Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Przewrócili samochód na dach i zdemolowali (zdjęcia)

Na jednym z lubelskich boisk jeden z naszych czytelników natrafił na leżące na dachu auto. Obawiał się, że ktoś wjechał na ten teren i dachował.

W piątek jeden z naszych czytelników poinformował nas o leżącym na dachu samochodzie, jaki zastał na boisku BKS przy ul. Balladyny w Lublinie. Jak wyjaśniał, ktoś wjechał seatem na teren boiska i najprawdopodobniej dachował, a auto zostało mocno uszkodzone.

Jak ustaliliśmy, samochód ten znajduje się w tym miejscu już od kilku miesięcy. Porzucony przez właściciela pojazd stał na kołach, jednak sukcesywnie był niszczony. Mieszkańcy informowali o sprawie policję, okazało się jednak, że auto nie widnieje jako kradzione. Z uwagi, że znajduje się ono na terenie administrowanym przez klub, funkcjonariusze nie mogli z nim nic zrobić.

Ostatecznie w ostatnich dniach nieznane osoby przewróciły auto na dach przy okazji dokonując kolejnych zniszczeń.


(fot. nadesłane)

18 komentarzy

  1. jun
    Odpowiedz

    a oc zapłacone?

  2. Bławat
    Odpowiedz

    Co chcecie? To jest nowoczesny trenażer. Za pięć stów nic porządniejszego nie kupi.

  3. Jasama
    Odpowiedz

    Policja ma wywalone mimo, że wrak stanowi zagrożenie dla łebków z pobliskiej podstawówki. Tylko patrzeć jak jeden drugiemu przytnie łeb drzwiami

  4. ten harry
    Odpowiedz

    Kradzieży nikt nie zgłaszał bo …. wjeżdżając na teren klubu właśnie go zezłomował zabierając tablice i zapewne niszcząc naklejkę na szybie.

    1. Xxxx
      Odpowiedz

      Zerwanie naklejki i zabranie tablic nic mu nie da jest nr vin i maja wlasciciela. W 2016r sprzedałem renault lagune 2 w tamtym roku w styczniu na ul. Glinianej facet rozwalił 5 samochodów zgubił tablice o 5 rano była u mnie policja bo myśleli że to ja. Dałem im umowe kupna sprzedaży i już. Po 2 miesiącach przyjechała straż miejska bo samochód się znalazł porzucony na zemborzyckiej koło mpwiku bo ktoś zadzwonił do nich i po nr vin doszli do mnie bo facet nie przerejestrował na siebie a policja szukała samochodu i nie mogła znaleźć.

      1. gelo
        Odpowiedz

        Jeśli jest VIN to może znajdą. Ty im dałeś i VIN, i następnego właściciela więc już kojarzyli to auto. Może też im się nie chciec. Najlepsze jest bierność klubu wjechał wrak to niech stoi. Kuwa następnym razem może wjedzie na murawę i co też zostanie — bylejakość po polsku.

  5. sos
    Odpowiedz

    teraz jak juz stanowi zagrozenie to chyba sie ktos wreszcie zlituje i pozbiera smieci a rachunek wysle wlascicielowi za sprzatanie tego syfu za niego

  6. lsm
    Odpowiedz

    To robota harrego za remont ul.balladyny

  7. Znowu ja
    Odpowiedz

    Od kilku miesiecy? Brawo, młodzież w piłkę gra….

  8. Mickey66
    Odpowiedz

    Przewróciło się – niech leży. Bo nikt nic nie może. Ani policja, ani właściciel terenu, ani straż miejska. Afryka. Dzicz.

    1. Belus
      Odpowiedz

      Tzw. policja w Polsce nie istnieje… Slabe postpeerelowskie kadry i ( technik ogrodnik, rolnik, koles po techn. kolejowym) ludzie bez zawodow i innych ambicji probujacy w ten sposob zalapac sie na wzglednie wczesna emeryture..!

  9. jerzy
    Odpowiedz

    Czy naprawdę nie można zidentyfikować właściciela auta? Pijak zabija na przejściu ileś osób i ucieka? I co?

  10. Jurny Stefan
    Odpowiedz

    50 km/h to nie było.

    1. Harry
      Odpowiedz

      No i zaorał w końcu Balladyny.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia