Mieszkańcy osiedla domów jednorodzinnych, zlokalizowanego pomiędzy al. Solidarności a ul. Willową, w ostatnich dniach zwrócili uwagę na prace prowadzone przy znajdującym się w pobliżu słupie, na którym umieszczone są plansze reklamowe. Otrzymaliśmy kilka sygnałów od zaniepokojonych osób, które podejrzewają, że trwa tam montaż nadajników telefonii komórkowej. Pojawiły się też obawy, że wszystko odbywa się z pominięciem odpowiednich przepisów.
– Od kilku dni przy bilbordzie ustawionym pomiędzy al. Solidarności a przedłużeniem ul. Północnej w stronę Ogrodu Botanicznego można dostrzec ekipę, która montuje tam jakieś urządzenia. Są one chowane pomiędzy planszami. Podejrzewamy, że to coś wspólnego z nadajnikami telefonii komórkowej, jednak pozostaje pytanie, dlaczego nikogo z mieszkańców nie poinformowano, że coś takiego tu powstanie – napisała do nas czytelniczka.
Kolejna osoba również sugerowała, że montowane są tam prawdopodobnie nadajniki. Czytelnik wyjaśniał, że urządzenia są zlokalizowane w rejonie jednego z budynków mieszkalnych i zastanawia się, czy Miasto Lublin ma wiedzę na temat wykonywanych tam prac.
Jak ustaliliśmy, billboard stoi na terenie należącym do miasta, które to z kolei dzierżawi działkę właśnie z przeznaczeniem pod konstrukcję reklamową. Jednak sprawa umieszczenia nadajnika w tym miejscu nie jest nowa, gdyż operator sieci Play wnioskował o to już kilka lat temu.
Justyna Góźdź z Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin wyjaśniała nam, że zgoda na zawarcie umowy poddzierżawy została wydana w 2017 roku. Określono wówczas warunek, że montażu urządzenia może zostać przeprowadzony zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami prawa oraz po uzyskaniu wszystkich wymaganych zgód i pozwoleń. W styczniu 2019 r. Wydział Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Lublin zarejestrował wymagane przepisami prawa zgłoszenie instalacji urządzenia. W związku z tym montażu nadajników odbywa się na podstawie posiadanych zgód i pozwoleń.


(fot. nadesłane)
61 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie zgłosili swoje zaniepokojenie przez internet z tego nadajnika….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A później ci sami skarżą się, że nie mają zasięgu 😛
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ludzie zwracają uwagę na maszty tylko wtedy kiedy są na wysokości ich oczu. Mieszkam blisko ulicy Jana Pawła II i obserwuje jak duszpasterz sprytnie schował anteny na szczycie kościoła. Są to nadajniki radiowe jak i telefonii komórkowej. Przy ul. Bursztynowej są one również schowane na dzwonnicy więc awantura jaka była toczona parę lat temu o nadajnik w lokalizacji pod lasem była wojna z wiatrakami. Popatrzcie na dachy wieżowców gdzie nadajnik jest nad głową ludzi mieszkających na najwyższych kondygnacjach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
rzók znowu w akcji , a taka fajna tam miejscówa na dom była i działki 10 ar po 600 tyś
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ogarnijcie się ludzie wszystko wam przeszkadza, jak ktoś ma ochotę żyć prymitywnie jak w średniowieczu, to Bieszczady wyszukać starej chaty i tam żyć i dać żyć innym
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe kto ma tyle czasu żeby tak ciągle wszystko obserwować?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To nie łatwiej pójść do gościa uprzejmie się przywitać i spytać co tam sobie gmera?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeżeli macie od siebie daleko nadajnik – słaby zasięg, to tez nie dobrze, bo wtedy wasz telefon potrzebuje większej mocy zeby złapać sygnał. No chyba ze nie macie telefonów..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„deweloper” w amoku
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakoś nadajniki montowane na wieżach kościołów nikomu nie przeszkadzają…? Ach, pewnie dlatego, że te wieże mają konsekrowane cegły… :D:D