Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Polski żołnierz poprosił o azyl na Białorusi? MON: „Żołnierz, który wczoraj zaginął miał poważne kłopoty z prawem i złożył wypowiedzenie z wojska”

W piątek przed południem białoruskie media opublikowały informację, z której wynika, że polski żołnierz poprosił o azyl polityczny na Białorusi.

Jak informuje służba graniczna Białorusi, wczoraj o godzinie 17:50, w pobliżu granicy białoruski oddział graniczny w pasie granicznym zatrzymał żołnierza Wojska Polskiego.

– Mężczyzna powiedział, że był żołnierzem 11. Mazurskiego Pułku Artylerii i 16. Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej im. króla Kazimierza, której część została przeniesiona w celu zapewnienia ochrony granicy z Białorusią w czasie stanu wyjątkowego na terenach przygranicznych Polski. W związku z brakiem zgody na politykę Polski w sprawie kryzysu migracyjnego oraz praktyki nieludzkiego traktowania uchodźców, żołnierz wystąpił o azyl polityczny w Republice Białorusi – czytamy w oświadczeniu białoruskich służb granicznych.

16 Dywizja Zmechanizowana wydała w tej sprawie komunikat o treści: „W czwartek, 16 grudnia 2021 roku, w godzinach popołudniowych, stwierdzono nieobecność żołnierza 11 Pułku Artylerii, który zaginął podczas wykonywania zadań służbowych w okolicy miejscowości Narewka, Siemianówka i Jez. Siemianowskiego. Niezwłocznie podjęta została szeroko zakrojona, intensywna akcja poszukiwawcza, w którą zaangażowani są żołnierze i wszystkie działające na granicy służby. Poszukiwania cały czas trwają. Nie potwierdzamy informacji pojawiających się w niektórych mediach o rzekomej ucieczce żołnierza na Białoruś. Prowadzone są czynności wyjaśniające w tej sprawie.”

Po godzinie 12 głos w tej sprawie zabrał minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.

– Żołnierz, który wczoraj zaginął miał poważne kłopoty z prawem i złożył wypowiedzenie z wojska. Nigdy nie powinien zostać skierowany do służby na granicę. Zażądałem wyjaśnień, kto za to odpowiada – przekazał szef resortu obrony.

(fot. 16DZ)

37 komentarzy

  1. Jam Ludzi
    Odpowiedz

    Przecież nie powiedzą, że ktoś uciekn z silnie demokratycznej Polski do słabej biednej rządzącej przez dyktatora Białorusi xD.

  2. Brawo ja
    Odpowiedz

    Ciekawe gdzie leży prawda, narracja jakaś taka nieszczenia jak twarz morawieckiego ?

  3. Wnikliwy obserwator
    Odpowiedz

    Jeżeli to prawda = tylko kara śmierci za zdradę !!!!!!!

  4. Czmelebąk
    Odpowiedz

    Cóż, kwestia lojalności. Zobaczcie na takie komando Dirlewangera u Niemców. Kryminaliści wyjęci spod stryczka, a strzelali Polaków aż dudniło, i żaden nie przeszedł na stronę powstańców.

  5. Jarecki
    Odpowiedz

    Jarku coś narobił
    Polscy zolnierze na granicy dezerteruja, wcześniej jeden się zastrzelił….
    Co się dzieje z tym krajem?

  6. koko
    Odpowiedz

    TO nie polski żołnierz tylko zwykły pet prawdziwy żołnierz nigdy nie przeszedł by na stronę przeciwnika , tym bardziej w czasach tak zwanego pokoju

  7. komentarz
    Odpowiedz

    Cóż za inteligentne podsumowanie 🙂
    Jakiś „trep” czegoś nie dopatrzył a ty chcesz za to wysyłać do więzienia kogoś z ministerstwa 🙂

    1. o.O
      Odpowiedz

      według ciebie „jakiś trep” się zajmuje postępowaniami karnymi wobec żołnierzy? za to odpowiadają najwyżsi rangą w jednostce, a oni podlegają bezpośrednio pod ministerstwo.
      ja rozumiem, że byś za to kucharzy rozliczył, ale pionowa hierarchia w wojsku działa inaczej…

      1. komentarz
        Odpowiedz

        „o.O” – chcesz powiedzieć, że ci niżsi rangą o niczym nie wiedzieli?
        Nawet o tym, że wspomniany żołnierz (zawodowy) złożył wypowiedzenie z wojska?
        To nie pracownik ministerstwa wysłał tego żołnierza na służbę na granicy.
        I są już pierwsze efekty.
        Odwołanie ze stanowisk przełożonych żołnierza:
        – dowódca baterii
        – dowódca plutonu
        – dowódca 2 dywizjonu w Węgorzewie
        A gdyby wspomniany żołnierz był kucharzem to również przełożony kucharzy ponosiłby odpowiedzialność 🙂

    2. komentarz
      Odpowiedz

      Dotyczyło „o.O”

  8. o.O
    Odpowiedz

    idealna sytuacja. domniemane problemy z prawem – więc damy mu broń i wyślemy pod samą granicę, by swobodniej mu było zbiec z kraju…
    ktoś w ministerstwie powinien za te brednie beknąć. a jeśli okażą się prawdą, to nawet pierdnąć w pasiak.

  9. :D
    Odpowiedz

    Murem za mundurem! A nie, czekaj, coś mi tu nie gra.

  10. LU
    Odpowiedz

    Czekaj, czekaj… To za mundurem tego żołnierza nie stoimy murem? Myślałem, że wszyscy nasi mundurowi to cnotliwi wojownicy o wolność i godność, a tu nagle okazuje się, że nie brakuje zbzikowanych i będących na bakier z prawem. Jak to się wpisuje w propagandę sukcesu, która uprawia rząd i TVP?

    1. miki
      Odpowiedz

      pewnie jakaś kodziarska świnia

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy