Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Przyjechali układać nową nawierzchnię, pozostawili 6-metrowy odcinek. Na całość zabrakło środków (zdjęcia)

Mieszkańcy określili tę sytuację mianem absurdu. Drogowcy remontujący ulicę pozostawili 6 metrów jezdni ze starą nawierzchnią. Na więcej asfaltu zabrakło środków w przeznaczonym na ten cel budżecie.

fot. nadesłane

W środę na ul. Rudnickiej w Lublinie pojawił się ciężki sprzęt drogowców. Mieszkańcy widząc ekipę przystępującą do pracy, niezwykle się ucieszyli, gdyż jak wskazują, na remont najbardziej zniszczonego odcinka czekali od lat. Chodzi o fragment między ulicami Prostą a Owocową. Jest to zaledwie kilkadziesiąt metrów jezdni, jednak ułożona 35 lat temu nawierzchnia jest zniszczona i spękana, a po każdej zimie jej stan staje się coraz bardziej opłakany.

Jakież było zdziwienie mieszkańców, kiedy zauważyli, że drogowcy zakończyli układanie nowej, równiej nawierzchni pozostawiając… 6 metrów zniszczonej jezdni. Nie wierząc własnym oczom zaczęli dopytywać pracowników, dlaczego pozostawiają te, zaledwie kilka kroków starej jezdni. Okazało się, że powodem mają być względy finansowe.

– Te 6 metrów pozwoliłyby na uzyskanie dobrej nawierzchni na całej długości ulicy Rudnickiej. Pomimo bezpośrednich próśb mieszkańców, telefonów do urzędników, kierowników, naczelników ZDiTM, jak i wcześniejszych pism skierowanych do urzędu w sprawie fatalnego stanu nawierzchni na tym odcinku ulicy, tłumaczeniem było, że miasto nie ma pieniędzy – wyjaśnia nam jeden z mieszkańców.

Mężczyzna dodaje, iż jest to niezwykle dziwne tłumaczenie, gdyż uzupełnianie ubytków także generuje koszty, dodatkowo transport ciężkich maszyn na miejsce robót też swoje kosztuje. Tymczasem za pewien czas ponownie trzeba będzie to uczynić, aby ułożyć te brakujące 6 metrów nawierzchni.

Jak wyjaśnia nam Monika Fisz z Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w Lublinie, prace na ul. Rudnickiej zostały przeprowadzone ze środków Rady Dzielnicy Ponikwoda pochodzących z Rezerwy Celowej. Była to kwota 24 tys. zł, która nie wystarczyła na ułożenie nawierzchni na całym, brakującym odcinku. Przy czym zaznaczono, że inwestycja ta została zrealizowana w ścisłym uzgodnieniu zakresu z Radą Dzielnicy, a tym samym od początku zakres prac był znany.

– Kolejny etap, brakujący odcinek, został zaplanowany do wykonania z innego źródła i oddzielnego zlecenia, tak jak to miało miejsce w latach ubiegłych – dodaje Monika Fisz wskazując, iż dla tej ulicy przyjęto formułę etapowania prac na zasadzie, co roku nowy odcinek.

Przedstawiciele Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w Lublinie zapewniają, iż ułożenie nawierzchni na tym, ostatnim 6-metrowym odcinku zostanie sfinalizowane po rozliczeniu wydatków zaplanowanych w budżecie.

37 komentarzy

  1. Bodek
    Odpowiedz

    Kierownicy, naczelnicy wywalić na zbity pysk jednego darmozjada z urzędu . Myślę że wtedy by wystarczyło na te 6 metrów asfaltu, sam transport rozściełacza w dwie strony to koszt około 2 tysięcy złotych. Ale tak to jest jak w urzędzie zatrudnienia się na przykład gościa od weterynarii do zarządzania drogami.

  2. Niezależny obserwator
    Odpowiedz

    Mam propozycję.
    Jak miasto przyjdzie do mieszkańców po podatki to też niech powiedzą, że nie zapłacą tylko trochę. Na resztę podatków powiedźcie, że nie macie pieniędzy.

  3. Piotrek
    Odpowiedz

    Nie rozumiecie geniuszu inwestorów. Zaraz znaleźliby sią jacyś upalacze, próbujący wejść w nadświetlną na nowej nawierzchni. A tak zamiast progu zwalniającego została dziura w jezdni. Oszczędzili na 6-u metrach asfaltu i montażu progu.

  4. Podatnik
    Odpowiedz

    jakbym był prezydentem miasta wojewódzkiego to wstyd by mi było w garniturze chodzić i patrzeć na ten syf.

  5. Witek
    Odpowiedz

    Na ul Kruka taka sama sytuacja może więcej tylko metrów zostawali żeby w następnym Roku dokończyć pozostałe około 50 metrów choć jak tu piszę Lublin 112 Rada Osiedla wiedziała o tym

  6. Realista
    Odpowiedz

    POlska uśmiechnięta POd rządami Żuka. Ale prezydent miasta hojnie sponsoruje różne fundacje spod tęczowej flagi.

  7. WAS
    Odpowiedz

    Jednak to absurd, że zostawiono sześciometrowy odcinek. Trzeba było zostawić cztery odcinki po 1,5 m, a w przyszłym roku starać się o fundusze, i sukcesywnie uzupełniać nawierzchnię, tak co kwartał, co kwartał… 😁

  8. RAZOR
    Odpowiedz

    Może jakiś film z czasów przedwojennych mają w Lublinie kręcić. Taki fragment będzie ” Jak znalazł „

  9. er
    Odpowiedz

    Super pomysl, lepiej robic dwa razy bo przecież transport maszyn to nic nie kosztuje…

  10. aa
    Odpowiedz

    A czy koszty transportu sprzętu nie są większe niż te 6m? I to podejmie się takiego zlecenia? To jest bez kitu absurd.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy