Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Rzadkie zjawisko na niebie zarejestrowane przez naszego Czytelnika (zdjęcia)

Wczoraj od naszego Czytelnika otrzymaliśmy zdjęcia ciekawego i dość rzadkiego zjawiska. Wyjaśniamy, co można było w czwartek zaobserwować na niebie.

Wczoraj od naszego Czytelnika otrzymaliśmy zdjęcia ciekawego zjawiska na niebie. Czytelnik zaobserwował je w okolicach Lubartowa, ale widoczne było także w innych miejscach.

– Dzisiaj w okolicach Lubartowa, w jednej z wiejskich miejscowości na trasie Lublin-Lubartów, zauważyłem dziwne zjawisko pogodowe. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie coś, co przykuło mój wzrok i uwagę. Zdarzyło się to około południa, wracając z podwórka do domu piękne słońce akurat świeciło mi w plecy. „Przyjemny słoneczny dzień” pomyślałem, gdy nagle wzrok mój na ziemi przykuł bardzo jasny punkt, a raczej plama wielkości około 20 cm. Tak jakby w tym miejscu słońce świeciło bardzo mocno i jasno, nie tak jak wszędzie dookoła. Wtedy odwróciłem się w stronę słońca i zauważyłem coś dziwnego. Może to zwykle zjawisko pogodowe, ale zaciekawiło mnie jeszcze coś gdy zacząłem robić zdjęcia. Nie wiem, co to może być, ale widać to na zdjęciach. To jakby jakaś poświata wokół słońca i jakiś mały punkcik który się przemieszczał. Być może to on powodował tę bardzo jasną plamę na ziemi wielkości 20 cm – napisał Czytelnik.

O zjawisko na niebie zapytaliśmy specjalistów z portalu fanipogody.pl.

– Ukazane przez Waszego Czytelnika zjawiska są stosunkowo rzadkie, lecz w czwartek nad Polską był ich wysyp, czemu niewątpliwie sprzyjało pojawienie się zachmurzenia piętra wysokiego głównie pod postacią chmur typu Cirrostratus i Cirrus. Dziś nasz kraj był pod wpływem wyżu „JURGEN” z centrum nad Białorusią. Dominował napływ suchego, kontynentalnego powietrza ze wschodu i z rejonów Morza Czarnego. W środkowej i górnej troposferze zaznaczał się kierunek wiatru z południa, dlatego do Polski dotarły chmury piętra wysokiego związane z niżem ulokowanym nad Morzem Śródziemnym. Zjawiska ukazane na zdjęciach to halo i łuk styczny – wyjaśnia Arkadiusz Wójtowicz z portalu fanipogody.pl.

Halo powstaje, gdy światło słońca bądź księżyca załamuje się przez kryształki lodu znajdujące się w cienkich chmurach piętra wysokiego (chmurach pierzastych – cirrus lub cirrostratus) lub we mgle lodowej. Górny łuk styczny zjawisko optyczne, przejawiające się w postaci łuku o delikatnych barwach, stycznego do halo 22-stopniowego w punkcie ponad słońcem. Przy gorszych warunkach przejawia się tylko jako intensyfikacja światła w górnej części halo.

Zjawisko powstaje w identyczny sposób jak halo 22°, ale tylko na kryształach lodu ułożonych poziomo. Jego kształt zależy od wysokości słońca nad horyzontem. Gdy słońce jest wyżej, ramiona uginają się w dół coraz bardziej. Dla kątów powyżej 29° ramiona łuku górnego łączą się z ramionami łuku stycznego dolnego, tworząc halo opisane.

Jasna kropka widoczna na zdjęcia to nic innego, jak odbicie promieni słonecznych od optyki urządzenia, którym robione były zdjęcia.

(fot. nadesłane Tomasz – dziękujemy!)

36 komentarzy

  1. Qtas
    Odpowiedz

    Już się boję co to za panika będzie jak wybuchnie Betelgeza. Sklepy znowu zarobią, bo ciemnogród przestraszy się, że ma dzień 24/h i dwa słońca na niebie.

  2. :)
    Odpowiedz

    To ciekawe od kiedy zjawisko występujące kilkadziesiąt razy w roku, zarówno wokół słońca jaki księżyca, jest zjawiskiem rzadkim? No chyba że jego rzadkość wynika z tego, że ktoś po prostu rzadko spogląda na niebo… 🙂

    1. WAS
      Odpowiedz

      Tak, halo występuje często, ale raczej rzadko w całej okazałości. Poza tym trochę nietypowe to halo ze zdjęć, bo przy halo zwykle występują parheliony (słońca poboczne), a tu takich nie widać.

    2. Gutek
      Odpowiedz

      Tacy specjaliści jaki kraj… Halo to nic innego jak tęcza wywołana załamaniem promieni światła przez kryształy wody i lodu na wyższych partiach atmosfery i właśnie co ciekawsze, taką tęczę można oglądać w nocy podczas pełni.

  3. Tedi
    Odpowiedz

    Dobrze, że przez to halo nie powstał efekt drugiego słońca, bo chłop pewnie miałby wtedy pełne gacie.

  4. bazyl
    Odpowiedz

    Wczoraj też patrzyłem w niebo i widziałem to zjawisko. Niesamowicie to wyglądało i rzadko się zdarza widzieć coś takiego. Też byłem ciekaw co to jest i dobrze że ktoś to racjonalnie wytłumaczył.

  5. Pela
    Odpowiedz

    W Lublę też było widoczne ? Piękne ?

  6. Ja
    Odpowiedz

    A to nie Nibiru ? 🙂

  7. Polska bieda
    Odpowiedz

    To znak – koniec internetu się zbliża.

  8. Mefisto
    Odpowiedz

    Kolejny znak 🙁

    1. Fiasko
      Odpowiedz

      Srak, tak samo jak to, że obecnie Wenus widać doskonale na nocnym niebie, to że księżyc obecnie jest w nowiu i wczoraj można było mimo to zaobserwować gołym okiem nieoświetloną przez słońce jego stronę, czy chociażby to że wczoraj widziałem bolida na nocny niebie, który ładnie się spalał przez dobre 3-4 sekundy.
      Co za ciemnogród…

  9. Wydra
    Odpowiedz

    Bardzo dobry artykuł, podobają mi się takie o jakichś ciekawych zjawiskach, które osoby znające się na tym dobrze tłumaczą 🙂

  10. Mariush
    Odpowiedz

    To jest broken często występuje w górach.

    1. boratpolska
      Odpowiedz

      To dwa różne zjawiska 🙂

    2. fan bimmera
      Odpowiedz

      Nie, widmo brockenu w górach, to gdy swój cień masz w chmurach poniżej ciebie. A za plecami świeci słońce.
      Tu jest co innego.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy