Do zdarzenia doszło w środę kilka minut przed godziną 11 w miejscowości Skrzyniec w gminie Bełżyce. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że pojazd osobowy uderzył w budynek mieszkalny. Na miejscu interweniowała straż pożarna i policja.
Jak przekazał nam kom. Andrzej Fijołek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie mieszkaniec gminy Chodel kierujący pojazdem marki BMW, na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, który następnie obrócił się i tyłem uderzył w budynek mieszkalny. Kierowca o własnych siłach wysiadł z pojazdu. Mężczyzna był nietrzeźwy, w organizmie miał promil alkoholu.
Policjanci zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy, a następnie przewieźli go na komisariat. Mieszkaniec gminy Chodel wkrótce stanie przed sądem i odpowie za jazdę w stanie nietrzeźwości oraz spowodowanie kolizji.


(fot. nadesłane Anka – dziękujemy!)
17 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Można się bawić? ??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To przecież nie była droga publiczna tylko prywatna posesja więc co policja ma do tego?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
uszkodzenie mienia, znasz w swoim średniowiecznym obozowisku coś takiego??
a tak naprawdę to nie wina kierowcy z bardzo małym wackiem, ale wina domu kto pozwolił tam dom zbudować skoro tam się bokiem lata.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ogrodzenie za blisko chałupy , ukarać właściciela posesji . To nie była wina kierowcy , wiele razy wchodził tam z poślizgiem kontrolowanym.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dryft wieśniakowi nie wyszedł a elyta miejscowa już na trawniku paczy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Napęd na tył”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale jechał do tyłu – to tak jak by miał przedni napęd ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trochę tak, tylko, że przednia oś (czyli tylna, napędowa) z małą siłą docisku. Przydałby się mały cielaczek do bagażnika. Tylko nie wiem jak cielakowi się podoba w ciemnym bagażniku. Dużo lepiej dla zwierzęcia, gdy jest przewożone na tylnej kanapie aŁdi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No ale jeżeli cielaka się wiezie w bagażniku i to w nocy, to mu raczej wszystko jedno ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dogadaliście się już w sprawie odszkodowania za kolizjię rowerową w jakiej ostatnio braliście udział?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Znowu jakieś homofoby na widok BMW pierwsze co robią to policję zawiadamiają dziady.
Gdy jadę na paradę równości ze swoim chłopakiem moja m-pakietowa gejowską BMW E60 535d to wszystkie dziady homofoby tylko się ślinią z zazdrości. A ja i mój chłopak tylko się śmiejemy hehe jak na światłach stoimy. Hehe a po tem wywalamy z pasa na pas i hamujemy dziadom przed maskami hehe aż oni w gacie że strachu robią hehe
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
co ja widze , jakis dziad sie pode mnie podszywa , bo ma bol pupki ze ja mam e60 535d , a on nie… wiesz co biadaku zabralbym cie na przejadzke ale nie gustuje w starych dziadach , a poza tym moj chlopak bylby zazdrosny hehehehehe ale milo mi ze cie zaplodnilem i zainspirowalem do pisania durnych komentarzy hehehe
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bimmer odkąd tu czytam o twojej beemce ja już mam 3 nowy samochód….hahahaha
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Takich porąbańców jak ty powinno się tępić jak barszcz Sosnowskiego. Dokładnie w taki sam sposób!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Świat przez ciootoróżowe okularki tak pewnie wygląda. Bez hehe.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kierowanie BMWu jest tak jak pieszy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zaraz hejterzy zaczna psioczyc na kierowce a przeciez nic wielkiego sie nie stalo , autko sie wyklepie a sciane otynkuje – troche szpachli tu i tam i szafa gra – najwazniejsze ze silnik caly hehehehe… ja gdy pomykam swoja e60 535d w chipie na 350 koni to kasuje wszystko i wszystkich… nawet taka sciana by mnie nie zatrzymala bo moj dynamit w nodze wszystko rozsadza hehehehehehe