Podczas konferencji prasowej poświęconej inwestycjom w transport publiczny w Lublinie politycy Prawa i Sprawiedliwości przedstawili krytyczną ocenę realizacji projektu zakupu autobusów wodorowych. W ich opinii przedsięwzięcie zakończyło się całkowitym niepowodzeniem, a miasto utraciło znaczące środki finansowe.
Poseł na Sejm RP Michał Moskal podkreślił, że projekt miał być przełomowy dla miejskiej komunikacji.
– Do Lublina miało trafić 20 autobusów wodorowych za 64 miliony złotych (…). Lublin miał stać się pionierem, jeśli chodzi o autobusy wodorowe w Polsce – przypomniał.
Jak zaznaczył, rzeczywistość okazała się zupełnie inna.
– Z całej tej historii została pusta hala, szkielet jednego autobusu i pracownicy, którzy nie mają wypłaconych pensji – mówił.
W jego ocenie przyczyną problemów było niewłaściwe przygotowanie przetargu oraz wybór wykonawcy bez odpowiedniego doświadczenia.
– Został przygotowany przetarg, który wygrała firma, niemiecka firma, w zasadzie krzak, która nie miała żadnego doświadczenia – dodał.
Moskal wskazał również, że miasto nie miało możliwości przedłużenia umowy, a środki z Krajowego Planu Odbudowy musiały zostać wydatkowane do czerwca, co ostatecznie doprowadziło do upadku projektu.
– 64 miliony, które Lublin uzyskał, zostały zmarnowane – ocenił.
Radny miejski Robert Derewenda zwrócił uwagę na brak alternatywnego planu działania.
– Przy takim kontrakcie zabrakło praktycznie planu B. Lubelski ratusz rozkłada bezradnie ręce i właściwie nie ma alternatywy – stwierdził.
Podkreślił także, że inwestycja była szczególnie istotna w kontekście stanu miejskiej infrastruktury.
– Potrzebujemy nowych autobusów. Tymczasem tracimy pieniądze z KPO – mówił, wskazując jednocześnie na zły stan dróg i przystanków w mieście.
Jeszcze ostrzejszą ocenę przedstawił radny Tomasz Gontarz.
– Gigantyczna dotacja, która mogłaby naprawdę zmienić oblicze transportu publicznego w Lublinie, nie trafi de facto do miasta – powiedział.
W jego opinii odpowiedzialność za sytuację ponosi m.in. wiceprezydent Lublina odpowiedzialny za inwestycje. Gontarz zaapelował o szczegółową kontrolę całego procesu przetargowego.
– Dlaczego kryteria przetargowe były tak nisko umiejscowione, że taka firma jak Artur Bus, wspomniana tutaj firma niemiecka, która wyprodukowała zaledwie kilka sztuk autobusów wodorowych, ten przetarg wygrywa i jak można było się spodziewać od samego początku, tego przetargu nie dowiezie, gdyż żaden z tych 20 autobusów wodorowych nie nie trafił do Lublina, żaden z nich. Druga rzecz, to żądam od ratusza, żeby skrupulatnie wyegzekwował kary umowne od tej firmy – apelował radny Gontarz.
Radny domaga się także wyegzekwowania kar umownych.
– To jest prawie 2 miliony wadium oraz blisko 6,5 miliona złotych kar umownych (…) to są pieniądze dla budżetu, z którego korzystają wszyscy mieszkańcy Lublina – zaznaczył.
W jego ocenie problem dotyczy również samej koncepcji autobusów wodorowych.
– Ceny wodoru (…) wynoszą 69 zł za kilogram, czyli 70% więcej niż prognozowano. To oznacza wyższe koszty eksploatacji – wskazał, dodając, że może to przełożyć się na wzrost cen biletów.
– No i sam fakt, że tych 20 autobusów wodorowych nie ma w Lublinie, stawia pod znakiem zapytania, co z obietnicą pana prezydenta Krzysztofa Żuka z kampanii z 2024 roku? Obiecywał, że autobusy w Lublinie na liniach podstawowych będą przyjeżdżały na przystanek co 10 minut. Jeżeli nie ma tych 20 autobusów wodorowych, to jak teraz pan prezydent Krzysztof Żuk zamierza wypełnić swoją obietnicę? W związku z tym bardzo tutaj prosimy o odniesienie się ratusza do tej kwestii. To nie może być tak, że my sobie informujemy się na początku kwietnia, że o dotacji nie ma i właściwie sprawa zamknięta. No nie wyszło. Straciliśmy 64 miliony złotych dla mieszkańców Lublina i dobrze by było, żeby ktoś za to poniósł konsekwencje – mówił radny Gontarz.
Na zakończenie radni podkreślili, że oczekują od władz miasta wyjaśnień oraz wskazania dalszych działań w zakresie rozwoju transportu publicznego.
25 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co to jest 64 mln w porównaniu do miliardów za czasów PiS.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ten w jasnym płaszczu to albo ma buty dwa numery za duże,albo cholernie nieproporcjonalnie zbudowany.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak można stracić coś czego się nie miało?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
świnta czwórca, piękni i bestia :] co w czasie pracy konferencje robi. Za co im płacą?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na fotkach z tym chłopcem z Janowa ciągle pojawia się ten pierwszy z lewej. Jak to dla ozdoby, to radziłbym zmienić egzemplarz.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Moskal go to Moskwa 😂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak zawsze z przetargiem dla MPK Lublin przewał najpierw Ursus później Autosan, który wygrywa przetarg mając tylko projekt autobusu naszkicowany na kartce papieru i będącą w stanie upadłości a później np. Pękały szyby raniąc pasażerów itp. A teraz te wodorowe ja się pytam kiedyś końcu urzędas będzie odpowiadał za swoje decyzje?!!!!!!!!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lublin stracił, ale kto miał zarobić ten zarobił. By żyło się lepiej. 😆
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na biednego nie popadło tyko z kąd tako kasę miała
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czego można się spodziewać po KO nierentowne do sprzedania za złotówkę lub euro do zamknięcia ot całe osiągnięcia tej bandy przegrywów. Kurtyna.