Każdego dnia lubelscy policjanci zatrzymują na naszych drogach minimum kilkanaście osób, które prowadzą swoje pojazdy pod wpływem alkoholu. Tylko w ubiegłym tygodniu w ręce mundurowych wpadło 178 osób, jadących po pijanemu. Nikt nawet nie jest w stanie określić, ilu podobnym udało się przejechać bez konsekwencji. Jak ogromne stwarzają oni zagrożenie, informujemy co kilka dni, pokazując wypadki z ich udziałem. W większości przypadków to właśnie nietrzeźwi są sprawcami groźnych zdarzeń drogowych. Nawet liczne akcje mające na celu wyeliminowanie pijanych kierowców, pomimo że są nagłaśniane przez media, nie odstraszają przed siadaniem w takim stanie za kierownicę.
Wprowadzane co jakiś czas kolejne sankcje mające na celu ograniczenie tego zjawiska niewiele pomagają. Teraz powstał kolejny projekt, który finansowo uderzając w osoby, które bez oporów siadają za kierownicę po kilku głębszych, ma sprawić, ze przynajmniej część z nich poważnie powinna zastanowić się nad konsekwencjami tego czynu. Mianowicie Posłowie PSL zaproponowali, żeby pijani kierowcy pokrywali koszty leczenia ludzi poszkodowanych w spowodowanych przez nich wypadkach. Gdyby stworzony przez nich projekt udało się wprowadzić w życie, to konsekwencje swojej nieodpowiedzialności, odczuwali by oni nawet przez długie lata.
Wypadki z udziałem pijanych kierowców najczęściej są bardzo poważne w skutkach. Ofiary tego typu zdarzeń podlegają często długotrwałemu i kosztownemu leczeniu, które pokrywa NFZ, czyli my wszyscy. Często również zdarza się, że później dochodzi do tego długa rehabilitacja a nawet terapia psychologiczna. Sprawca wypadku doskonale zdaje sobie sprawę, że wsiadając za kierownicę po pijanemu stwarza zagrożenie na drodze, jednak ruszając przed siebie robi to z premedytacją więc powinien odpowiadać za wyrządzone przez siebie szkody. Firmy ubezpieczeniowe już od lat ściągają koszty powstałe na mieniu z takich osób, więc dlaczego tego ma nie robić NFZ. Dlaczego każdy z nas, ze swoich składek, ma płacić za ich nieodpowiedzialność – tłumaczą pomysłodawcy projektu.
Jak obliczono, nietrzeźwi kierowcy w ubiegłym roku byli sprawcami około 2 tys. wypadków, w których rannych zostało ponad 3 tys. osób. Dodatkowo do każdego zdarzenia musi przyjechać pogotowie ratunkowe czy straż pożarna a to także ogromne koszty, które można by przeznaczyć na lepszą opiekę medyczną tych, którzy naprawdę jej potrzebują.
(fot. lublin112)
2014-09-24 19:06:05
14 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
po co wprowadzać”nowe’-przecież obecne prawo zezwala na obciążenie pijaka kosztami-dziwi tylko opieszałość sądów.A tak na marginesie-Jaka choroba jest w Polsce najcięższa?Odp.ALKOHOLIZM 3m-ce odwyku i renta
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak będzie „konkretny” – tymczasem ich rodziny pójdą żebrać do MOPS-ów, Caritasów i Bóg jedynie wie gdzie jeszcze, żeby mieć co do gara włożyć.
Ale pamiętajcie: „Warto pomagats” – przynajmniej tak seplenią w telewizyjnych reklamach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pomysł typowo PLSowski, głupi i nie do zrealizowania, już to widzę jak płacą za to wszystko, od przepraszam, raczej odsiadują za niezapłącenie, oczywiście odsiadują na nasz koszt, czyli będziemy płacić za ich odsiadkę
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Duchu – nie łudź się. „Cyrk” będzie. W Polsce musi się coś dziać, inaczej z nudów porozdrapywali byśmy sobie nosy do krwi. 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jestem jak najbardziej za. Tylko żeby nie było „cyrku” z wypłatą kasy z ubezpieczalni pijanego sprawcy…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co to za bełkot? Za frajerów mają ludzi te polityczne gnidy tym razem z PSL? Jeśli ktoś jedzie naj…any samochodem za 4 tys. i zarabia 1200 to z czego niby to ściągną? Na narządy typa sprzedadzą? I tak ofiara wypadku będzie wymagała natychmiastowej pomocy którą pokryje się automatycznie z polisy OC którą potem ubezpieczyciel będzie sobie mógł próbować odzyskać, bo nikt nie powie ofierze wypadku – „poczekaj, sprawa w toku, ściągamy z niego pieniądze” z tym ze odsetek ściągalności jest znikomy bo właśnie nie ma z czego ściągać i czy to będzie tak jak teraz czy z automatu próba ściągnięcia przez NFZ czy kogo tam jeszcze innego to i tak nic się nie zmieni bo z pustego i Salomon nie naleje, ofiara wymaga pomocy natychmiast i NFZ ani ubezpieczalnia nie odmówi finansowania. Tak więc te bezmyślne pomysły niech sobie posłowie wsadzą w tyłek i się nimi wypchają, przed wyborami. Frajerów tu nie ma, pomyślcie nad czymś mądrzejszym.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
już kiedyś samochody mięli zabierać… Poza tym pomysłodawcy chyba sami nie wiedzą jak potężne są to kwoty i skąd biedny pijus weźmie tyle hajsu. A chyba nawet i bogatemu by zabrakło. i co wtedy?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
mam przypadek gdzie poszkodowany nie miał ubezpieczenia na życie i za koszty pobytu w szpitalu i operację – nie my oddajemy tylko sprawca
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za leczenie ludzi już płacą !!!- Tylko poszkodowany po zakończeniu leczenia – o ile przeżyje, składa pozew do sądu ( lub jego rodzina) z całą dokumentacją o przebytym leczeniu, przeciwko firmie ubezpieczeniowej w której był ubezpieczony sprawca ( o ile był – jak nie to wypłata będzie z Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego)o zadośćuczynienie i odszkodowanie.
Firma wypłaca a potem zwraca sie do sprawcy o zwrot czyli tzw regres ubezpieczeniowy.
Takie typy w najlepszym wypadku mając do oddania od 100 000 do nawet kilku milionów.
A jeszcze niech im dołożą za koszty policji itd
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pomysł całkiem dobry, jak nie polski, ale czas pokaże czy będzie tak jak oczekują pomysłodawcy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To lepiej człowieku pomyśl czy taki dobry i czy jest do zrealizowania zanim znowu coś bezmyślnei napiszesz.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sądzę że trzeba będzie rozbudować więzienia, bo same koszta akcji Policji , Pogotowia i Straży są i tak b. wysokie. Nie wspomnę o kosztach leczenia i rehabilitacji. Myślę że większość pijanych nawet przez lata nie będzie w stanie spłacić poszkodowanym oraz służbom pełnych kwot, więc będą musieli to odsiedzieć. Tak że ten projekt chyba mija się z celem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Balbin – Poruszyłeś ciekawe zjawisko w polskiej rzeczywistości. Ktoś nie może spłacić grzywny, czy j.w. kosztów leczenia czy rehabilitacji – idzie pierdzieć w stołek na nasz podatniczy koszt. Wiadomo, że traci źródła dochodu (jeśli takie miał), a w kryminale nie płacą za siedzenie, Dalej nie płaci. Gdzie tu korzyść z tego, ze go zamknięto?
Czy wtedy jak on siedzi to kwoty kosztów, które on miał płacić, a nie płaci, bo siedzi są wypłacane przez Państwo? Bo jeśli nie, to po co go sadzać, uniemożliwiać pracę i możliwość spłaty?
Kto odpowie, dostanie pochwałę w jadłospisie więziennym. 🙂