Do wypadku doszło w piątek około godziny 14:30 na al. Kompozytorów Polskich w Lublinie. Na wysokości ul. Oratoryjnej dziewczynka została potrącona przez hulajnogę. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak nam przekazano, kilkoro nastolatków szło ciągiem pieszo – rowerowym. W pewnym momencie w 13-latkę wjechał hulajnogista. Potrącona dziewczynka upadła, zaś mężczyzna widząc co się stało uciekł z miejsca zdarzenia.
,
Kiedy odjeżdżał jednemu ze świadków udało się wykonać mu zdjęcie. Jak nam przekazano, hulajnoga posiadała usunięty ogranicznik prędkości, gdyż miała się poruszać znacznie szybciej niż dozwolone 25 km/h.
Potrąconą nastolatkę przetransportowano do szpitala. Z kolei policjanci prowadzą teraz czynności mające na celu ustalenie danych mężczyzny. Natomiast rodzice 13-latki zwracają się z apelem do wszystkich osób, które znają mężczyznę uwiecznionego na zdjęciu o pomoc w ustaleniu jego danych. Kontaktować się można z policją, anonimowość jest zagwarantowana.
47 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Radar mieli w oczach jak udowodnią mu prędkość, narazie nie ma takiej mowy, pisanie takich bzdur jest bez sensu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Prędkości na bank mu nie udowodnią, ale już ucieczkę z miejsca wypadku przyklepią. Swoją drogą jeśli osoby weszły na odcinek rowerowy (jak sugeruje tu któraś Pani) to by wychodziła ich wina, a nie błazna na hulajnodze. Więc albo pijany, albo mocno pomodzona hulajka.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Później przyleciały smoki i walka rozpoczęła się na dobre.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na drugi raz nauczą się, że po ścieżce rowerowej się nie chodzi. Nie wierzę, że grupka grzecznie szła chodnikiem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciąg pieszo-rowerowy, to nie ścieżka rowerowa. Mylisz pojęcia. Z jaką prędkością można poruszać się po nim?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niestety masz rację. Byłam świadkiem tego wypadku z pozycji kierowcy samochodu osobowego (widziałam wszystko we wstecznym lusterku). Najpierw moją uwagę zwróciła grupa nastolatek, która beztrosko poruszała się ciągiem pieszo-rowerowym. Nastolatki były rozbawione, zdawały nie zwracać uwagi na otoczenie, nie zachowały szczególnej ostrożności. Następnie jadąc dalej zauważyłam owego hulajnogistę, który pedził, on dosłownie frunął. Od razu połączyłam kropki i w głowie tylko jedna myśl: oni się zderzą. Spojrzałam w lusterko i widziałam tylko hulajnogistę lecącego w powietrzu a potem koziołkującego. Wydaje mi się że dość szybko się podniósł. Jeśli zdjęcie ujawnione w artykule pochodzi z momentu zdarzenia to widocznie pan zdążył się rozebrać, pewnie podarł kurtkę. Na sto procent na moment przed zderzeniem miał na sobie szarą ortalionową cienką kurtkę, czarną czapkę z daszkiem i czarne okulary przeciwsłoneczne. Wypadek wyglądał naprawdę bardzo groźnie. Cały dzień zastanawiałam się co się stało z potrąconą dziewczynką. Oby rodzicom udało się odnaleźć sprawcę. A poszkodowanej nastolatce życzę powrotu do zdrowia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Motorowerzysta, to był motorowerzysta (choć jak mówisz, że frunął – to jak rozwinął ponad 45 km/h to nawet motocyklista).
Nastolatek nie powinno być na drodze dla rowerów (to osobny ciąg wzdłuż Kompozytorów – tam nie ma drogi dla pieszych i rowerów, tylko osobno droga dla rowerów i chodnik), motorowerzysty/motocyklisty na drodze dla rowerów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
hehehe