Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Poseł Bartłomiej Pejo: „Dosyć systemowych i lewackich patologii w polskich szkołach! Ministra Nowacka do dymisji!”

Podczas konferencji prasowej zorganizowanej przez Konfederację w Lublinie, politycy partii Nowa Nadzieja oraz poseł Bartłomiej Pejo ostro skrytykowali kierunek zmian w polskim systemie edukacji. Poruszono m.in. kwestie ograniczania praw rodziców, narzucania ideologii oraz zmian w zasadach zaliczania roku szkolnego.

fot. Bartłomiej Pejo

Poseł na Sejm RP Bartłomiej Pejo wyraźnie sprzeciwił się, jak powiedział systemowym patologiom o lewicowym zabarwieniu w Polskich szkołach w tym tzw. edukacji seksualnej czy zawłaszczaniu odpowiedzialności i ograniczaniu praw rodziców. Za szkodliwe poseł uznał hamowanie wprowadzenia tzw. bonu edukacyjnego, który da rodzicom swobodę wyboru profilu placówki.

Rafał Kulicki zwrócił uwagę na problematykę zmian w zakresie frekwencji uczniów, a zaliczeniem roku szkolnego:

– Minister edukacji Barbara Nowacka zapowiedziała podniesienie progu obecności koniecznych do zaliczenia roku z 50 do 75%. Jesteśmy zdecydowanie przeciwni takim zmianom. Szkolnictwo powinno być wsparciem dla rodziców w wychowaniu i edukacji dzieci, a nie jakaś forma pańszczyzny, którą trzeba odrobić pod przymusem. Szanowni Państwo, sytuacja poszczególnych uczniów jest różna i nie widzimy powodów, by ktoś kto jest w stanie zaliczyć sprawdziany z materiału i był na ponad połowie zajęć miał być nieprzepuszczony do następnej klasy. Oczywiście zachęcamy wszystkich uczniów by chodzić do szkoły uczyć się i rozwijać tak w ramach systemu edukacji, jak i na własną rękę. To rodzice którzy lepiej znają swoje dzieci, są w stanie lepiej oceniać ile czasu powinny siedzieć w szkolnych ławkach, a ile przeznaczyć na rozwój indywidualnie. Jako wolnościowcy zawsze zwracamy uwagę, że sytuacje poszczególnych ludzi są niemożliwe do przewidzenia z perspektywy ministerstwa w Warszawie. Przecież to rodzice i pełnoletni uczniowie, a są uczniowie szkół średnich którzy są pełnoletnimi, dorosłymi ludźmi, decydowali jak prowadzić edukacje swoją czy swoich dzieci i w jakim zakresie korzystać ze wsparcia szkół. Jest to szczególnie ważne, gdyż szczególnie poza dużymi miastami dostęp do alternatywnych szkół, działających w innym systemie niż zaprojektowany w ministerstwie jest bardzo ograniczony, a zwiększenie minimalnego progu obecności będzie wielka szkodą dla uczniów którzy nie czują się w tym systemie dobrze.

Michał Wypych podniósł temat nieefektywnego przeregulowania Polskiego systemu szkolnictwa:

– Znajdujemy się w sytuacji w której z roku na rok ministerstwo edukacji zacieśnia pętle formalną nad funkcjonowaniem edukacji w Polsce. My w pierwszej kolejności zwracamy uwagę na efektywność funkcjonowania systemu ważne jest opanowanie programu. Głównymi miernikami tego opanowania są kartkówki, sprawdziany, egzaminy. Nie trzeba cały czas przebywać w szkole żeby odpowiednio opanować program. Przypominamy o sztandarowym postulacie ruchu wolnościowego jakim jest bon edukacyjny. Który daje szanse na większą elastyczność systemu, dostosowana do potrzeb uczniów i rodziców, a nie do restrykcji systemu.

Rafał Kania zauważył, że szkoła po zmianach proponowanych przez MEN może stać się narzędziem indoktrynacji dzieci i młodzieży:

– Nasze zaniepokojenie wzbudził pomysł wprowadzenia elementów tzw. nauki o klimacie. Jako partia wolnościowa jesteśmy za specjalizacją, dlatego uważamy próby realizacji tego zamysłu powinny nie być brane do realizacji przez Ministerstwo Edukacji Narodowej. Mamy wrażenie, że łączenie przedmiotu z nauką o klimacie stanie się elementem indoktrynacji grupy Ostatnie Pokolenie. Znamy ich zachowania i działania publiczne, które nie pomagają w żadnym stopniu ochronie klimatu, są jedynie utrudnieniem życia mieszkańców. Nie możemy pozwolić by szkoła stała się punktem indoktrynacji i popierania tego typu grup oraz zachowań.

20 komentarzy

  1. Wapliwości?
    Odpowiedz

    Spotkałem kolegę tego pana. Cóż, „myślenie” podobne lub takie jak on sam.

  2. *
    Odpowiedz

    … towarzyszu lenin … widać przyszedł przelew z moskwy i nowe wytyczne?!

  3. Brawo ja
    Odpowiedz

    Są i ruskie towarzysze 🤣

  4. Piotr
    Odpowiedz

    Jaka ministra !! Wy umiecie po Polsku pisać czy już całkowicie przesiąkliście lewackimi standardami i celowo kaleczycie język Polski!?

  5. W.Z.L.
    Odpowiedz

    Zakaz publicznego wypowiadania się faszystów tzw prawicowcow

  6. Wafel
    Odpowiedz

    Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.

      1. jaro gniady
        Odpowiedz

        w programie Willa Plus

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia