Sytuacja po pożarze lasu pozostaje pod stałą kontrolą służb. Jak wynika z najnowszych informacji przekazanych przez Lasy Państwowe 7 maja o godzinie 8:00, obszar działań operacyjnych obejmuje około 1500 hektarów. Według szacunków spłonęło około 750 hektarów lasów znajdujących się w zarządzie Lasów Państwowych oraz około 200 hektarów lasów prywatnych.
W działaniach gaśniczych intensywnie wykorzystywane jest wsparcie lotnicze. Samoloty typu dromader, zadysponowane przez leśników, wykonały 31 zrzutów wody. Każdy z nich obejmował około 2500 litrów. Śmigłowce skierowane do akcji wykonały już ponad 300 zrzutów wody.
Służby podkreślają, że najważniejsze działania pozwoliły zabezpieczyć zabudowania oraz mieszkańców. Obecnie nie ma bezpośredniego zagrożenia dla ludzi, jednak teren pożaru jest cały czas monitorowany. Wewnątrz objętego działaniami obszaru nadal występują zarzewia ognia, ale kluczowe jest to, że pożar nie rozprzestrzenia się dalej.
Do monitorowania sytuacji wykorzystywane są różne dostępne techniki, w tym drony z termowizją. Pozwalają one wskazywać miejsca o najwyższych temperaturach, które następnie są przelewane wodą. Przez całą noc pojazdy wojskowe oczyszczały pasy drogi w lesie, wspierając działania zabezpieczające teren.
Dziś do dyspozycji służb pozostaje siedem śmigłowców, cztery samoloty typu dromader z Lasów Państwowych oraz dwa Black Hawki. Jak podkreślają służby, kluczowe znaczenie dla dalszego przebiegu działań będzie miała pogoda. Między godziną 12:00 a 18:00 spodziewany jest silniejszy wiatr, który może wpływać na sytuację na pogorzelisku.
Mimo że teren jest pod kontrolą, akcja nadal trwa. Służby koncentrują się na dogaszaniu zarzewi ognia, monitorowaniu miejsc o podwyższonej temperaturze oraz utrzymaniu bezpieczeństwa okolicznych miejscowości.
Źródło: Lasy Państwowe
20 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Służby koncentrują się na dogaszaniu zarzewi ognia, monitorowaniu miejsc o podwyższonej temperaturze oraz utrzymaniu bezpieczeństwa okolicznych miejscowości.
A my kibicując, w tzw. intencji trzymajmy kciuki, a jak kto woli zanieśmy więcej cołasek specjalistom od upewniania się, że mimo upływu ponad 2 tysięcy lat, Marysia wciąż jest zdrowa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dobry wujek twoje chamstwo jest żałosne. Dalej walczcie z Kościołem, szydźcie to Pan Bóg jeszcze mocniej przypomni wam kto tu rządzi światem. Pokora, pokora i modlitwa. Sami widzicie jacy jesteście bezradni. Kilka płomieni i klapa. bez deszczu z nieba nie możemy nic.