Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Pobił psa kijem, bo wszedł na jego posesję. Ze względu na obrażenia, zwierzę trzeba było uśpić

Policjanci z Radzynia Podlaskiego zatrzymali 65-latka, który pobił psa kijem od szczotki. Mężczyzna tłumaczył, że zwierzę notorycznie przychodziło na jego posesję , a on obawiał się o swoją "suczkę".

W minioną niedzielę radzyńscy policjanci otrzymali zgłoszenie o rannym psie znajdującym się w miejscowości Suchowola. Patrol na miejscu zastał konające zwierzę. Wezwany lekarz weterynarii stwierdził, że pies znajduje się w stanie agonalnym. By skrócić jego cierpienie lekarz zmuszony był podać mu zastrzyki usypiające.

Mundurowi ustalili, że to 65-letni mieszkaniec gminy Wohyń kijem od szczotki zadał uderzenia zwierzęciu. Mężczyzna swoje zachowanie tłumaczył faktem, że pies sąsiada notorycznie przychodził na jego posesję, a on obawiał się o swoją „suczkę”. 65-latek usłyszał zarzuty i przyznał się do winy.

Za znęcanie się nad zwierzęciem ustawa o ochronie zwierząt przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności. Wobec 65-latka prokurator zastosował środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji.

(fot. pixabay.com)

28 komentarzy

  1. Wolak
    Odpowiedz

    Mam nadzieję że w więzieniu pokażą mu inne zastosowanie kija od szczotki…

  2. mmm
    Odpowiedz

    A pociągnięcie do odpowiedzialności sąsiada za nie pilnowanie swojego czworonoga??

  3. Grzech
    Odpowiedz

    Stosunków sąsiedzkich nie polepszył. Ale żaden nie jest bez winy. Masz psa, to go pilnuj. Tymczasem wciąż można spotkać wałęsające się najczęściej ciągle te same burki, ponieważ właściciele mają to gdzieś. Tymczasem duża część dzieciaków boi się psów, a one doskonale to wyczuwają. Pies, to pies, ma być przy właścicielu.

  4. ech
    Odpowiedz

    widać pełno tu wieśniackich zwyroli z mózgiem wielkości orzeszka. naprawdę istnieją cywilizowane metody na rozwiązywanie problemów. a tu jeden przez drugiego się „chwali”, że też jest troglodytą utrzymującym w tym kraju zacofanie i zdziczenie.
    XXI wiek, a jaskiniowcy dalej „uga buga, moja ziemia”, a jednocześnie ze strachu przed „obcymi” wolą zatłuc psa kijem jak dzikusy spoza cywilizacji.
    nic nie usprawiedliwia takiego zachowania. ani „ziemia”, ani pierwotny strach dzikusa.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Widać że z bloku jesteś tęczowy skrzacie

    2. LU
      Odpowiedz

      Nie wytłumacz choćbyś pękł, wiejski chłop wie swoje. Polska wieś to dno mentalne.

  5. rzusto
    Odpowiedz

    No normalnie miłośnik naszych mniejszych braci. Zwyrol!!!

  6. Sawa
    Odpowiedz

    Zrobił bym to samo jak by mi ktoś wszedł bez pozwolenia na posesję.

    1. dzbanio
      Odpowiedz

      Zrobię ci to samo jak wejdziesz na obcą posesję, nawet swojej rodziny 🙂

  7. vino
    Odpowiedz

    Jakiś żart, obcy pies na posesję wlazł i nie można się bronić? Oszołomstwo a nie prawo.

  8. Junior
    Odpowiedz

    Ekoterroryści triumfują! Człowiek przegonił intruza ze swojej posiadłości i odpowie za znęcanie się. W USA mógłby człowieka zastrzelić za wchodzenie na jego teren, w Polce nie wolno dotknąć psa.

    1. Michał
      Odpowiedz

      W USA tak samo zareagowaliby na skatowanie psa.

      1. Witold Janusz
        Odpowiedz

        A w usa to,a w usa śmo,był tam który z was Expertuf i Ałtorytetuf i doświadczył na własnym tyłku tamtejszych realiów?Jeśli nie ,to zamknijcie wasze jadaczki bo brednie wasze jeszcze komuś zaszkodzą.

      2. Sprzedam Wapno
        Odpowiedz

        to jest Polska..to nie Ameryka u nas bez pozwolenia nie wolno Ci drzewa ściąć które sam posadziłeś:) do prawdziwej wolności to jeszcze nam daleko np. w USA jeżeli jesteś właścicielem działki to wszystko co na niej lub pod nią należy do Ciebie np węgiel czy ropa a u nas okradną cie z tego 🙂

        1. Sprzedam Wapno
          Odpowiedz

          ale nasze Państwo jest szlachetne jedynym surowcem który jest wraz z działką twoje..to piach 😀

  9. Kajfasz
    Odpowiedz

    „swoje zachowanie tłumaczył faktem, że pies SĄSIADA”

    Ja nie mogę z tym motłochem… Zamiast pójść jak człowiek do tego sąsiada i zażądać, aby pilnował swojego pupila i nie pozwalał mu się wałęsać, to bydlak wziął kija i zakatował psa. Jak żona mu przesoli zupę, to też pewnie nie bawi się w żadne tam upomnienia, tylko od razu wali w pysk :)))

    Typowy Polak-katolik z zapadłej lubelskiej wsi.

    1. yaneck
      Odpowiedz

      A nie dopuszczasz myśli, że może już u sąsiada był kilka razy?
      Nie bronię tego gł##a, ale nie zawsze wszystko jest takie oczywiste…

      1. Elli
        Odpowiedz

        Jeśli chodził i nie było reakcji, mógł przecież psa polać wodą z węża – pies sąsiada pewnie dość szybko by się nauczył, że w sumie mu się nie opłaca moknąć na tym konkretnym podwórku i dałby sobie spokój.

        1. yaneck
          Odpowiedz

          Oczywiście się z tym zgadzam, ale…

          To nie jego rolą jest uczenie psa, to właściciel ma upilnować zwierzę.

  10. Żona Frania
    Odpowiedz

    A nie lepiej go uśpić ? Taniej.

    1. Jasny Gwint !!!
      Odpowiedz

      Tak i ja żem se pomyślał (a każdemu sie moze zdarzyć)

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy