świeciło bardzo mocno i jasno, nie tak jak wszędzie dookoła. Wtedy odwróciłem się w stronę słońca i zauważyłem coś dziwnego. Może to zwykle zjawisko pogodowe, ale zaciekawiło mnie jeszcze coś gdy zacząłem robić zdjęcia. Nie wiem, co to może być, ale widać to na zdjęciach. To jakby jakaś poświata wokół słońca i jakiś mały punkcik który się przemieszczał. Być może to on powodował tę bardzo jasną plamę na ziemi wielkości 20 cm – napisał Czytelnik.
O zjawisko na niebie zapytaliśmy specjalistów z portalu fanipogody.pl.
– Ukazane przez Waszego Czytelnika zjawiska są stosunkowo rzadkie, lecz w czwartek nad Polską był ich wysyp, czemu niewątpliwie sprzyjało pojawienie się zachmurzenia piętra wysokiego głównie pod postacią chmur typu Cirrostratus i Cirrus. Dziś nasz kraj był pod wpływem wyżu „JURGEN” z centrum nad Białorusią. Dominował napływ suchego, kontynentalnego powietrza ze wschodu i z rejonów Morza Czarnego. W środkowej i górnej troposferze zaznaczał się kierunek wiatru z południa, dlatego do Polski dotarły chmury piętra wysokiego związane z niżem ulokowanym nad Morzem Śródziemnym. Zjawiska ukazane na zdjęciach to halo i łuk styczny – wyjaśnia Arkadiusz Wójtowicz z portalu fanipogody.pl.
Halo powstaje, gdy światło słońca bądź księżyca załamuje się przez kryształki lodu znajdujące się w cienkich chmurach piętra wysokiego (chmurach pierzastych – cirrus lub cirrostratus) lub we mgle lodowej. Górny łuk styczny zjawisko optyczne, przejawiające się w postaci łuku o delikatnych barwach, stycznego do halo 22-stopniowego w punkcie ponad słońcem. Przy gorszych warunkach przejawia się tylko jako intensyfikacja światła w górnej części halo.
Zjawisko powstaje w identyczny sposób jak halo 22°, ale tylko na kryształach lodu ułożonych poziomo. Jego kształt zależy od wysokości słońca nad horyzontem. Gdy słońce jest wyżej, ramiona uginają się w dół coraz bardziej. Dla kątów powyżej 29° ramiona łuku górnego łączą się z ramionami łuku stycznego dolnego, tworząc halo opisane.
Jasna kropka widoczna na zdjęcia to nic innego, jak odbicie promieni słonecznych od optyki urządzenia, którym robione były zdjęcia.




(fot. nadesłane Tomasz – dziękujemy!)
36 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Już się boję co to za panika będzie jak wybuchnie Betelgeza. Sklepy znowu zarobią, bo ciemnogród przestraszy się, że ma dzień 24/h i dwa słońca na niebie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To ciekawe od kiedy zjawisko występujące kilkadziesiąt razy w roku, zarówno wokół słońca jaki księżyca, jest zjawiskiem rzadkim? No chyba że jego rzadkość wynika z tego, że ktoś po prostu rzadko spogląda na niebo… 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak, halo występuje często, ale raczej rzadko w całej okazałości. Poza tym trochę nietypowe to halo ze zdjęć, bo przy halo zwykle występują parheliony (słońca poboczne), a tu takich nie widać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tacy specjaliści jaki kraj… Halo to nic innego jak tęcza wywołana załamaniem promieni światła przez kryształy wody i lodu na wyższych partiach atmosfery i właśnie co ciekawsze, taką tęczę można oglądać w nocy podczas pełni.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze, że przez to halo nie powstał efekt drugiego słońca, bo chłop pewnie miałby wtedy pełne gacie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wczoraj też patrzyłem w niebo i widziałem to zjawisko. Niesamowicie to wyglądało i rzadko się zdarza widzieć coś takiego. Też byłem ciekaw co to jest i dobrze że ktoś to racjonalnie wytłumaczył.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W Lublę też było widoczne ? Piękne ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A to nie Nibiru ? 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To znak – koniec internetu się zbliża.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kolejny znak 🙁
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Srak, tak samo jak to, że obecnie Wenus widać doskonale na nocnym niebie, to że księżyc obecnie jest w nowiu i wczoraj można było mimo to zaobserwować gołym okiem nieoświetloną przez słońce jego stronę, czy chociażby to że wczoraj widziałem bolida na nocny niebie, który ładnie się spalał przez dobre 3-4 sekundy.
Co za ciemnogród…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bardzo dobry artykuł, podobają mi się takie o jakichś ciekawych zjawiskach, które osoby znające się na tym dobrze tłumaczą 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To jest broken często występuje w górach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To dwa różne zjawiska 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie, widmo brockenu w górach, to gdy swój cień masz w chmurach poniżej ciebie. A za plecami świeci słońce.
Tu jest co innego.