Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Prof. Andrzej Horban: „Termin obostrzeń jest umowny. Myślę, że obostrzenia będą obowiązywały dłużej”

Podczas poniedziałkowego wywiadu w TOK FM profesor Andrzej Horban powiedział, że 9 kwietnia jest datą umowną, a obostrzenia będą obowiązywały dłużej. Wszystko zależy od tego, czy liczba zakażeń będzie spadać.

Od soboty w całym kraju obowiązują obostrzenia związane z epidemią koronawirusa. Centra i galerie handlowe pozostają zamknięte, z wyjątkiem m.in.: sklepów spożywczych, aptek i drogerii, salonów prasowych, księgarni. Zakaz działalności obejmie także salony fryzjerskie, urody i kosmetyczne w całej Polsce.

Podczas poniedziałkowego wywiadu w TOK FM prof. Andrzej Horban przekazał, że data 9 kwietnia, czyli potencjalnego zakończenia obostrzeń, jest umowna. Profesor dodał, że myśli, iż obostrzenia zostaną przedłużone.

– Wiemy, że jeżeli te obostrzenia zostały wprowadzone, to ich efekt będziemy wiedzieli w ciągu tygodnia, dwóch, czasami trzech tygodni, że liczba zakażeń zacznie spadać, a jeżeli zacznie spadać, to będziemy w dużo lepszej sytuacji, bo z każdym dniem będzie rosła liczba osób zaszczepionych – powiedział prof. Horban.

Główny doradca premiera ds. COVID-19 apelował o noszenie maseczek, zachowanie dystansu i stosowanie dezynfekcji.

– Maseczki, dystans, dezynfekcja. W tej kolejności. Przede wszystkim dystans. Część osób wciąż zachowuje się w „skrajnie nieodpowiedzialny sposób”. Spotkajmy się w gronie tych, z którymi żyjemy na co dzień, przestańmy podróżować – zaapelował profesor.

(fot. polsatnews.pl)

35 komentarzy

  1. tc
    Odpowiedz

    na 10 kwietnia musi być zluzowane

    1. małpa
      Odpowiedz

      Kwacz i tak swoje zrobi, a temu Panu to już podziękujemy.

  2. wredny
    Odpowiedz

    że jego wirus nie złapie?

  3. jaro
    Odpowiedz

    to myśl dalej

  4. Marix
    Odpowiedz

    Nie myśl bo słabo idzie…

  5. xxxss
    Odpowiedz

    piep,…rzenie o d maryny, co z tego ze wymagają jak ten system to dno. rodzina 4 osobowa, żona i 2 dzieci na kwarantannie a mąż nie ma, 3 osoby zakaz wychodzenia a jedna jeździ do pracy, chodzi po sklepach itp. gdzie tu logika. Liczy sie kasa za statystyki i testy itp

  6. Ratownik medyczny
    Odpowiedz

    Kwestionowanie obostrzeń sprowadza się do bezmyślnego rozprzestrzeniania wirusa. Znam przypadki gdzie ludzie kwestionujący i lekceważący obostrzenia leżą w szpitalu, podaje że trzy takie są mi znane przypadki jeden pod respiratorem. To od was zależy czy dokona się zapaść ochrony zdrowia w Polsce czy wyjdziemy z tego obronną ręką. W ostatnich dniach pacjentów przybywa więc naturalna rzecz jest to że mamy więcej pracy. Wzywanie ZRM do blachych przypadków wiąże się z nie zrealizowaniem wyjazdów do ciężkich przypadków w których ktoś może stracić życie. Karetek nikt nie dołoży a już są problemy z realizacją bieżących zgłoszeń. Wiąże się to z brakiem obsad bo karetka bez ratownika to tylko samochód. Więc apeluje do przestrzegania wprowadzonych ograniczeń dezynfekcji dystansu społecznego i noszenia masek. Maski mają zakrywać usta i nos . A nie być noszone na brodzie czy pod nosem. Każdy jest narażony na zakażenie więc wspólnie bierzemy odpowiedzialność za siebie i innych.

    1. boratpolska
      Odpowiedz

      Za sytuację w polskie służbie zdrowia odpowiedzialny jest JEDYNIE rząd (albo i nierząd), nikt inny. Wirus jest czy tego chcemy czy nie. Jest i będzie, nic tego nie zmieni. Za to cała otoczka wielkiego cyrku i kłamstw to przerost formy nad treścią, Dlaczego nie ma pandemii chorób układu oddechowego ze względu na zanieczyszczenie powietrza, dlaczego nie ma pandemii rakotwórczych? Może dlatego, że są mało dochodowe.

      1. abc
        Odpowiedz

        Odpowiedź jest jeszcze prostsza i smutna… władzy nie obchodzą umierający obywatele… jak będą mniejsze wpływy do budżetu to podniesie się podatki. Rząd się wyżywi… razem z wojskiem i policją… bo ktoś musi trzymać na muszce wkurzonych obywateli. A pandemia koronowirusa to doskonała okazja aby obywateli pozbawić swobód obywatelskich i praw. Niewolnictwo powraca w zmienionej formie.

      2. a.
        Odpowiedz

        Proszę się nie ośmieszać a jeszcze lepiej choć trochę się dokształcić przed ponownym otwarciem ust albo użyciem klawiatury. Epidemie/pandemie dotyczą chorób ZAKAŹNYCH do których nie należą nowotwory czy choroby wywołane czynnikami toksycznymi. Informuje więc, że nie ma i nie będzie również pandemii chorób takich jak złamania kończyn, oraz uszkodzenia mózgu np. na skutek wstrząsu lub oglądania TVN.

  7. boratpolska
    Odpowiedz

    Ten cyrk potrwa do agendy 2030. Powodzenia dla ludzi jeszcze myślących.

  8. drań
    Odpowiedz

    Jedno słowo w wypowiedzieć tego osobnika mi nie pasuję… mianowicie chodzi mi o słowo „MYŚLĘ”

    1. WAS
      Odpowiedz

      Mnie więcej słów nie pasuje. Np. w „Maseczki, dystans, dezynfekcja. W tej kolejności. Przede wszystkim dystans”, „dystans” raz występuje w środku kolejności, a raz „przede wszystkim”.

    2. Wieśniaczka w gumofilcach na szpileczkach
      Odpowiedz

      Masz słuszne podejrzenia… 😆

  9. wiki
    Odpowiedz

    ok rozumiem maseczki w przestrzeniach zamkniętych :szpitale sklepy itp ale na dworze gdzie jest dystans to nie ogarniam po co np na bulwarze czy w parku muszę się dusić w maseczce jaki to ma sens

    1. Marek
      Odpowiedz

      W parkach i bulwarach nieobowiązuje. Tak mi powiedział znajomy polucjant.

  10. abc
    Odpowiedz

    Obostrzenia szybko nie znikną. Będą trwać, aż gospodarka padnie a ludzie znowu zostaną niewolnikami. Coś już kiedyś Morawiecki wspominał o obniżaniu oczekiwań i pracy za miskę ryżu…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy