Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]
PILNE:

Pożar mieszkania przy ul. Przyjaźni w Lublinie. Pięć osób poszkodowanych, ulica całkowicie zablokowana

W jednym z bloków mieszkalnych przy ul. Przyjaźni w Lublinie doszło do pożaru mieszkania. Ogień objął cały lokal, pięć osób zostało poszkodowanych i trafiło pod opiekę ratowników medycznych. Obecnie ze względu na działania ulica w rejonie budynku jest całkowicie zablokowana.

fot. lublin112.pl

Pożar w jednym z bloków przy ul. Przyjaźni w Lublinie został zauważony w sobotę, 14 lutego, około godziny 12.00. Ogień pojawił się w mieszkaniu zlokalizowanym na pierwszym piętrze budynku wielorodzinnego. O wszystkie natychmiast zaalarmowane zostały służby ratunkowe.

Na miejsce skierowano zastępy straży pożarnej, zespoły ratownictwa medycznego, pogotowie gazowe, pogotowie energetyczne, a także patrole policji i straży miejskiej. Po przybyciu pierwszych jednostek okazało się, że ogień bardzo szybko się rozprzestrzeniał i w krótkim czasie objął całe mieszkanie.

W chwili wybuchu pożaru wewnątrz lokalu znajdowały się dwie osoby. Sąsiedzi podjęli próbę dotarcia do uwięzionych mieszkańców, jednak ze względu na intensywnie rozwijający się ogień nie było to możliwe. W momencie przyjazdu strażaków obie osoby znajdowały się przy otwartym oknie, oczekując na pomoc. Zostały one ewakuowane przez ratowników i przekazane pod opiekę zespołów ratownictwa medycznego. Ratownicy ewakuowali również mieszkańców z sąsiednich mieszkań.

Obecnie sytuacja została opanowana, a strażacy prowadzą działania związane z dogaszaniem pożaru. W akcji bierze udział sześć zastępów straży pożarnej, pięć zespołów ratownictwa medycznego oraz trzy patrole policji. W wyniku zdarzenia poszkodowanych zostało pięć osób, którym udzielana jest pomoc medyczna.

Na chwilę obecną nie są znane przyczyny pojawienia się ognia. W rejonie prowadzonych działań występują utrudnienia w ruchu. Ulica Przyjaźni została całkowicie zablokowana.

 

24 komentarze

  1. Mieszkaniec bloku nr 11
    Odpowiedz

    Naprawdę bardzo szybko i sprawnie przeprowadzona akcja gaśniczo-ratunkowa. Ogromny szacunek i podziękowania dla strażaków i strażaczek biorących udział w akcji

  2. Jacek
    Odpowiedz

    Chore jest to że straż pożarna nie mogła dojechać pod sam blok, strach pomyśleć jak mieliby gasić pożar, który by wybuchł na 4 piętrze na tym osiedlu. Ktoś musi coś z tym zrobić zanim następnym razem dojdzie do tragedi!!!

    1. Cz.
      Odpowiedz

      Rzeczywiście na ulicy Przyjaźni bardzo często chodniki po obu stronach jezdni są zajęte zaparkowanymi prywatnymi samochodami i nie dość, że jest to ulica jednokierunkowa, to jeszcze robi się praktycznie jednopasowa. Gdy ktoś się zatrzymuje na chwilę, bo np. pasażer wysiada z taksówki, robi się korek. Często miejsce pozostawione przez zaparkowane samochody jest tak wąskie, że śmieciarka ma problem, aby w ogóle przejechać.

      Ja uważam, że rozwiązaniem byłby nowy parking na terenie przy rzece. Tylko czyj to jest teren? Chyba prywatny?

      1. EjEj
        Odpowiedz

        Przesiąść się na coraz lepszą komunikację miejską. Mniej spalin, bardziej eko.

    2. Zwi
      Odpowiedz

      jakieś propozycje ?

  3. X
    Odpowiedz

    Mam w domu gaśnicę. Polecam.

  4. ***********
    Odpowiedz

    yyyy kto tam mieszka 100 letnie dziadki czy miejscowe pijane patole ? o 12ej w południe nie opanować pożaru ?

  5. ***********
    Odpowiedz

    Aby dwie osoby w południe spaliły mieszkanie to trzeba chcieć lub być wybitnie nieorganiającym rzeczywistości

    1. Robert
      Odpowiedz

      Człowieczku piszący takie komentarze, jakie masz podstawy, żeby oceniać sytuację? Rozumiem, ze jesteś strażakiem z długoletnim doświadczeniem, brałeś udział w akcji gaśniczej, znasz przyczynę pożaru i wiesz jak szybko potrafi rozprzestrzeniać się ogień. A może jesteś specjalistą od sytuacji kryzysowych? Wiesz kto był w tym mieszkaniu, znasz tych ludzi? Wstydził/a byś się wypisywać takie rzeczy, które przy tragedii ludzi, dotykają ich jeszcze bardziej. Ale co się dziwić człowieczkowi który ma odwagę hejtować ludzi których nie zna a nie ma odwagi podpisać się pod swoimi wypocinami i podpisuje się *********** Gdybyś znał/a topografię Lublina to byś wiedział/a, że na ulicy Przyjaźni mieszka wielu starszych ludzi, którzy w sytuacji kryzysowej nie są w stanie sobie poradzić. Ale Ty na pewno byś sobie poradził/a. Pomimo wszystko nie życzę Ci, żebyś kiedykolwiek przeżywał tego co przeżywają teraz Ci ludzie i ich sąsiedzi. Ty też kiedyś będziesz stary/a i ułomny/a. Wybacz ale język którym się posługujesz i to jak piszesz świadczy tylko o Tobie. Przy okazji co znaczy słowo „nieorganiającym”.

  6. Jasnowidz
    Odpowiedz

    Mówi się, że mądry Polak po szkodzie. Przypominam więc przed szkoda, co nastepuje:
    Każdy pożar najłatwiej ugasić wtedy, kiedy się zaczyna jarać. Pod warunkiem, że się ma czym.
    Trzeba sie tylko przełamać i na wyposażeniu wypacykowanych, sterylnych kuchni i „salonów”, wprowadzić stosownej, demokratycznie wybranej wielkości, gaśnice.
    To koszt kilkuset polskich złotych, a można uratować swoje mieni, a nawet życie.

    1. Kamil
      Odpowiedz

      Trochę słabo jasnowidzisz. Pożar wybuchł w mieszkaniu gdzie mieszkały starsze osoby, które przed przyjazdem straży musiały się wychylać za okno żeby się nie udusić w dymie. Sąsiedzi chcąc wyprowadzić je z domu nie mogli dostać się do mieszkania przez pożar. Myślę że starsze osoby niewiele zrobiłyby tą gaśnicą nawet gdyby miały ją w mieszkaniu.

    2. KMN
      Odpowiedz

      znalazł się mundry

    3. Piotr
      Odpowiedz

      Oczywiście, że mam. Koszt żaden a jeśli zajdzie potrzeba o można uratować mienie warte kilkaset tysięcy.

    4. Przekorny los
      Odpowiedz

      „Jasnowidz” nie wspomniałeś, że należy zakupić również defibrylator. Bez potrzeby trzeba będzie posiłkować się ratownikami i karetką.

  7. wfwefg
    Odpowiedz

    ktory to juz raz na tatarach?

    1. Kuba
      Odpowiedz

      Przyjaźni to nie Tatary.
      Siadaj, pała!

      1. no tak...
        Odpowiedz

        Kuba jak zwykle – największy mądrala wśród głupców 🙂
        Kolejny raz.
        Kiedy pajacu nauczysz się sprawdzać cokolwiek zanim napiszesz komentarz???
        Granice dzielnic Lublina nie są żadną tajemnicą!

      2. xxx
        Odpowiedz

        Przyjaźni to jeszcze Tatary. Bronowice są dopiero od Trans-Wagu.

      3. swir
        Odpowiedz

        Tak? A sprawdź mapę

  8. Seba
    Odpowiedz

    Pilne czyli co? Mamy przyjechać gasić?

  9. Em. Patyk
    Odpowiedz

    W akcji bierze udział sześć zastępów straży pożarnej, pięć zespołów ratownictwa medycznego oraz trzy patrole policji, to nie dziwmy się, że ulica jest całkowicie zablokowana.
    Spodziewać się należy, że i powódź wystąpi.
    Na tyle sikawek, ma prawo być i powódź.

    1. mieszkaniec
      Odpowiedz

      Chyba na siłę chcesz być śmieszny, albo zwrócić na siebie uwagę, żenujący komentarz. Chyba tylko ciebie śmieszy.

      1. Tak se myślem...(co każdemu sie może zdarzyć), że...
        Odpowiedz

        Te. „mieszaniec”, to jest tylko stwierdzenie faktów i w założeniu nie miało być śmieszne. Ale musi być jakiś „mieszaniec” który myśli inaczej.

        1. Piotr
          Odpowiedz

          To fakt, jesteś osobą myślącą inaczej. Są jednostki chorobowe, które to określają.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia