Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Rodzina podczas spaceru przechodziła przez przejście. W 4-latka wjechał samochód

Matka z dziećmi i dziadkowie przechodzili przez przejście dla pieszych, gdy w dziecko wjechał samochód osobowy. Chłopiec ze złamaniami trafił do szpitala.

Do wypadku doszło w niedzielę około godziny 16:30 na ulicy Zemborzyckiej w Lublinie. Na wysokości Biedronki małe dziecko potrącił samochód osobowy. Jak ustaliliśmy na miejscu zdarzenia, przez przejście dla pieszych przechodziła rodzina, matka z trójką dzieci oraz dziadkowie. Seniorzy szli pierwsi, za nimi kobieta z dziećmi. W pewnym momencie w dziecko, które matka trzymała za rękę, wjechał kierowca mazdy.

Na miejscu interweniowała policja i pogotowie ratunkowe. Chłopiec w wieku 4 lat został przetransportowany do szpitala. Jak nas poinformowano, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo, jednak lekarze podejrzewają u niego złamania kości. Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi.

Na miejscu cały czas trwają czynności lubelskiej policji. Mundurowi ustalają dokładne okoliczności zdarzenia. Przez blisko pół godziny ruch kierowano objazdem przez pobliski parking.



(fot. lublin112)
2015-02-22 17:47:38

58 komentarzy

  1. optymista
    Odpowiedz

    Nikogo nie obwiniam, bo może być równie dobrze wina pieszych co kierowcy, ale zawsze lepiej wolniej i płynniej niż szybko. Tutaj jechałby kilka km/h wolniej i zatrzymałby się przed przejściem, piesi przeszliby sobie z lekkim stresem i nie byłoby sprawy.

    1. paweł
      Odpowiedz

      jesteś kierowcą

    2. realista
      Odpowiedz

      Tak się składa, że w tym przypadku piesi (matka z dziećmi) w zasadzie weszli w bok pojazdu. Winy kierowcy w tym nie widzę żadnej, bo piesi wpakowali się na to przejście jak z zamkniętymi oczami. Geriatryki wpakowały się kilka metrów przed nadjeżdżającym autem i na włos uniknęli kontaktu z pojazdem, a ta baba z dziećmi hyc za nimi, jakby była ciągnięta za nimi na jakimś niewidzialnym łańcuchu. Skrajna nieodpowiedzialność odwalić taki numer i to prowadząc ze sobą dziecko.
      To jest właśnie wynik tego, że pieszym się wydaje, że nie spoczywa na nich żaden obowiązek, gdy przechodzą przez ulicę. Większość z nich w trakcie takiego manewru jakby wyłączała jakiekolwiek myślenie.

      1. Iwona
        Odpowiedz

        Wypraszam sobie aby w ten sposób wyrażać się o moich rodzicach są starszymi ludźmi i szacunek im się należy . Nie ja weszłam w bok pojazdu tylko ten pan w nas uderzył bo nie zdąży wyhamować . Gdy wchodziłam na przejście samochód był jakieś 200 metrów od nas więc miał sporo czasu na hamowanie a pan kierowca zamiast hamować tylko zwolnił może sądził ,że zdążę przejść a on przejedzie ale stało się inaczej . Nie wiem kto dał panu prawo aby w taki bezczelny sposób pisać o mnie i mojej rodzinie . Nie rozumiem co panu daje takie opluwanie innych? . To świadczy tylko o pana kulturze osobistej która moim zdaniem jest bardzo niska . A po za tym gdybym to ja weszła w bok auta jak pan twierdzi to obrażenia odniosło by nie tylko jedno dziecko ale także ja i pozostała dwójka bo przechodząc przez przejście trzymałam za rączki troje dzieci a nie tylko jedno. Myślenie chyba się u pana wyłączyło radzę je włączyć jak najszybciej.

  2. Jurko Bohun
    Odpowiedz

    Usiłowanie Zabójstwa, dajcie mu 10 lat i odbierzcie prawko.

    1. kkk
      Odpowiedz

      Co mu po prawku w więzieniu jak dostanie 10 lat?

  3. aa
    Odpowiedz

    Trzeba jak najszybciej wybudować tor w Lublinie, bo to co się dzieje na drogach to tragedia!

    1. Andrzej61
      Odpowiedz

      co ma piernik do wiatraka , jak kierowca ma klapki na oczach, to tor mu pomoże

      1. Roman
        Odpowiedz

        W tym przypadku klapki na oczach mieli piesi, którzy weszli w bok mazdy. Więc odbij od tego kierowcy.

        1. ekoKierowca
          Odpowiedz

          Piesi byli w połowie przejścia baranie! Nikt nie wszedł w bok auta! Propagandę wypisuj u siebie na nocniku! Oby kierowca nigdy prawo jazdy nie odzyskał bo jeszcze kogoś zabije! Co do budowy toru to doskonalić jazdę by umieć nie rozjeżdżać pieszych to głupota ale niestety tak to jest gdy szuka się winnych wszędzie ale nie w swojej grupie!

          1. Iwona

            To nie ja weszłam w bok auta z dziećmi tylko ten pan nie zdążył wyhamować i w nas uderzył .Orson nie rozumiem po co piszesz komentarz skoro nie byłeś na miejscu i nic nie wiesz w tej sprawie co chcesz przez to osiągnąć .

          2. ORSON

            Baranów to szukaj u siebie w rodzinie, prostaku pospolity. Z nocnika chyba cię karmią, skoro taki nabuzowany jesteś. Nie spinaj się tak, bo jeszcze jakaś żyłka ci pęknie. Prawa jazdy, to nie powinni mieć tacy ludzie jak ty – za dużo agresji.
            Poza tym po zdjęciach, można wnioskować, że babka z dziećmi wpakowała się w bok auta. Potwierdzają to też świadkowie.

    2. Paweł
      Odpowiedz

      Takim jak Ty to taczkę i do gnoju, a nie tor!

      Mam nadzieję, że ten baran to nie przedstawiciel torowiczów, a oni jednak reprezentują IQ wyższe niż przeciętna roślina.

      1. mara
        Odpowiedz

        Nadzieja umiera ostatnia.

    3. amelja
      Odpowiedz

      Winni zdarzenia sa ci co bojkotuja brak toru lolo probowal zbojkotowac ten wasz bojkot, niech sie chamy zloza na dzialke i sami tor zrobia.

    4. mazak
      Odpowiedz

      A co ma tor do tego? – wytrzeźwiej lepiej…

  4. gość
    Odpowiedz

    Kolejny trzeźwy powodujący wypadek. A policja nasila walkę z pijanymi.

    1. konkretny
      Odpowiedz

      na pewno dzieciak nie miał kamizelki odblaskowej, nie wydawał sygnałów dźwiękowych i nikt mu palcem nie pokazał, że ktoś idzie, a tylko takich pieszych widzą teraz kierowcy, zatem ewidentna wina pieszych…

    2. Paweł
      Odpowiedz

      Czyli co? Odpuszczamy pijanym?

      1. Tomasz
        Odpowiedz

        Czyli co? Pijemy ?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy