Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Przed kię wbiegł łoś, kierująca nie miała szans na reakcję (zdjęcia)

Wczoraj w miejscowości Nowy Orzechów doszło do poważnie wyglądającej kolizji z łosiem. 42-letnia mieszkanka Parczewa nie zdążyła zareagować, gdy z pobocza jezdni niespodziewanie na jej drogę wybiegł łoś.

fot. Policja Parczew

Do zdarzenia doszło wczoraj około godziny 8.00 w miejscowości Nowy Orzechów w gminie Sosnowica w powiecie parczewskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zderzeniu auta osobowego z łosiem.

– Jak ustalili policjanci 42-letnia mieszkanka Parczewa poruszała się drogą gminną w kierunku miejscowości Lejno od strony miejscowości Nowy Orzechów. Nagle z pobocza jezdni bezpośrednio pod kierowany przez nią pojazd marki Kia wybiegł łoś. Kobieta nie zdążyła nawet zareagować – relacjonuje sierżant sztabowy Ewelina Semeniuk z parczewskiej Policji.

42-latka była trzeźwa i na szczęście nie odniosła obrażeń. Z uwagi na uszkodzenia zagrażające bezpieczeństwu, mundurowi zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu. Natomiast zwierzę padło w odległości około 30 m od pasa drogi w terenie leśnym.

– Zwolnijmy, zwłaszcza w rejonie lasów i pól, nie lekceważmy znaku „Uwaga na dzikie zwierzęta”. Zderzenie samochodu ze zwierzęciem bardzo często kończy się tragicznie, nie tylko dla tych stworzeń, ale i dla ludzi. Próby ominięcia czy też gwałtownego hamowania mogą być brzemienne w skutkach i bardzo niebezpieczne. Co ważne przed nami jesień, okres w którym migracja zwierząt jest typowym zjawiskiem – apeluje sierżant sztabowy Ewelina Semeniuk.

fot. Policja Parczew
fot. Policja Parczew

10 komentarzy

  1. daro
    Odpowiedz

    Po tych komentarzach widać że lubelskie to bastion pisu czyli duzo szczucia , chamstwo,patologia

  2. gaz do dechy
    Odpowiedz

    Niektórzy nie zwalniają, więc trzeba na takich drogach poprawić bezpieczeństwo ograniczając dozwoloną prędkość oznakowaniem w rejonie najczestszych wypadków z udziałem zwierząt. Sam znak z sarenką nic nie daje.

  3. ddgf
    Odpowiedz

    to łoś przy drodze stał że nie umiała zareagować czy babko potrafi tylko przed siebie się gapić

    1. Nick
      Odpowiedz

      Jak ci wyskoczy nagle to nie zdazysz zareagowac. Sprawdz sobie wymiary i wage losia. Lepiej zeby ci nie wyskoczyl na droge. Zresta widac jak auto zostalo uszkodzone.

  4. Vańka stańka
    Odpowiedz

    Zdelegalizować łosie!

  5. wfwefg
    Odpowiedz

    dobrze ze nei zdarzyla zareagowac bo walnela by w drzewo i smierc na miejscu

  6. noo
    Odpowiedz

    Dziwna ta zwierzyna. Wchodzą tylko pod samochody. Nie słyszałem, żeby komuś weszła pod rower lub motorower elektryczny typu „hulajnoga”. Ewidentnie wybierają te z OC i tablicami rejestracyjnymi.

  7. Franio
    Odpowiedz

    „Zwolnijmy, zwłaszcza w rejonie lasów i pól, nie lekceważmy znaku „Uwaga na dzikie zwierzęta”. ”
    Równie dobrze policja może apelować do dzikich zwierząt, by się przeniosły z lasu na pustynię. Taki sam skutek to przyniesie. Kierujący samochodami to dorośli ludzie, przeważnie posiadający PJ, więc powinni zdawać sobie sprawę z zagrożenia.
    A policja jeżeli już apeluje, to niech to robi mandatami. Bo inaczej to tylko pokazuje bezmoc tej instytucji. Najlepiej jej wychodzi kontrolowanie dzieci na rowerach czy hulajnogach.

    1. Oggy
      Odpowiedz

      Myślę , że bystry jesteś jak te łosie.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia