Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

„Przejechałem po mężczyźnie leżącym na pasie jezdni”. Dramatyczne zgłoszenie o wypadku

Wczoraj wieczorem na jednej z dróg powiatu opolskiego doszło do zdarzenia drogowego z udziałem rowerzysty i pojazdu osobowego. Jeden z uczestników został zatrzymany i oczekuje w policyjnym areszcie na dalsze czynności.

Do zdarzenia doszło w niedzielę wieczorem w miejscowości Kłodnica w powiecie opolskim. Policjanci przyjęli telefoniczne zgłoszenie o wypadku drogowym z udziałem rowerzysty.

– Zgłaszający łamiącym się głosem powiedział, że przed chwilą przejechał samochodem po mężczyźnie leżącymi na jego pasie jezdni. Natychmiast na miejsce zostali skierowani policjanci. Na miejscu zastali kierującego skodą 72-latka z gminy Wilków, który oznajmił, że spowodował tragiczny wypadek – relacjonuje aspirant sztabowy Edyta Żur z opolskiej policji.

Na miejscu policjanci, podczas prowadzenia czynności ustalili, że kierowca przejechał jedynie po rowerze, który leżał na jezdni. Na sąsiednim z kolei pasie leżał jego właściciel. Poza kilkoma otarciami nic poważnego mu się nie stało.

Jak się okazało 28-latek, który leżał na jezdni, miał w organizmie ponad 3 promile alkoholu. Mężczyzna przed całym zdarzeniem prowadząc rower stracił równowagę i przewrócił się. Później na leżący na jezdni rower najechał 72-letni kierowca skody.

– O ile cyklista miał dużo szczęścia unikając wypadku, o tyle kierowca skody miał pecha, bowiem wyszło na jaw, że jest poszukiwany. Ten fakt ustalili policjanci, którzy na miejscu sprawdzili jego dane w policyjnych systemach. Finalnie 72-latek został zatrzymany i w policyjnym areszcie oczekuje na dalsze czynności – wyjaśnia aspirant sztabowy Edyta Żur.

(fot. lublin112.pl\ilustracyjne)

21 komentarzy

  1. Franio
    Odpowiedz

    28-latek tym razem sam był pijany i wracał rowerem. Tydzień temu sam zaś pisał, że rowerzyści to ameby i przeganiał ich swoją aŁdicą z drogi.

  2. Vikary
    Odpowiedz

    Szkoda,że tak się to zakończyło dla pijaka.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Lepiej, gdyby się rozwalił samochodem na drzewie? Czy jeszcze kogoś zabrał ze sobą do grobu?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia