Dyskusja na temat budowy nowego stadionu żużlowego trwa pośród mieszkańców Lublina, a także w lubelskich mediach. W piątek rano prezydent Lublina postanowił raz jeszcze przypomnieć argumenty, na których została oparta decyzja o lokalizacji nowego stadionu na terenach pomiędzy ul. Ciepłą i Krochmalną.
Krzysztof Żuk zaznaczył, że jest to jedyny teren, którego właścicielem jest Miasto Lublin, na którym można zlokalizować taki obiekt pozwalając jednocześnie architektom na pewną swobodę w przygotowaniu koncepcji, a potem projektu stadionu. Lokalizacja przy al. Zygmuntowskich z góry narzuca poważne ograniczenia, np. co do pojemności.
Z tym należy się zgodzić. W minionym sezonie podczas spotkań żużlowych organizatorzy zmuszeni byli zamykać al. Zygmuntowskie na czas wydarzenia, ze względu na ilość kibiców oraz ich bezpieczeństwo. Sytuacja taka powodowała również komplikacje w kursowaniu komunikacji miejskiej, z powodu wyłączenia z ruchu jednej z arterii miasta.
Jak zaznacza prezydent, w przedstawionej lokalizacja jest miejsce, tak dla stadionu żużlowego, jak też dla działalności rekreacyjnej z końmi. Będą to tereny dostępne dla mieszkańców Lublina.
– Krytycy lokalizacji nowego stadionu powtarzają argumenty o hałasie w sąsiedztwie rzeki oraz osiedli mieszkaniowych i wskazują na modernizację al. Zygmuntowskich jako lepsze rozwiązanie. To nielogiczne, skoro stadion przy alejach Zygmuntowskich jest położony jeszcze bliżej rzeki i również blisko budynków mieszkalnych (ok. 600-800 metrów od domów przy al. Piłsudskiego i ul. Środkowej, Gminnej czy Granicznej, odległość do budynków po drugiej stronie rzeki przy Wesołej czy ul. Rusałka jest jeszcze mniejsza – argumentuje Krzysztof Żuk.
Co więcej, ci którzy krytykują lokalizację stadionu, nie biorą pod uwagę jego możliwości technicznych.
– Owszem, obecnie w czasie meczów żużlowych przy al. Zygmuntowskich poziom generowanego hałasu jest wysoki. To przecież przestarzały „otwarty” stadion, z którego dźwięk natychmiast rozchodzi się po bliższej i dalszej okolicy. Chcemy zaś zbudować obiekt sportowy XXI wieku, dzięki czemu uciążliwość związana z hałasem będzie zminimalizowana. Podam przykład stadionu Friends Arena w Szwecji, dużego obiektu zbudowanego kilka lat temu w mieście Solna w aglomeracji Sztokholmu. Odbywają się tam mecze reprezentacji Szwecji w piłce nożnej, a także zawody żużlowe, w tym te o mistrzostwo świata z cyklu Grand Prix. W sąsiedztwie stadionu Friends Arena są osiedla mieszkaniowe, jezioro, rezerwat przyrody. Możliwości techniczne stadionu pozwalają zminimalizować uciążliwości dla otoczenia. Przykład szwedzki pokazuje, że takie sąsiedztwo jest jak najbardziej możliwe – wyjaśnia prezydent.
Emisję hałasu ograniczy tutaj przede wszystkim budowa samego obiektu. Stadion ma być w pełni zadaszony, co za tym idzie poziom hałasu nie będzie taki, jak ten na obecnym stadionie. Co więcej, stadion ma być przeznaczony nie tylko dla wydarzeń sportowych.
– Zadaszony stadion będzie w praktyce nową halą sportowo – widowiskową w mieście. Uważam, że posiadając taki obiekt Lublin będzie mógł z powodzeniem starać się o organizację żużlowych zawodów z cyklu Grand Prix, oraz meczów reprezentacji Polski w sportach halowych, takich jak koszykówka, siatkówka czy piłka ręczna. Fakt, że gościliśmy reprezentacje (koszykarzy czy piłkarek ręcznych) w hali Globus. Z racji jej ograniczeń technicznych byliśmy jednak praktycznie wykluczeni z możliwości starania się o status miasta – gospodarza meczów mistrzostw Europy i świata w tych dyscyplinach, jakie odbywały się w Polsce. Zyskamy też znakomite miejsce na koncerty, które będzie mogło z powodzeniem konkurować z takimi obiektami jak hale w Gdańsku, Łodzi, Krakowie, czy choćby Gliwicach – argumentuje Krzysztof Żuk.
Pojawia się jeszcze jeden problem. Przy przystąpieniu do prac modernizacyjnych stadionu przy al. Zygmuntowskich, należałoby znaleźć miejsce dla klubu żużlowego na czas modernizacji tego obiektu. W chwili obecnej nie jest to możliwe na Arenie Lublin, ponieważ dostosowanie Areny do potrzeb żużla, a następnie przywrócenia tego stadionu do poprzedniego będzie kosztowało przynajmniej 20 milionów złotych. W chwili obecnej nie ma możliwości przeniesienia zawodów żużlowych na Arenę Lublin.
– Modernizacja stadionu przy al. Zygmuntowskich oznaczałaby więc konieczność czasowej wyprowadzki klubu żużlowego z Lublina, który musiałby rozgrywać swoje mecze w innym mieście. Jest to z kolei wariant nie do przyjęcia dla władz klubu. Podobnie dla lubelskich kibiców żużla, jak sądzę – dodaje prezydent.
W chwili obecnej powstaje koncepcja stadionu, a nowa lokalizacja pozwala np. zrezygnować z niektórych kosztownych rozwiązań. Chodzi tu o podziemny parking, który musiałby powstać przy modernizacji istniejącego stadionu. Na terenach przeznaczonych na nowy stadion nie trzeba koniecznie go budować pod stadionem, bo w bliskiej odległości jest infrastruktura przy Arenie Lublin. Natomiast przy al. Zygmuntowskich musiałby powstać podziemny parking przy zastosowaniu palowania, płyty betonowej, czyli kosztownej technologii.
(fot. Krzysztof Żuk)
56 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z tego stadionu na Zygmuntowskich niesie się po całym mieście jak są mecze żużlowe. Na Czubach Północnych słychać każdą kolejkę bardzo wyraźnie, ale co się dziwić, jak są Juwenalia to można bez wychodzenia z domu słuchać koncertów, bez problemu słysząc muzykę i słowa. A wszystko przez ukształtowanie terenu (wąwóz między Czubami a LSM zbiera wszystko). Dla tego też lepiej niech dobrze wyciszą ten nowy stadion, bo z Krochmalnej będzie jeszcze głośniej dudnić.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
na Wrotków z centrum nie wiedzie żaden wąwóz, a koncerty studenckie słychać w mieszkaniu przez rozszczelnione lekko okno
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze prawi taak??? a my głupi..uhumm… Miasto tonie w długach, na torze odbywa się 7 meczy w sezonie – ale co tam -jak zwykle się pożyczy i będzie trzeba utrzymywać kolejnego nierentownego molocha. A czemu inna lokalizacja? Bo ta jest bardzo atrakcyjne dla developera :)) Ciekawe ile bloków tam już zaprojektowano..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
właśnie tego nie rozumiem, bo znacznie lepiej dla budżetu miasta i samych deweloperów byłoby zabudować właśnie al. Zygmuntowskie i LKJ, a stadion wywalić gdzieś w okolice lotniska – gdzie już jest hałas i gotowa infrastruktura drogowa
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Następnym prezydentem miasta będzie syndyk masy upadłościowej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie no widać że Lublin ma wielka nadwyżkę w budżecie ze myśli o takiej ekstrawagancji – m a my świetna drużynę w ping ponga w Lublinie – zbudujmy im stadion
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ble, ble, ble….. . Ciężko Żukowi zrezygnować jak prywatne układy nawiązuje się za publiczne pieniądze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niech nie pierdzielą o tej Friends Arenie jakie to ciche i fajne bo tamten obiekt kosztował w przeliczeniu na złotówki ponad 1 200 000 000… a Lublin chce postawić stadion za 180 000 000, więc tak jakby miliarda złotych brakuje Panie Żuk. Nie wspominając ile rocznie będzie produkował kosztów, a już teraz wszędzie Pan musi obcinać koszty… argument, że przeprowadzka dla zarządu klubu jest nie do przyjęcia, ma TAKĄ SAMĄ SIŁĘ jak to, że sąsiedztwo stadionu jest dla tamtejszych mieszkańców nie do przyjęcia, chyba, że dla Pana ważniejszy jest zarząd niż mieszkańcy?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
BUHAHAHAHAHAHA POWRACA TEMAT TORU . TOR BYŁ OD ZAWSZE WYBUDOWALI BLOKI I ZACZĄŁ PRZESZKADZAĆ BARANOM KTÓRZY WIEDZIELI O NIM W MOMENCIE PRZEPROWADZKI , POTEM TO JUŻ BYŁY IMPREZY 'POSTOJOWE’ ZERO JAZDY I UPALANIE BO PRZESZKASDZA WSOKOM KTÓRE SIĘ WPROWADZIŁY. BUHAHAHAHAHAH
TU BEDZIE ODWROTNIE ZBUDUJO STADION BO SOM EKSPERTYZY ŻE BEDZIE CICHY , A JAK NIE BEDZIE TO CO ? PYTAM SIĘ CO WTEDY MĄDRALO ?
DRUGA SPRAWA KLUB SIĘ NIE MOŻE WYPROWADZIĆ BUHAHAHAHAHAHA KABARETU CIĄG DALSZY LEPIEJ ZBUDOWAĆ NOWY STADION W POBLIŻU OSIEDLA I ZATRUWAĆ LUDZIOM ŻYCIE , BRAWO !!!
TEN KLUB TO ŚWIĘTOŚĆ NIENARUSZALNA , CZY JEST CZYMŚ SPECJALNYM ? KURŁA KILKU SAMOBÓJCÓW JEŻDZI W KÓŁKO I HAŁASUJE I PRZEZ TO LUDZIE MAJĄ DO KOŃCA ŻYCIA SŁUCHAĆ RYKU SILNIKÓW ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nadal nie ma informacji co wtedy stanie się z terenem po starym stadionie? Poza tym na felinie jest tor motocrossowy, kto tam jest właścicielem?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może pójdzie na zamianę za Górki Czechowskie na których wg WSA nie można budować?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakto co? Deweloperzy juz zacierają ręce.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
NIE dla stadionu !. Jak wybudują to cudo i jednak bedzie hałas to co ? Człowieku budujesz stadion żulowy w pobliżu osiedla i terenu rekreacyjnego jakim jest dolina Bystrzycy , ludzie chcą mieć ciszę i spokój !!! Twoje zapewnienia mamy w de,
Nie stać klubu na wyprowadzkę to zbudują staion w pobliżu osiedla kosztem spokoju mieszkańców na następne kilkadziesiąt lat.
Obiekt zadaszony gratuluje kibicom wdychać spaliny z tych pierdzikółek , a które zapewne bedą się wydobywać wspaniałym systemem wentylacji na zewnątrz w ….osiedle . Brawo.
Jeszcze coś chciałeś dodać ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Cisza i spokój na wsi jest.Jak Ci przeszkadza hałas to wyprowadź się.Ja mieszkam blisko i jestem bardzo zadowolony z tego pomysłu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a huk mnie obchodzi twoje zadowolenie zona ci nie daję że podniety szukasz ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
najśmieszniejsze są komentarze specjalistów co w życiu nie byli na żużlu a już a zadaszony stadion widzieli w TVP1
jednym zdaniem można to podsumować.
w d…. byłeś g…. widziałeś.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie muszę się znać na „żużlu” żeby wiedzieć że Lublina nie stać na kolejną „inwestycję”…
a propo „haha”… pier..lnięty zawsze uśmiechnięty….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
no ale nie wiesz? nie chodzisz na żużel, więc nie masz prawa głosu! jakbyś chodził i lubił, to mógłbyś protestować przeciwko – taka logika 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a prawie 400 tysięcy mieszkańców dołoży do pasji 2% ludzi, by stadion działał kilka dni w roku po 5 godzin, a w pozostałe 360 psuł krajobraz i drenował portfele
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
i nie chcę widziec w pobliżu mojego osiedla tej gównianej konstrukcji
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dokładnie, tor na Wrotkowie był długo przed okolicznymi blokami i musiał się wynieść
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Hałas to najmniejszy problem gdyż zanim wybudują to „koziołki” wypadną z ligi i „żużel” przestanie być modny…
Zostanie natomiast kolejna „inwestycja” na utrzymaniu podatników… nie będzie kasy na nic a dług trzeba kiedyś zacząć spłacać… wzrosną podatki i inne koszty życia, uciekną z miasta kolejni przedsiębiorcy i mieszkańcy… Lublin kroczy ku przepaści finansowej i nikt tego nie widzi…?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dlaczego tak szeroko się nie wypowiadał w sprawie górek czechowskich i referendum za 500tys zł !