Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Pijany wracał z pracy, dachował w przydrożnym rowie (zdjęcia)

Wczoraj późnym południem na drodze krajowej nr 63 doszło do dachowania auta osobowego. Jak się okazało, kierujący audi 56-latek był pijany.

Do wypadku doszło w poniedziałek po godzinie 18 w miejscowości Derewiczna w gminie Komarówka Podlaska w powiecie radzyńskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o dachowaniu pojazdu osobowego.

Na miejscu policjanci ustalili, że kierujący pojazdem marki Audi A4, 56-letni mieszkaniec gminy Wohyń stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwległy pas ruchu, a następnie do przydrożnego rowu, gdzie doszło do dachowania samochodu. W wyniku zdarzenia mężczyzna z obrażeniami ciała trafił do szpitala.

Jak się okazało po badaniu alkomatem, 56-latek był nietrzeźwy. Mężczyzna miał w organizmie niemal 2,5 promila alkoholu. Mężczyzna funkcjonariuszom tłumaczył, że wraca z pracy i zasnął za kierownicą. Wkrótce 56-latek stanie przed sądem.

Mężczyźnie grozi do 2 lat pozbawienia wolności. Musi się również liczyć ze świadczeniem pieniężnym na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w kwocie nie mniejszej niż 5 tysięcy złotych, a także orzeczeniem przez sąd zakazu kierowania pojazdami na minimum 3 lata.

(fot. Policja Radzyń Podlaski)

19 komentarzy

  1. Piotr
    Odpowiedz

    Jechałem kolarzowka ok 10 min za nim, jeszcze siedział w aucie za kierownica w zbożu jak go mijałem. Mam nadzieję że już nigdy do auta nie wsiądzie.

  2. Sprzedam Wapno
    Odpowiedz

    kolejny pijak.. tępić te chwasty..dobrze że nikogo nie zabił…

  3. Franek ansztajn
    Odpowiedz

    Takim pijakom co spowodowały wypadek powinni zabierać na dozywovie ,chociaż co z tego jak i tak moczyy mxordy dalej będą jeździć pijani za fajeraa

  4. yaneck
    Odpowiedz

    Może trzeba rozwiązać tę para-formację zwaną policją…
    Codziennie jakiś chlejus powoduje jak nie wypadek, to stłuczkę, albo sam się rozwali, albo ludzie go zatrzymają – to po co policja, skoro pojawiają się dopiero po fakcie?

    1. December
      Odpowiedz

      oni łapią ludzi za głupoty.

  5. Eureka
    Odpowiedz

    Trzeba było [***], zanim wytrzeźwieje i znowu zacznie chlać i jeździć.

  6. Chichot Losu
    Odpowiedz

    Pijany wracał z pracy, dachował w przydrożnym rowie – jego osobisty Anioł Cieć nad nim czuwał, że se kuku nie zrobił.

  7. MW
    Odpowiedz

    Ja też chcę mieć taką pracę Dajcie namiary i już wysyłam CV

  8. Pisane na kolanie
    Odpowiedz

    Niech się pan nie martwi cała sytuacja i tym że za to grożą dwa lata panu za prowadzenie auta pod wpływem alkoholu. Dostanie pan grzywnę i zabrane czasowo prawo jazdy. Ale i tak będzie pan mógł jeździć co w Republice Bananowej mogą zrobić pijakom? Dać rentę z powodu nadużywania alkoholu i jego następstw. Tak więc proszę się cieszyć życiem imię przejmować się tak drobnym epizodem.

    1. Jasny Gwint !!!
      Odpowiedz

      Nareszcie jakieś słowa pociechy dla pijusa, wszyscy inni iec tylko by się znęcali na „bracie w Chrystusie”. 😆

    2. Zadziwiony
      Odpowiedz

      O.ten tok myślenia bliski wielu jeżdżącym na zakazie. Bo co!! Drugi zakaz dostaną?

  9. WAS
    Odpowiedz

    Znowu ałdica!

  10. asdf
    Odpowiedz

    Ja bym go jeszcze z tej pracy wy**erdolił

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy