Do zdarzenia doszło podczas rutynowej kontroli z użyciem policyjnego wideorejestratora. Urządzenie zarejestrowało pojazd przekraczający dozwoloną prędkość aż o 76 km/h. Policjanci natychmiast zatrzymali kierującego do kontroli drogowej. Po weryfikacji dokumentów okazało się, że młody kierowca posługiwał się uprawnieniami w formie elektronicznej, dostępnej w aplikacji mObywatel, jednak prawo jazdy uzyskał dopiero cztery dni wcześniej i nie zostało mu jeszcze fizycznie wydane.
Wobec naruszenia przepisów policjanci sporządzili dokumentację, która zostanie przekazana do właściwego starosty z wnioskiem o zatrzymanie prawa jazdy na okres trzech miesięcy. Kierowca został również ukarany mandatem w wysokości 2500 zł oraz nałożono na niego 15 punktów karnych.
Mimo licznych apeli i działań edukacyjnych prowadzonych przez policję, instruktorów oraz ośrodki szkolenia kierowców, wciąż zdarzają się przypadki rażącego lekceważenia przepisów, zwłaszcza przez młodych kierowców. Prędkość jest jedną z głównych przyczyn tragicznych wypadków na drogach, a brak doświadczenia i wyobraźni może mieć bardzo poważne konsekwencje.
Policja apeluje do wszystkich kierowców, a szczególnie do młodych osób, o zachowanie rozwagi i ścisłe przestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Decyzje podejmowane za kierownicą mają bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo własne oraz innych uczestników ruchu.
15 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Normalny kierowca, a nie zawalidroga jak większość tutaj komentujących😅
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oczywiście. Jeśli samochodzista jedzie 126 km/h na 50 to jest „normalnym kierowcą”.
Ale jeśli rowerzysta jedzie 30 na 50, to jest „pędzącym piratem drogowym”.