Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Pokłócił się z partnerką, wyrzucił psa z czwartego piętra. Został skazany

Sąd nie miał wątpliwości co do winy mieszkańca Puław, który został oskarżony o wyrzucenie psa z okna. Zwierzę zostało uratowane.

Przed Sądem Rejonowym w Puławach zapadł wyrok w sprawie mężczyzny, który wyrzucił psa przez okno. Do zdarzenia doszło w lipcu ub. roku przy ul. Karpińskiego w Puławach. W godzinach wieczornych dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Puławach przyjął zgłoszenie, z którego wynikało, że ktoś wyrzucił psa z czwartego piętra. Przybyli na miejsce mundurowi zastali pod blokiem mieszkankę Puław trzymającą na rękach skomlącego psa. Kobieta była roztrzęsiona i zapłakana.

Jak wyjaśniała, jej partner w trakcie kłótni zaczął wyrzucać przez balkon różne przedmioty z mieszkania. W pewnym momencie, to samo uczynił z psem znajdującym się w pokoju. Mężczyzna na widok policjantów próbował uciec, jednak szybko został zatrzymany. Okazało się, że był nietrzeźwy. Miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie.

Marcin S. trafił do policyjnego aresztu. Psem musiał zająć się zaś weterynarz. U zwierzęcia konieczne było przeprowadzenie operacji. Po wytrzeźwieniu mężczyźnie przedstawiono zarzut znęcania się nad zwierzęciem. Zgodnie z Ustawą o Ochronie Zwierząt grozi za to kara do 3 lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna.

Sąd nie miał wątpliwości co do winy 39-latka i skazał go na karę ośmiu miesięcy pozbawienia wolności. Jej wykonanie zawiesił na okres próby wynoszący trzy lata. Dodatkowo zobowiązał Marcina S. do zapłaty 2 tys. zł nawiązki na rzecz schroniska dla bezdomnych zwierząt. Wyrok nie jest prawomocny.

(fot. policja)

17 komentarzy

  1. mur
    Odpowiedz

    Co te baby mają we łbie żeby do domu wpuszczać takie ludzkie ścierwa ? Zostaną skrzywdzone a potem się dziwią, ślepe są ? Od razu wdać że że ten ktoś zasługuje tylko na dożywotnią pracę w kamieniołomie za chleb i wodę

  2. Tomek
    Odpowiedz

    Było do przewidzenia, że nie pójdzie siedzieć. Gdyby to był jakiś „ratlerek” należący do kogos z kasty sądowniczej, to 3 lata miałby na bank! Pustaki w togach!

  3. Art
    Odpowiedz

    jaki zawias ???

  4. Leszek186
    Odpowiedz

    To jest kpina .

    1. Leszek186
      Odpowiedz

      Coś nie trybi ?

      1. rosiewicz
        Odpowiedz

        Smieszny ten wyrok. Wiecej szacunku mam do psa niz dla tego sadysty. Powinien gnic w pierdlu.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia