Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Protest przewoźników przybiera na sile, dołączyli do nich rolnicy. W odwecie Ukraińcy zablokowali ważną trasę

W ramach trwającego protestu przewoźników zablokowane zostało kolejne przejście graniczne. Tym razem do akcji włączyli się rolnicy. Jednocześnie stojący w kolejce ukraińscy kierowcy znów postanowili zaprotestować przeciwko protestowi.

fot. Tomasz Buczek/X

Od kilkunastu dni trwa akcja protestacyjna przewoźników, którzy blokują dojazd do trzech przejść granicznych z Ukrainą. Pomimo przeprowadzonych rozmów, wciąż nie ma nawet cienia porozumienia w sprawie rozwiązania problemów, jakie dopadły tą branżę. Co więcej, protest przybiera na sile.

Dziś zablokowane zostało kolejne przejście graniczne, tym razem w Medyce. W tym przypadku do akcji włączyli się rolnicy z inicjatywy „Oszukana Wieś”. Podobnie jak w przypadku strajku przewoźników, ustawili na drodze ciągniki i zapowiedzieli, że będą przepuszczać po dwie ciężarówki na godzinę.

Rolnicy domagają się głównie dopłat do skupu kukurydzy, której cena z uwagi na niekontrolowany import z Ukrainy znacznie spadła. Do tego dochodzi utrzymanie w przyszłym roku wysokości podatku rolniczego na dotychczasowym poziomie oraz kontynuowanie kredytów płynnościowych. Odpowiednią petycję w tej sprawie skierowano do premiera Mateusza Morawieckiego.

Protest sprawia, że na drogach dojazdowych do przejść granicznych utworzyły się długie kolejki ciężarówek. Mają one nawet po 40 km długości. Czas oczekiwania na odprawę wynosi ok. 8 dni. Stojący w nich ukraińscy kierowcy po raz kolejni postanowili wyrazić swój sprzeciw wobec akcji polskich przewoźników.

Jak wskazują służby drogowe, zorganizowali oni swój protest przeciwko tej sytuacji. W miejscowości Lechówka ok. 40 kierowców zablokowało drogę krajową nr 12 Piaski – Chełm przechodząc wciąż po przejściu dla pieszych. Podobna sytuacja wystąpiła w miejscowości Ludwinów. W obu przypadkach interweniowała policja. Z uwagi, iż protest był niezgłoszony,  uczestników wezwano do jego zakończenia, co po pewnym czasie uczynili. Obecnie nie ma problemu z przejazdem.

48 komentarzy

  1. Polska bieda
    Odpowiedz

    A jakim prawem kierowcy ukraińscy protestowali? Niech zgłoszą się do swojego konsula.

    1. Zuza
      Odpowiedz

      Przechodzili po przejściu dla pieszych. Co w tym nielegalnego? Fakt, niech jadą protestować do Siebie.

      1. rfr
        Odpowiedz

        Nie no, jasne, przechodzenie tłumu po przejściu w sposób ciągły to wcale nie jest celowe blokowanie drogi, a zatem całkiem „legalne”

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia