Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Podczas jazdy wysiadł zza kierownicy i stanął na drzwiach. To wszystko za napój energetyczny (wideo)

Pewien 24-latek z Puław założył się z koleżankami o napój energetyczny, że podczas jazdy samochodem wysiądzie zza kierownicy i stanie nogami na drzwiach trzymając się relingu dachowego. Nagranie tego wyczyny policjanci otrzymali na skrzynkę mailową "STOP AGRESJI DROGOWEJ".

fot. Policja Puławy

Policjanci z Puław otrzymali na maila informację z filmem, na którym widać kierowcę pojazdu marki Volvo, który w trakcie jazdy, podczas przejazdu przez skrzyżowanie wysiada zza kierownicy i staje nogami na drzwiach oraz chwyta się rękami relingu na dachu.

– Wykonując ten manewr, kierowca nie ustąpił także pierwszeństwa rowerzyście znajdującemu się na przejeździe dla rowerów. Wszystko to dzieje się na oczach przechodniów znajdujących się z kilku stron skrzyżowania. Z informacji zawartej w zgłoszeniu wynika, że do zdarzenia doszło w środę, 19 lipca br. tuż po godzinie 19:00 – relacjonuje komisarz Ewa Rejn – Kozak z puławskiej Policji.

Mundurowi ustalili właściciela pojazdu oraz kierującego nim mężczyznę. Jak się okazało za kierownicą auta siedział 24-letni syn właściciela volvo.

– Młody mężczyzna został przesłuchany, usłyszał trzy zarzuty – użycia pojazdu w sposób zagrażający bezpieczeństwu osób znajdujących się w pojeździe oraz poza nim, nieustąpienia pierwszeństwa kierującemu rowerem znajdującemu się na przejeździe dla rowerzystów oraz nie korzystania przez kierowcę z pasów bezpieczeństwa – wyjaśnia komisarz Ewa Rejn – Kozak.

24-latek przyznał się do zarzucanych czynów i wyjaśnił, że założył się z koleżankami o napój energetyczny, że w trakcie jazdy wysiądzie zza kierownicy i stanie na oknie, trzymając się dachu. Aby tego dokonać ustawił w samochodzie tempomat i stojąc na drzwiach, w otwartym oknie przejechał całe skrzyżowanie.

– Z uwagi na rażące naruszenie przepisów ruchu drogowego, policjanci zatrzymali 24-latkowi prawo jazdy, a po przesłuchaniu i przedstawieniu mu zarzutów skierowali sprawę do Sądu. Nieodpowiedzialnemu kierowcy grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych oraz zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi – dodaje komisarz Ewa Rejn – Kozak.

Oprócz konsekwencji finansowych, na koncie mężczyzny, po uprawomocnieniu się wyroku, pojawią się punkty karne.

53 komentarze

  1. Tadzik
    Odpowiedz

    Dać idiocie dożywotkę z prawkiem i z 100000 i g się uspokoi a innych nauczy. Będzie kasa na kawałek asfaltu na drodze.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Nie szarżuj z tymi kwotami, bo jeszcze się okaże, że dostanie srogie pouczenie. Jeżeli komendant Smerfów myli głośnik z bronią przeciwpancerną, to zwykłemu Smerfowi też może się pomylić.

  2. Zaaaal
    Odpowiedz

    Ręce opadli i to to trzeźwe było??

    1. Franio
      Odpowiedz

      Niektórzy piszą, że przecież nic się nie stało.

  3. Franio
    Odpowiedz

    Nie dość, żeś konfident, to jeszcze tchórz albo leń. Liczysz, że ktoś zrobi coś dla Ciebie zamiast Ciebie.

  4. Paw.
    Odpowiedz

    Mówią, że dziewczyny to [***], gdy wypinają się kolegom za nowe ciuchy. A co powiedzieć o chłopczyku, który zrobi z siebie ku***ę za puszkę napoju? Czy jego koleżankom takie zachowanie zaimponowało?

  5. sasza
    Odpowiedz

    Kasa się powiększa, a dowalić i więcej czemu nie 100 tys albo więcej, nikomu nic się nie stało, ale trzeba to wykorzystać

    1. Franio
      Odpowiedz

      Nikomu nic się nie stało, dlatego grzywna i utrata PJ oraz zakaz kierowania będzie odpowiednia.
      Gdyby się komuś coś stało – to poszedł by siedzieć.

  6. Franio
    Odpowiedz

    Gdyby taki cyrk na drodze zrobiłby rowerzysta, to nagłówek na forum brzmiałby mniej więcej tak, że: wszyscy rowerzyści tak jeżdżą, a większość wypadków jest spowodowana właśnie przez takich rowerzystów.

    Dlaczego tutaj nie ma takich uogólnień, że wszyscy kierowcy samochód tak jeżdżą?

  7. Dziadek z blokowiska na krzywej lasce
    Odpowiedz

    Móżdżek wypruło.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Rower w warsztacie. To pojazd zastępczy.

  8. noo
    Odpowiedz

    Wszystko rozumiem ale tego nie: „nieustąpienia pierwszeństwa kierującemu rowerem” To już przesada.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Przesadą jest wypowiadanie się na temat przepisów bez ich znajomości. Wiesz, kto komu powinien ustąpić na przejeździe rowerowym. Kierujący autem powinien ustąpić rowerzyście na przejeździe. Na filmie było odwrotnie, bo kierujący autem nie zastosował się do tego tego, do czego zmuszają go przepisy.
      Do zdarzenie nie doszło, bo rowerzysta (dzięki swojej ostrożności) temu zapobiegł.

    2. Franio
      Odpowiedz

      Zmusił innego kierującego do tego, by ten istotnie zwolnił. Czyli wyszło tak, że to rowerzysta ustąpił pierwszeństwa kierującemu samochodem. I nie zrobił tego z własnej woli, lecz dlatego, że kierujący autem dokonał wymuszenia.

  9. Franio
    Odpowiedz

    Pan Hołowczyc napisał, że to wina, że w brakuje torów dla zmotoryzowanych cyrkowców. A Pan Emil, że policja nie robi nic żeby poprawić bezpieczeństwo a tylko łupi kierowców. A poza tym nagranie było wykonane pod złym kątem niehomogenizowaną kamerą.

  10. Franio
    Odpowiedz

    Dziwne, że Święte Krowy nie rzucały się pod koła. Ciągle czytam o tym tylko na forach, ale żeby jakieś potwierdzenie na filmie było, to bardzo rzadko się zdarza. Jak rowerzysta na autostradzie – czyli dwa razy do roku w całym kraju.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia