Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Pijanych wywiozą 50 km dalej, do innego miasta. Po wytrzeźwieniu wrócić będą musieli już na własną rękę

Pijane osoby z Hrubieszowa, policjanci będą przewozić do izby wytrzeźwień w Chełmie. Transport jednak jest zapewniony tylko w jednym kierunku. Po wytrzeźwieniu powrót trzeba będzie załatwić sobie już na własną rękę.

Miasto Hrubieszów dołoży się do kosztów związanych z utrzymaniem Ośrodka Pomocy Osobom Uzależnionym w Chełmie, czyli izby wytrzeźwień. Decyzję taką podjęła na ostatniej sesji Rada Miejska. Dokładnie miastu Chełm udzielona zostanie pomoc finansowa na poczet częściowego pokrycia kosztów związanych z przyjmowaniem do izby nietrzeźwych mieszkańców Hrubieszowa. Na ten cel przeznaczona zostanie kwota w wysokości 5 tys. złotych.

Oznacza to, że nietrzeźwi mieszkańcy Hrubieszowa, którymi ze względu na stan w jakim się znajdują, nie będą mogli się zająć członkowie rodziny lub osoby bliskie, policjanci przewiozą do chełmskiej izby wytrzeźwień. Zgodnie ustawą o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, niewielkie miasta nie muszą tworzyć własnych ośrodków pomocy osobom uzależnionym. Mogą za to współpracować z tego typu ośrodkami prowadzonymi przez sąsiednie samorządy.

Przed laty pijani z Hrubieszowa trafiali już do izby wytrzeźwień w Chełmie. Jednak władze miasta Chełm postanowiły przyjmować tylko „swoich” nietrzeźwych. Wszystko dlatego, że koszty utrzymania izby wytrzeźwień są wysokie, zaś ściągalność za pobyt niewielka. Dlatego też zapadła decyzja, że do izby będą przyjmowane tylko osoby z gmin, które dołożą się do utrzymania ośrodka.

(fot. lublin112/zdjęcie ilustracyjne)

30 komentarzy

  1. kolo
    Odpowiedz

    Popieram. NIech pijusy-patusy sobie organizuja transport.

    1. Obrzępała
      Odpowiedz

      Słyszysz ty siebie, co wygadujesz? 😀 Bezdomny będzie sobie organizował transport, jasne, jeszcze może za swoje pieniądze, wywiozą ich do Chełma i tam już zostaną, będzie wylew pijaczków w Chełmie, świetny pomysł, ciekawe co na to Chełmianie 🙂

  2. GIS
    Odpowiedz

    Ale to pogwałcenie światowej konwencji praw pijaków !

    1. Wieśniaczka w gumofilcach na szpileczkach
      Odpowiedz

      Uzależnienie od alkoholu, swego czasu ktoś nieźle rąbnięty uznał za chorobę.
      Więc to tak postępuje się z chorymi ?!
      Chorzy pijacy kierowcy są karani w sposób dowolny, a tymczasowo „chorych” wywozi sie ze stron rodzinnych…
      Tak w kolejnej RP dba się o chorych ???

      1. Nene
        Odpowiedz

        Uzależnienia (nie tylko od alkoholu) są jednostkami chorobowymi – czy tego chcesz, czy nie. W Polsce jeszcze jest niewielka wiedza nt. mechanizmów powstawania uzależnień, jednak są kraje gdzie problem uzależnień jest dużo mniejszy, ponieważ jest wdrożone skuteczne leczenie uzależnień. Podatność na uzależnienia jest uwarunkowana genetycznie – jest ściśle związana z budową receptorów opioidowych w mózgu, co z kolei jest cechą indywidualną każdej jednostki – są ludzie, którzy niezwykle łatwo się uzależniają (wystarczy jeden kontakt z substancją uzależniającą), a są tacy, którzy przez wiele lat potrafią np. nadużywać alkoholu, ale w jednej sekundzie potrafią z niego zrezygnować. Dzieje się tak dlatego, że w mózgu osoby podatnej na uzależnienie zachodzą procesy (nie będę tu ich opisywać ze względu na brak miejsca) prowadzące do zjawiska anhedonii, czyli braku zdolności do odczuwania przyjemności – mózg takiej osoby potrzebuje coraz silniejszych bodźców, żeby mieć choćby minimalną dawkę odczuwania przyjemności, zwaną potocznie „chęcią do życia”… W innym przypadku dochodzi do depresji na tle uzależnienia, co z kolei prowadzi do zaburzeń w sferze osobistej, rodzinnej, zawodowej, a w skrajnych przypadkach nawet do samobójstw… Dlatego tak istotna jest terapia prowadzona do końca życia – proponuję posłuchać bardzo mądrych wypowiedzi Witolda Dębickiego – aktora zmagającego się od wielu lat z problemem uzależnienia alkoholowego – „Przychodzi taki moment, nawet po czasie niezwykle długiej abstynencji, że w pewnym momencie sięgniesz po butelkę – pytanie tylko, czy wówczas będziesz miał wsparcie innych osób (rodziny, grupy terapeutycznej). Jeśli będziesz z tym problemem sam, upadniesz na samo dno…” P.S.: Nie bronię osób nadużywających alkoholu – ale takie gadanie jest też np. w kwestii depresji: „weź się w garść, depresja to nie choroba” – a to jest bardzo niebezpieczne dla osoby chorej… Pozdrawiam.

        1. Kubunio
          Odpowiedz

          Nene – brawo !

        2. szcześliwy
          Odpowiedz

          w końcu ktoś z wiedzą napisał konkret wyjaśnienie a nie takie pierdy piszą osoby które sobie ze sobą nie radzą i czepieją sie wszystkiego w około.
          uzależniony to tez człowiek!!

      2. Chichotka zwyczajna
        Odpowiedz

        Na fejsbukowej grupie takich „chorych” napisałam, że błędem jest uznawać pijusów za chorych i że jest to pokomunistyczna ustawa, to gdyby wiedzieli gdzie mieszkam to jakby mi nie powybijali szyb w oknach, to przynajmniej zorganizowaliby mi tu wielotysięczną manifestację takich pokomunistycznych „chorych”.

  3. Ewa33
    Odpowiedz

    proponuję pijaków wywozić, grupowo i kibitkami, żeby było taniej, jakieś 5 tys. km dalej w kierunku domyślnym…
    powrót na własną rękę

    1. Lump
      Odpowiedz

      Pozdrowienia dla mieszkańców Chełma, będziecie mieli wysyp pijaczków na ulicach 🙂

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy