Wraz z nadejściem upalnych dni na terenie Lublina, podobnie jak w poprzednich latach, ustawione zostały kurtyny wodne. Mają one zapewnić ochłodę mieszkańcom miasta oraz turystom, a także rowerzystom. Jedną z nich Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji zamontowało bowiem przy ścieżce rowerowej prowadzącej wzdłuż Bystrzycy.
Od razu cykliści zwrócili uwagę, że nie spełnia ona swojej roli. Mianowicie w tym roku jest to urządzenie o innej konstrukcji. Wcześniej dysze, z których wydobywa się woda znajdowały się znacznie niżej i kształtem przypominały kątownik. Teraz są zbyt wysoko, przez co woda jest rozwiewana przez wiatr poza ścieżkę. Dodają, iż chcąc z niej skorzystać trzeba się zatrzymać, odstawić rower i przejść na trawę za kurtynę.
Z problemem zwróciliśmy się do Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji. Jak się okazuje, sytuacja jest już znana. Magdalena Bożko-Miedzwiecka z MPWiK wyjaśnia, że spółka od razu podjęła działania i na ścieżce stanęła już inna kurtyna, z dłuższym ramieniem. Tym samym powinna ona lepiej służyć mieszkańcom Lublina w gorące dni.
12 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak się napije to mi odwala a niedlugo ide chlać. Mogę wygiąć jak bendę wracał z melanżu, wtedy bendzie jusz spełniać swojem rolę i nawed nie wezmę za to pieniędzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W końcu odpowiedni człowiek na odpowiednim miejscu, czyn swą powinnosc