Świeżo powstała strona mieści się pod adresem www.tor-stop.pl i jak informują jej twórcy głównym celem powstania miejsca skupiającego przeciwników toru, jest walka z hałasem w rejonie Toru Lublin. Jak informuje Stowarzyszenie, działające od 2008 roku, próbowało ono na drodze administracyjnej rozwiązać problem hałasu pochodzącego z toru kartingowego. Na razie bez skutku.
–Jak wykazały pomiary przeprowadzane przez różne instytucje stwierdzono znaczne przekroczenia dopuszczalnego poziomu hałasu. Na podstawie tych pomiarów Prezydent Miasta Lublin 2-krotnie wydawał decyzje o dopuszczalnym poziomie hałasu. I to powinno rozwiązać problem hałasu na naszym osiedlu. Niestety, nieudolność i stronniczość (i być może coś jeszcze) lubelskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska sprawia, że sytuacja od wielu lat nie ulega zmianie – opisują walkę z hałasem na swojej stronie członkowie Stowarzyszenia.
Stowarzyszenie chce wystąpić na drogę cywilno-prawną aby chronić swoje dobra i zachęca do rejestrowania się na stronie oraz gwarantuje dyskrecję.
Członkowie Stowarzyszenia zgromadzili przez ostatnie lata materiał dowodowy, opinie osób mieszkających w pobliżu toru, którzy cierpią z powodu hałasu. Stowarzyszenie liczy, że w tej sprawie zaangażuje się grupa zdeterminowanych osób.
Na skutek skargi złożonej przez Stowarzyszenie do Ministra Środowiska na bezczynność lubelskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska, 10 września odbyły się pomiary hałasu emitowanego z toru kartingowego. Jak uważają członkowie Stowarzyszenia organizator jazd na motocyklach (Moto-Sekcja) został wcześniej uprzedzony o pomiarach, dlatego po torze jeździły tylko 3-4 motocykle. Jak piszą twórcy strony, wyniki pomiarów nie były miarodajne ponieważ po torze jeździło za mało motocykli.
–Organizatorzy jazd na torze doskonale zdają sobie sprawę z bandytyzmu ekologicznego jaki uprawiają pod oknami mieszkań, jednak żądza pieniędzy (a zarabiają na użytkowaniu toru niemało) jest silniejsza niż jakakolwiek empatia i zrozumienie problemu mieszkańców – zarzucają organizatorowi jazd na Torze, mieszkańcy pobliskich bloków.
Jak się dowiedzieliśmy tor nadal będzie funkcjonował, firma Interbud podpisała dzierżawę organizatorom treningów motocyklowych do 31 marca 2015 roku. Na chwilę obecną nie wiadomo czy w miejscy toru rozpocznie się budowa bloków mieszkalnych, którą zapowiadano jakiś czas temu. Wiadomo natomiast, że mieszkańcy są bardzo zdeterminowani w walce o ciszę.
2014-09-12 21:11:44
(fot. lublin112.pl)
95 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Stowarzyszenie Przygłupów z Dzielnicy Wrotków:
Wracać do mamusi pod Hrubieszów czy Biłgoraj gnój wywalać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tor był wcześniej tylko nie użytkowany przez parę lat.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak tylko ciekawe czego tak towarzystwo od jazdy po torze nie interesowało się torem jak był nie użytkowany przez parę lat.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo przed remontem nawierzchni nie nadawal sie do jazdy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie jestem znawcą przepisów, ale czy taki twór jak ta niby „partia przyjaciół Wrotkowa” czy jakkolwiek inaczej legalnie zarejestrowana zrobiła coś dla dzielnicy którą reprezentują ? czy tylko zostali „powołani” by w czyimś imieniu walczyć o zamknięcie toru i wybudować wspaniałe blokowisko, z dostępem do biedronki, kolejnej świątyni i wspaniałego zalewu z niestety fluorestencyjno-zieloną wodą ? Nie będzie wtedy toru, cisza, spokój, ceny skoczą… A może ta partia złoży pozew do elektrowni, bo w pobliżu znajduje się linia wysokiego napięcia i oddziaływanie tej linii lasuje im mózgi ?
W 100% zgadzam się z przedmówcą krzysztof-em
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
KTO W KOŃCU POWIE MIESZKAŃCOM ŹE TO TOR BYŁ PIERWSZY!? KTO Z WŁADZ ZROBI PORZĄDEK Z ROZSYPUJĄCYMI GWOŹDZIE PO TORZE PSYCHOPATAMI?! W POLSCE WSZYSCY MAJĄ ZRYTE ŁBY DLATEGO TU NIC CIEKAWEGO NIGDY NIE BĘDZIE.. PANOWIE Z MOTOCYKLI I SZYBKICH AUT ZAPRASZAM NA ULICE!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na ulice to zły pomysł, ale tor…po to jest żeby tam sobie ulżyć. Mamy działkę tuż obok i co? I po godzinie już nie zwraca się uwagi bo mózg się przyzwyczaja. Z tego co widziałam to imprezy są weekendowo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O jakim bandytyźmie ekologicznym mówią pseud-przyjaciele Wrotkowa? Przecież 90% jeżdżących tam pojazdów to normalne pojazdy drogowe, dopuszczone do ruchu i spełniające wszelkie normy ekologiczne.
Rozumiem, że „przyjaciele” Wrotkowa świecą przykładem jak być eko i już zrezygnowali z podróżowania swoimi autami sprzedając je i kupując sobie rowery?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pozwolę sobie zabrać głos w tej sprawie! Po 1. Jako mieszkaniec Wrotkowa, nie życzę sobie aby ta grupa kilku frustratów nosiła nazwę „Stowarzyszenie Przyjaciół Wrotkowa”. Te osoby w żaden sposób NIE SĄ przyjaciółmi dzielnicy. Jako mieszkaniec dzielnicy Wrotków nie życzę sobie aby stowarzyszenie swoją nazwą sugerowało, że reprezentuje między innymi moją osobę, moją rodzinę i moich przyjaciół i sąsiadów z dzielnicy. W żaden sposób nie podzielamy poglądów jakie reprezentuje ta grupa frustratów. Po 2. „Stowarzyszenie Przyjaciół Wrotkowa” to jakiś twór, który powstał tylko po to by załatwiać czyjeś prywatne interesy. Chciałbym się dowiedzieć co ci „przyjaciele” ze stowarzyszenia zrobili dla dzielnicy Wrotków poza ciągłym narzekaniem na tor, rozlewanie tam oleju na asfalcie i układaniem na torze gwoździ? Może przyczynili się do budowy jakiegoś boiska? Nie. Może chociaż zawnioskowali o budowę jakiegoś placu zabaw dla dzieci? Też nie. To może prężnie działają na rzecz remontu ul. Samsonowicza? Również nie! Po 3. Chciałbym się dowiedzieć dlaczego „Stowarzyszenie Przyjaciół Wrotkowa” kłamie? Twierdzą, że: „Jak wykazały pomiary przeprowadzane przez różne instytucje stwierdzono znaczne przekroczenia dopuszczalnego poziomu hałasu.” – Jest to zwykłe KŁAMSTWO! Wyniki pomiarów są ogólnodostępne w internecie i każdy może sobie sprawdzić. Przeprowadzone pomiary wykazały NIEZNACZNE przekroczenie norm hałasu (o ile dobrze pamiętam 6dB) i to tylko w przypadku motocykli!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
STOWARZYSZENIE PRZYJACIÓŁ DZIELNICY WROTKÓW
KRS: 0000312174
Malon Dariusz – Prezes
Gutowski Jan – Wiceprezes
Kukiełka Sebastian Łukasz – Wiceprezes
Drozd Robert – Członek Zarządu
Mazur Andrzej – Członek Zarządu
Duda Ewelina – Sekretarz
Konopa Łukasz – Skarbnik
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
TOŻ NIE WIEDZIAŁO TO NAPŁYWOWE BURACTWO, ŻE JEST TAM TOR?!!! PO CO KUPOWALIŚCIE TAM MIESZKANIA „LORDOWIE” SPOD ZAMOJSKICH I CHEŁMSKICH WIOSEK!!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
1.kupić mieszkanie po atrakcyjnej cenie dlatego że jest głośno w okolicy.
2.wprowadzić się
3.narzekać że jest głośno w okolicy.
ta sytuacja wygląda jak rower oddany do reklamacji bo nie jest samochodem.