Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Przeszkadza im hałas z toru przy ul. Zemborzyckiej, założyli portal WWW.TOR-STOP.PL

-Jeżeli masz już dość mieszkania w ciągłym hałasie: ryku silników i pisku opon pojazdów jeżdżących po torze kartingowym (nazywanym szumnie Torem Lublin), przystąp z nami do radykalnych działań! - tak zaprasza do wspólnej walki o "ciszę" Stowarzyszenie Przyjaciół Dzielnicy Wrotków.

Świeżo powstała strona mieści się pod adresem www.tor-stop.pl i jak informują jej twórcy głównym celem powstania miejsca skupiającego przeciwników toru, jest walka z hałasem w rejonie Toru Lublin. Jak informuje Stowarzyszenie, działające od 2008 roku, próbowało ono na drodze administracyjnej rozwiązać problem hałasu pochodzącego z toru kartingowego. Na razie bez skutku.

–Jak wykazały pomiary przeprowadzane przez różne instytucje stwierdzono znaczne przekroczenia dopuszczalnego poziomu hałasu. Na podstawie tych pomiarów Prezydent Miasta Lublin 2-krotnie wydawał decyzje o dopuszczalnym poziomie hałasu. I to powinno rozwiązać problem hałasu na naszym osiedlu. Niestety, nieudolność i stronniczość (i być może coś jeszcze) lubelskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska sprawia, że sytuacja od wielu lat nie ulega zmianie – opisują walkę z hałasem na swojej stronie członkowie Stowarzyszenia.

Stowarzyszenie chce wystąpić na drogę cywilno-prawną aby chronić swoje dobra i zachęca do rejestrowania się na stronie oraz gwarantuje dyskrecję.

Członkowie Stowarzyszenia zgromadzili przez ostatnie lata materiał dowodowy, opinie osób mieszkających w pobliżu toru, którzy cierpią z powodu hałasu. Stowarzyszenie liczy, że w tej sprawie zaangażuje się grupa zdeterminowanych osób.

Na skutek skargi złożonej przez Stowarzyszenie do Ministra Środowiska na bezczynność lubelskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska, 10 września odbyły się pomiary hałasu emitowanego z toru kartingowego. Jak uważają członkowie Stowarzyszenia organizator jazd na motocyklach (Moto-Sekcja) został wcześniej uprzedzony o pomiarach, dlatego po torze jeździły tylko 3-4 motocykle. Jak piszą twórcy strony, wyniki pomiarów nie były miarodajne ponieważ po torze jeździło za mało motocykli.

–Organizatorzy jazd na torze doskonale zdają sobie sprawę z bandytyzmu ekologicznego jaki uprawiają pod oknami mieszkań, jednak żądza pieniędzy (a zarabiają na użytkowaniu toru niemało) jest silniejsza niż jakakolwiek empatia i zrozumienie problemu mieszkańców – zarzucają organizatorowi jazd na Torze, mieszkańcy pobliskich bloków.

Jak się dowiedzieliśmy tor nadal będzie funkcjonował, firma Interbud podpisała dzierżawę organizatorom treningów motocyklowych do 31 marca 2015 roku. Na chwilę obecną nie wiadomo czy w miejscy toru rozpocznie się budowa bloków mieszkalnych, którą zapowiadano jakiś czas temu. Wiadomo natomiast, że mieszkańcy są bardzo zdeterminowani w walce o ciszę.

2014-09-12 21:11:44
(fot. lublin112.pl)

95 komentarzy

  1. mieszkanka
    Odpowiedz

    Jak hrabiostwo ze słonecznego chce spokoju to niech jadzie do Lądka Zdrój tudzież Ciechocinka choć nie tam też są dancingi i może im hałas przeszkadzać! Zlitujcie się mieszkam od 23 lat na tym osiedlu (blok obok toru) i na prawdę jak raz na tydzień czy dwa pohałasują mi samochody prze godzinkę nic się nie stanie. Tor był pierwszy ,a hrabiostwo drugie także ogarnijcie się 🙂

  2. czesio
    Odpowiedz

    Zaczną budować nowe osiedle to też będą płakać na hałas kurz itp przed długi czas. widziały gały co brały to po co teraz ta afera było nie kupować mieszkania tam.

  3. yk
    Odpowiedz

    Nawet jak zlikwidują tor i firma będzie chciała postawić bloki to też będą jęczeć bo ciężarówki i inny sprzęt budowlany będzie hałasował . Niech maja pretensje to tego co pozwolił tam budować bloki , Trzeba było wtedy zlikwidować tor i stawiać blokowisko albo zostawić tor w otoczeniu pól.

  4. Fester
    Odpowiedz

    Spamować ich stronę aż serwery padną, a wieczorem bez db kilerów na słoneczny dom a i od Wrotkowa się odczepcie, bo wy nie wrotków albo autonomię utwórzcie np. Autonomia pajaców i debili

  5. Subaru
    Odpowiedz

    Lubelski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska powinien złożyć pozew do Sądu o naruszenie dóbr osobistych przeciwko członkom tego pseudo-stowarzyszenia.

  6. Kuba
    Odpowiedz

    W Bieszczady wilkom dobranoc mówić, Dariusze Malony i inne pokraki ze „Słonecznego Burakowa”.
    Tor społecznie w latach siedemdziesiątych zbudowano.
    Wasze „apartamenty” na skraju wszystkiego zaś dwadzieścia kilka lat później.
    Jak można się skarżyć na coś, coście palanty już zastali i na co żeście się ponad 10 lat godzili?

  7. Maras
    Odpowiedz

    Moje zdanie jest takie ze tor powiniem zostac. Mieszkancy wiedzieli ze jest tam tor i jakos nie zniechecali sie kupnem mieszkań.Przeciez gdzies trzeba trenowac jazde itd. Takie jest moje zdanie. Pozdrawiam

  8. dzolo34
    Odpowiedz

    Jak Wam przeszkadza tor to sprzedać mieszkania i w Bieszczady, albo zaorać i postawić następny kosciółek

  9. wrtkw
    Odpowiedz

    Wrotków to Wrotków – dlaczego mieszkancy Fulmana używaja tej nazwy????Ich osiedle to „;sloneczny dom” czy jakos tak….

    1. obserwator dzielnicowy
      Odpowiedz

      osiedle tak, ale to nadal dzielnica Wrotków

  10. Adam
    Odpowiedz

    W takim razie przyjmijmy te pojazdy na publiczne drogi! 😉

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy