Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Piotr Kowalczyk stanie przed sądem. Odpowie za płatną protekcję

O płatną protekcję, a dokładnie o powoływanie się na wpływy u Prezydenta Lublina i dwóch wydziałach Urzędu Miasta Lublin, został oskarżony Piotr Kowalczyk i trzej inni mężczyźni zatrzymali podczas akcji CBA. Grozi im do ośmiu lat więzienia.

Prokuratura Okręgowa w Zamościu zakończyła śledztwo w sprawie byłego przewodniczącego Rady Miasta Lublin Piotra Kowalczyka. Został on zatrzymany na początku grudnia 2019 roku w wyniku prowokacji, jaką przeprowadziło Centralne Biuro Antykorupcyjne. Jeden z agentów wcielił się w rolę inwestora ze Słowacji, który miał być zainteresowany budową wieżowca przy ul. Zana w Lublinie.

Szef CBA Temistokles Brodowski tłumaczył, że chodziło o załatwienia pozwolenia na budowę i wymaganych prawem zgód w związku z budową, w zamian za korzyść majątkową w wysokości 1 mln zł. Kowalczyk oraz trzech jego współpracowników: Mariusz P., Adam M. oraz Maciej S. zostali zatrzymani w momencie, kiedy podpisywali umowę. Spotkanie, jak też zatrzymanie odbyło się w biurze byłego przewodniczącego Rady Miasta Lublin Piotra Kowalczyka.

Prowadzone przez śledczych oraz Delegaturę CBA w Lublinie postępowanie zakończyło się skierowaniem do sądu aktu oskarżenia. Objęto nim cztery zatrzymane wówczas osoby. Jak wyjaśnia prokurator Artur Szykuła z Prokuratury Okręgowej w Zamościu, osoby te odpowiedzą za tzw. płatną protekcję, czyli powoływanie się na wpływy w instytucji państwowej i samorządowej, w tym przypadku chodzi m.in. o Prezydenta Miasta Lublin i podległe mu Wydział Planowania i Wydział Architektury i Budownictwa Urzędu Miasta Lublin.

Śledczy dodają, że wszystko to miało miejsce w okresie od 26 czerwca 2019 roku do 3 grudnia 2019 roku. W zamian za obietnicę korzyści majątkowej w kwocie i mln zł podjęto się pośrednictwa w załatwieniu budowy budynku mieszkalno – usługowego, w tym wszelkich dokumentów wymaganych prawem związanych z uzyskaniem pozwolenia na budowę i pozwoleniem na użytkowanie tego obiektu.

Co więcej, dla jednego z oskarżonych ma to być już druga tego typu sprawa. Śledczy zarzucili mu również, że w 2017 roku również powoływał się na wpływy w instytucjach państwowych oraz samorządowych. Wówczas podjął się pośrednictwa w załatwieniu sprawy uzyskania koncesji na wydobycie piasku ze złoża ,,Wilczanka” w zamian za 20 tysięcy zł korzyści majątkowej. Wszystkim czterem mężczyznom grozi do 8 lat pozbawienia wolności.

Sam Piotr Kowalczyk od początku zapewnia, że umowę zawierał w dobrej wierze oraz nie zobowiązał się do czynności innych, niż wykonanie koncepcji architektonicznej, prac projektowych i dokumentacji prawnej niezbędnej do realizacji inwestycji. Zapewnił również, że w całej sprawie chodziło o absurdalną próbę oczernienia i dyskredytowania zarówno jego, jak też jego rodziny, zaś o swoje dobre imię i prawdę i będzie walczył przed niezawisłym sądem.

(fot. archiwum/UM Lublin)

17 komentarzy

  1. Pastafarianin
    Odpowiedz

    On nie mógł nic zrobić, bo mu papież przez ramię zagląda. Przecież widać na załączonym zdjęciu, jaki to świątobliwy mąż.

    1. Dociekliwy
      Odpowiedz

      Zauważ, że papież odwrócił wzrok na zdjęciu. Nie mógł już patrzeć na tą zachłanność.

  2. miko
    Odpowiedz

    Zabudują zaraz całe miasto. Bez miejsc parkingowych. A smog z roku na rok coraz większy.

    1. Tomek
      Odpowiedz

      smoch pochodzi z kominów inajwikszy jest na wsi

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy