Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Pieszy wtargnął pod BMW. 38-latek zginął na miejscu (zdjęcia)

Nie żyje mężczyzna potrącony przez pojazd osobowy. Ze wstępnych informacji wynika, że 38-latek wtargnął pod nadjeżdżające auto.

W nocy ze środy na czwartek w miejscowości Luchów Górny w powiecie biłgorajskim doszło do tragicznego wypadku z udziałem pieszego.

Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 38-letni pieszy z gminy Tarnogród na prostym odcinku drogi z nieustalonych przyczyn wtargnął wprost pod jadący samochód marki BMW.

Niestety w wyniku odniesionych obrażeń 38-latek zmarł na miejscu zdarzenia. Kierujący autem 46-latek był trzeźwy. Trwają czynności mające na celu ustalenie dokładnych okoliczności tego zdarzenia.

(fot. Policja Biłgoraj)

51 komentarzy

  1. Franio
    Odpowiedz

    I znowu winnym najechania na pijanego pieszego przechodzącego przez jednię w miejscu do tego niewyznaczonym, w obszarze zabudowanym będzie uznany kierowca, którzy przekroczył prędkość tylko o 50km/h.

  2. Franio
    Odpowiedz

    Z relacji tych którzy przeżyli wynika, że pieszy wtargnął.
    Ciekawe, co twierdzi druga strona?

    Pieszy szedł, szedł, szedł drogą. I tak przez kilkadziesiąt lat nie wtargał i nagle w wieku 38lat postanowił sobie wtargnąć.
    Kierujący ponadto twierdzi, że wcale nie bawił się telefonem.
    To ma sens. Przekonuje mnie takie wytłumaczenia.

    Pieszy winny. Za wtargniecie należy mu się kara śmierci przez rozjechanie. Wyrok wykonano.

    1. Kuba bez głupiego uśmiechu na piwie
      Odpowiedz

      Widzisz tam gdzies pobocze do spacerowania, albo może cały bulwar? Bo ja widzę jedynie dwa wąskie pasy ruchu na których ledwo mieści sie samochód.

      1. Franio
        Odpowiedz

        I to jest argument, który pozwala na przejechanie kogoś/czegoś co znajduje się na drodze?

        1. Kuba bez głupiego uśmiechu na piwie
          Odpowiedz

          Podaj lepiej argumend mówiązy za tym że coś lub ktoś na tej drodze może się znaleść expercie.

          1. Kuba bez głupiego uśmiechu na piwie

            Choroba umysłowa się pogłębia, a piana wytoczyła się z ust Frania 🙂

          2. Franio

            Zgodnie z Twoimi „argumentami” można się bezkarnie zderzyć, bo jest zakaz zawracania i kierowca nie powinien jechać pod prąd, a jeżeli tak nie jest to

            Podaj lepiej argumend mówiązy za tym że coś lub ktoś moze jechać pod prąd autostradą expercie.

          3. Franio

            Widzę, że trafiłem na zawodnika mocnego w logice.
            Dlatego daję Ci kolejną zagadkę.
            Jeżeli ktoś jedzie pod prąd autostradą, to można się z nim zderzyć, bo na autostradzie jest zakaz zawracania?
            Czy jednak trzeba zrobić wszystko, żeby uniknąć zdarzenia?

          4. Franio

            Co wtedy napiszesz?
            Że ofiara pierwszego wypadku nie zadbała o swoje bezpieczeństwo i dlatego poniosła śmierć w drugim, bo ktoś po niej sobie przejechał.
            Przejechał, bo mógł. A mógł, bo żaden przepis nie zezwala na leżenie na drodze.

          5. Franio

            Baranku.
            Nikt nie twierdzi, ze pieszy może sobie bezkarnie urządzać piknik w nocy na drodze i nigdy takiego zapisu w przepisach nie będzie.
            Ale, czy ofiara wypadku, która wypadła w samochodu także nie ma prawa leżeć na drodze i można po niej bezkarnie przejechać?

          6. Franio

            „Durny pieszy, bez kamizelki, wtargnął pod nadjeżdżający samochód.”

            Przepraszam, powinno być WLAZŁ.

          7. Franio

            Zmienisz zdanie, gdy np. w nocy popsuje Ci się samochód na drodze.
            Będziesz szedł ustawić trójkąt za pojazdem i trawisz na nagłówek Lublin112 jako:

            „Durny pieszy, bez kamizelki, wtargnął pod nadjeżdżający samochód.”

          8. Franio

            Nie ma takiego przepisu.
            Tak samo jak jak nie ma przepisu mówiącego, że ślepiec może kierować samochodem, bo droga będzie wolna i nikt/nic się na niej nie znajdzie.
            W obszarze zabudowanym kierujący zawsze powinien się spodziewać możliwości gwałtownego pojawienia się pieszego na jezdni.

        2. studentka
          Odpowiedz

          Kierujący nie zrobił tego specjalnie!

          1. Franio

            Druga noblistka od logiki się znalazła.
            Jeżeli szybki kierowca w BMWu zderzyłby się z tobą czołowo przy wyprzedzaniu i posadził na wózku to też pisałabyć, że: „Kierujący nie zrobił tego specjalnie!”.

            Aha. W takim razie spoko. Nic się nie stało. Miałam pecha.

          2. Franio

            A pieszy to zrobił specjalnie?
            Jeżeli kierujący jechał zbyt szybko, to robił to specjalnie.

  3. Driver
    Odpowiedz

    Współczucia dla rodziny.Ale kto w takiej sytuacji zapłaci za naprawę auta.Przecież ludzie nie mają polisy OC.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Za powstałe szkody płaci sprawca. Z OC jeżeli posiada, albo z własnej kieszeni jeżeli nie posiada OC.
      Na podstawie zeznań tylko jednej strony już ustaliłeś sprawcę?

    1. anty
      Odpowiedz

      Franio jest w przedszkolu albo śpi

    2. Arkadius Krokodilus
      Odpowiedz

      Franio jeszcze w przedszkolu, odpowie jak go mama odbierze do domu.

      1. Franio
        Odpowiedz

        wygląda na to, że Ty wyszedłeś po mnie, albo autobus Ci uciekł

        1. Mama Frania
          Odpowiedz

          Niestety, ale będziesz musiał pobawić sie jeszcze trochę swoimi resorkami Franiu, mam dzis dużo pracy.

    3. Franio
      Odpowiedz

      Piszesz to z taką satysfakcją jakbyś coś wygrał i jakby wiadomość o tym wypadku była najszczęśliwszą informacją dzisiejszego dnia.

      1. Grześ
        Odpowiedz

        Z pewnością Ty również dostałes palpitacji serca i doznałeś nirwany jak zobaczyłes w tytule „Pieszy”, dla tego tak szybko się tu zjawiłeś.

    4. Franio
      Odpowiedz

      Nie pisze o braku kamizelki – więc pewnie miał.
      Nie pisze, o tym, że pieszy poruszał się nieprawidłową stroną drogi – więc pewnie prawidłową.
      Ach, ta symetria.

      1. Franio
        Odpowiedz

        I jeszcze nie pisze, że poza PdP.
        Jeszcze się okaże, że to wtargniecie było na PdP, a pieszy przechodził ze strony lewej na prawą.
        O takich wtargnięciach również słyszano.

        1. tytus
          Odpowiedz

          Franiu , jako ekspert może wydasz opinię z jaką prędkością jechało BMW . Jako wszystko wiedzący możesz to stwierdzić ze zdjęć . Czy takie pancerne auto jechało 50 km/h ? Korzystasz non stop z Google , to może dam znajdziesz materiały pomocnicze , bo bez pomocy z w/w ściągi piszesz bzdury jak mało który .

          1. Franio

            Biegli ocenią.
            Jeżeli w obszarze zabudowanym w wyniku wypadku ginie człowiek – to istnieje przypuszczenie, że komuś się gdzieś za bardzo spieszyło.
            Uszkodzenia pojazdu/pieszego także dużo mówią.
            To moje przypuszczenia/wątpliwości, w kontrze do tytułu artykułu w którym jest już określona wina pieszego i wybielanie kierowcy.

          2. Benio

            On przeprowadza symulacje na swoich resorakach i ludzikach lego, dlatego tak precyzyjnie jest w stanie określić wszystkie okoliczności.

      2. Benio
        Odpowiedz

        Tak Franiu, pieszemu zaplątały się mogi na supeł, oj ta twoja dziecięca wyobraźnia.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy