Policjanci ruszyli z kolejną akcją, której celem jest poprawa bezpieczeństwa na drogach. Działania pod kryptonimem „Łapki na kierownicę” skierowane są na egzekwowanie zachowania zgodnego z prawem wobec kierowców, którzy podczas kierowania pojazdem korzystają z telefonu trzymają go w ręku.
Funkcjonariusze wskazują, iż używanie smartfona podczas jazdy kilkukrotnie podnosi prawdopodobieństwo wystąpienia kolizji lub wypadku. Z kolei z szacunków Instytutu Transportu Samochodowego wynika, że co czwarty wypadek może wynikać z używania telefonu komórkowego w czasie jazdy. Trudno się temu dziwić. Zerkanie na telefon, odbieranie połączenia, czy sprawdzenie wiadomości odwraca uwagę kierowcy od tego, co się dzieje na drodze.
Policjanci zaznaczają, iż przede wszystkim działania mają uświadomić i przypomnieć uczestnikom ruchu, jak ważne jest przestrzeganie przepisów w połączeniu z obserwacją drogi. Wszystko dlatego, że używanie telefonu przez kierującego wyraźnie obniża jego koncentrację i powoduje utratę kontroli nad sytuacją na drodze.
Akcja „Łapki na kierownicę” prowadzona będzie przez cały miesiąc w całym kraju. Zgodnie z przepisami mandat za używanie telefonu podczas jazdy grozi mandat w wysokości 500 zł. Do tego dochodzi 12 punktów karnych.
24 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niech staną na pierwszym z brzegu skrzyżowaniu na Kraśnickich w Lublinie. Zobaczą ilu kierowców skręca z telefonem przy uchu. Królują w tym kobietki.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… ale w drogim suvie klasy premium to chyba można z fonem przy uchu? … takich kierujących mundurowi zdają się nie zauważać, bo może ktoś wysoko ustawiony?!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… troszkę dziwny ten kryptonim ” łapki na kierownicy „, co to Ja kocica jestem? … zawsze kieruję rencami oboma
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Milicja była lepsza to jest zamordyzm !! Ludzie obidzcie sie nie głosujcie na Trzaskowskiego sami sobie to robicie a poźniej marudzicie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co ma wspólnego Trzaskowski z telefonami, przez które gadają cymbały, które nie umieją podłączyć ich przez bt??