Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Pracownica alarmuje o 34 stopniach w placówce ZUS. Zakład wyjaśnia, jakie działania podjął

Jedna z pracownic Zakładu Ubezpieczeń Społecznych zwróciła uwagę na trudne warunki pracy podczas upałów. Według jej relacji temperatura w pomieszczeniach miała wynosić 34°C. ZUS odpowiada, że podejmuje działania poprawiające komfort pracowników, w tym skraca czas pracy, zapewnia wodę, wentylatory i stopniowo rozbudowuje klimatyzację.

fot. lublin112.pl/zdjęcie ilustracyjne

Pracownica ZUS: „Praca w takich warunkach stanowi poważne zagrożenie”

Do redakcji napisała jedna z pracownic Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, prosząc o nagłośnienie sprawy warunków pracy w jednej z placówek. Nie wskazała jednak w której, chciała pozostać anonimowa. Jak przekazała, problem dotyczy bardzo wysokich temperatur w pomieszczeniach biurowych.

— Zwracam się z uprzejmą prośbą o nagłośnienie sytuacji dotyczącej warunków pracy w jednej z placówek ZUS. Dzisiaj o godzinie 9:30 temperatura w pomieszczeniach pracy wynosiła 34°C. Praca w takich warunkach stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia pracowników i znacząco utrudnia wykonywanie obowiązków służbowych — napisała pracownica.

Z jej relacji wynika, że mimo wysokich temperatur osoby zatrudnione w placówce nadal wykonują swoje obowiązki. Autorka wiadomości zwróciła uwagę na obawy związane z bezpieczeństwem i higieną pracy.

— Mimo wysokich temperatur pracownicy są zobowiązani do dalszej pracy, co budzi uzasadnione obawy o przestrzeganie zasad bezpieczeństwa i higieny pracy — podkreśliła.

„Nie jest to sytuacja jednorazowa”

Pracownica zaznaczyła, że problem ma charakter powtarzalny i pojawia się każdego roku w okresie letnim. W jej ocenie dotychczasowe działania nie doprowadziły do skutecznego rozwiązania sprawy.

— Chciałbym podkreślić, że nie jest to sytuacja jednorazowa. Problem z nadmiernie wysoką temperaturą w pomieszczeniach pracy powtarza się każdego roku w okresie letnim. Mimo regularnego występowania tego problemu nie zostały wprowadzone skuteczne rozwiązania zapewniające pracownikom bezpieczne warunki pracy — napisała.

Autorka wiadomości liczy, że nagłośnienie sprawy, wpłynie na poprawę warunków pracy.

— Mam jednak nadzieję, że samo nagłośnienie problemu przyczyni się do podjęcia działań, które zapewnią pracownikom odpowiednie warunki pracy. Z góry dziękuję za zainteresowanie sprawą i liczę na Państwa pomoc — dodała.

ZUS odpowiada: skrócono czas pracy o dwie godziny

Do sprawy odniosła się Małgorzata Korba, regionalny rzecznik ZUS w województwie lubelskim. Jak przekazała, Zakład podejmuje działania, które mają ograniczać uciążliwość pracy podczas upałów.

— Robimy co w naszej mocy, by warunki pracy w czasie upałów były w Zakładzie jak najmniej dotkliwe. Obecnie w polskim prawie nie istnieje przepis, który określałby maksymalną temperaturę, w której można pracować, ale Zakład podejmuje wiele działań, by zwiększyć komfort pracowników w takie dni jak dziś — poinformowała Małgorzata Korba.

Rzecznik wyjaśniła, że pracownicy Oddziału ZUS w Lublinie oraz jednostek terenowych korzystają z ruchomego czasu pracy. Mogą rozpoczynać obowiązki od godziny 6:00, gdy temperatury są niższe.

— W dni, gdy na stanowiskach pracy temperatura jest wysoka, dyrektor Oddziału podejmuje decyzję o skróceniu dobowej normy czasu pracy. Dziś pomieszczenia po bardzo upalnym i słonecznym weekendzie są wyjątkowo nagrzane, dlatego skróciliśmy czas pracy o dwie godziny — przekazała rzecznik.

Klimatyzacja, wentylatory i woda dla pracowników

ZUS zapewnia, że w pomieszczeniach obsługi klientów oraz w biurach, w których warunki termiczne są najtrudniejsze, dostępna jest klimatyzacja. Jak informuje instytucja, w Oddziale ZUS w Lublinie znajduje się ponad 200 klimatyzatorów.

— W tej chwili w pełni objęte systemami schładzania są placówki ZUS w Lubartowie, Łukowie, Rykach, Łęcznej, Parczewie, Opolu Lubelskim i punkt informacyjny w Międzyrzecu Podlaskim. Z roku na rok zwiększamy liczbę pomieszczeń, w których jest klimatyzacja. W najbliższych latach takie inwestycje planujemy w Lublinie i Puławach — wskazała Małgorzata Korba.

Tam, gdzie klimatyzacji jeszcze nie ma, placówki mają być wyposażane w wentylatory. Według informacji ZUS w całym Oddziale jest ich obecnie 861. W biurach zamontowano także wertykale, rolety i żaluzje. Pracownicy mają również zapewniony stały dostęp do chłodnej wody pitnej.

Pomiary temperatury i wewnętrzne wytyczne

ZUS podkreśla, że w czasie upałów temperatury w pomieszczeniach są monitorowane przez służby BHP. Ma to umożliwić szybkie podejmowanie decyzji dotyczących organizacji pracy.

— W upalne dni nasze służby BHP monitorują temperatury w pomieszczeniach. Weryfikują część pomieszczeń, by jak najszybciej uzyskać informacje potrzebne do podjęcia decyzji o czasie pracy. Dzisiejsze pomiary około godziny 10:00 wskazały maksymalną temperaturę na poziomie 33 stopni — poinformowała rzecznik.

Jak dodała Małgorzata Korba, opisane rozwiązania wynikają z wewnętrznych, centralnych wytycznych Zakładu.

Sprawa pokazuje, że wysokie temperatury w miejscu pracy pozostają poważnym wyzwaniem organizacyjnym, szczególnie w budynkach, które nie są jeszcze w pełni objęte systemami chłodzenia. Pracownicy oczekują skutecznych i trwałych rozwiązań, natomiast ZUS deklaruje, że stopniowo rozbudowuje infrastrukturę i reaguje na bieżące warunki pogodowe.

— Klientów przyjmujemy dziś w standardowych godzinach (w poniedziałki do 17:00). Sale obsługi klientów są klimatyzowane – dodaje przedstawicielka ZUS.

Co na to przepisy?

Co ważne, w polskim prawie pracy nie ma obecnie ogólnego przepisu, który wskazywałby jedną maksymalną temperaturę, po przekroczeniu której każdy pracownik nie może już pracować. Przepisy określają przede wszystkim temperatury minimalne: zasadniczo co najmniej 14°C w pomieszczeniach pracy, a przy lekkiej pracy fizycznej i pracy biurowej co najmniej 18°C.

Nie oznacza to jednak, że pracodawca może ignorować upał. Ma obowiązek organizować pracę w sposób bezpieczny i higieniczny, ograniczać uciążliwość pracy w wysokiej temperaturze oraz zapewnić napoje, gdy temperatura przekracza określone poziomy — m.in. przy pracy na zewnątrz powyżej 25°C oraz w pomieszczeniach powyżej 28°C.

Jest też ważny wyjątek: pracownicy młodociani nie mogą pracować w pomieszczeniach, w których temperatura przekracza 30°C przy wilgotności względnej powyżej 65%.

Zgodnie z przepisami prawa pracy, pracodawca może w upalne dni wprowadzić dodatkowe przerwy albo pozwolić pracownikowi na wcześniejsze wyjście z pracy. Warto przy tym pamiętać, że zależy to wyłącznie od dobrej woli pracodawcy. Jednocześnie nie może to powodować obniżenia wynagrodzenia pracownika. W ostatnich latach rośnie popularność oferowanych przez niektórych pracodawców tzw. przerw regeneracyjnych w pokojach relaksu.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, pracodawca ma obowiązek organizowania pracy w sposób zmniejszający jej uciążliwość. Dotyczy to także pracy wykonywanej w trakcie upałów. Warto widzieć, że największą efektywność i wydajność pracy osiąga się przy temperaturze w granicach 17-20 stopni.

Źródło: mail od Czytelniczki\odpowiedź ZUS

24 komentarze

  1. ozesroze
    Odpowiedz

    Jak jest na zewnątrz 40 stopni to większość ludzi ma w domu 30 jeśli nie ma klimy..!!

  2. Kasia
    Odpowiedz

    Trudne warunki pracy ale znakomite aby już korzystać z telefonu i donosy wysyłać, już nie zwracam uwagi na to czy czasem nie zrobiła tego podczas świadczenia pracy swojemu pracodawcy.

  3. eMPi
    Odpowiedz

    A w salach w przedszkolu temp przekracza 38 stopni, tylko współczuć dzieciom jaki i wychowawcom.

  4. Franio
    Odpowiedz

    Wcale bym się nie zdziwił, gdyby pracownicy sami psuli/wyłączali chłodzenie. Żeby mieć wolne.

  5. Graffi
    Odpowiedz

    No dramat.
    Pani z zusu jest gorąco…..
    A co mają powiedzieć ludzie którzy naprawdę pracują….. bo ci w zus tylko pozoruja pracę…..

  6. Lu
    Odpowiedz

    zmień pracę jak ci nie pasuje

  7. ....
    Odpowiedz

    Paniusiu jak jest 34 stopnie to pracownicy idą do domu !!!!!
    Nieważne co Ty tam zapewniasz u jaki czas pracy ,34 stopnie jest i do widzenia Korba.

    1. ozesroze
      Odpowiedz

      Tak do domu i bez prawa powrotu..!

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy