Do zdarzenia doszło w sobotę przed południem przed jednym ze sklepów spożywczych w Lublinie. Osoby postronne zwróciły uwagę na małego psa przywiązanego do barierki przed wejściem do sklepu. Zwierzę stało w pełnym słońcu przez ponad 20 minut.
Świadkowie zauważyli, że pies ciężko oddycha, ziaje i ma wyraźne trudności z utrzymaniem się na nogach. W obawie o jego zdrowie odwiązali go, zabrali do cienia i podali mu wodę.
Jak się okazało, pies został pozostawiony przed sklepem przez jedną z klientek, która w tym czasie robiła zakupy. Kobieta została poinformowana, że w takich warunkach nie powinno się zostawiać zwierzęcia na słońcu. Według relacji świadków, uwaga ta nie zrobiła na niej większego wrażenia. Dokończyła zakupy, a następnie wyszła przed sklep, gdzie czekała już osoba opiekująca się psem.
Osoba, która zabezpieczyła zwierzę i przez kilkanaście minut się nim zajmowała, przekazała psa właścicielce. Jak relacjonują świadkowie, nie usłyszała nawet słowa podziękowania.
Upał może być śmiertelnie niebezpieczny dla psa
Pozostawienie psa w pełnym słońcu, bez wody i możliwości schronienia się w cieniu, to skrajna nieodpowiedzialność. Wysoka temperatura może bardzo szybko doprowadzić u zwierzęcia do przegrzania, udaru cieplnego, utraty przytomności, a w skrajnych przypadkach nawet do śmierci.
Szczególnie narażone są psy małych ras, szczenięta, psy starsze, chore, o krótkich kufach oraz zwierzęta z problemami kardiologicznymi lub oddechowymi. Mały pies pozostawiony na rozgrzanym chodniku lub przy metalowej barierce może przegrzać się znacznie szybciej, niż wielu właścicieli przypuszcza.
W czasie upałów temperatura przy powierzchni chodnika jest często dużo wyższa niż ta odczuwana przez człowieka na wysokości twarzy. Dodatkowo pies nie poci się tak jak człowiek. Reguluje temperaturę głównie przez ziajanie, dlatego brak cienia, wody i ruchu powietrza może szybko doprowadzić do stanu zagrożenia życia.

Nie zostawiaj psa pod sklepem
Przy obecnych upałach przywiązywanie psa przed sklepem, nawet „tylko na chwilę”, może skończyć się dramatem. Zakupy, które miały potrwać kilka minut, często się przedłużają. Kolejka, rozmowa, problem przy kasie czy dodatkowe sprawunki wystarczą, by zwierzę przez dłuższy czas stało bez pomocy.
Pies przywiązany przed sklepem jest też narażony na stres, zaczepianie przez obce osoby, kontakt z innymi zwierzętami, ucieczkę, kradzież lub przypadkowe zranienie. W upalne dni dochodzi do tego jeszcze najpoważniejsze zagrożenie – przegrzanie organizmu.
Najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest pozostawienie psa w domu, w chłodnym miejscu i z dostępem do świeżej wody. Jeśli spacer jest konieczny, najlepiej wybrać wczesny poranek lub późny wieczór, gdy temperatura jest niższa, a chodnik nie jest rozgrzany.
Objawy przegrzania u psa
Właściciele powinni zwracać uwagę na niepokojące sygnały. Do objawów przegrzania należą przede wszystkim intensywne ziajanie, osłabienie, ślinienie się, chwiejny chód, apatia, przyspieszone tętno, ciemnoczerwone dziąsła, wymioty, biegunka, dezorientacja lub utrata przytomności.
W takiej sytuacji należy natychmiast przenieść psa do cienia lub chłodnego pomieszczenia, podać mu wodę, stopniowo schładzać ciało letnią wodą i jak najszybciej skontaktować się z lekarzem weterynarii. Nie należy polewać psa lodowatą wodą ani gwałtownie obniżać temperatury, ponieważ może to pogorszyć jego stan.
Reakcja świadków była właściwa
W tym przypadku szybka reakcja osób postronnych pozwoliła zabezpieczyć psa i ograniczyć ryzyko poważnych konsekwencji zdrowotnych. Zwierzę trafiło do cienia i dostało wodę, zanim jego stan mógł się pogorszyć.
Takie sytuacje pokazują, jak ważna jest odpowiedzialność właścicieli oraz czujność świadków. Pies pozostawiony w upale nie jest „bezpiecznie zaparkowany” przed sklepem. To żywe stworzenie, które w wysokiej temperaturze może bardzo szybko potrzebować pomocy.
Jakie konsekwencje grożą właścicielowi?
Pozostawienie psa w pełnym słońcu, bez dostępu do wody i cienia, może mieć dla właściciela konsekwencje prawne. W lżejszych przypadkach może skończyć się mandatem, jednak jeżeli służby uznają, że zwierzę zostało narażone na utratę zdrowia lub życia, sprawa może zostać potraktowana znacznie poważniej. Zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt znęcanie się nad zwierzęciem jest przestępstwem zagrożonym karą do 3 lat pozbawienia wolności, a w przypadku szczególnego okrucieństwa – do 5 lat.
Sąd może również orzec zakaz posiadania zwierząt. W czasie upałów nawet kilkanaście minut spędzone przez psa w pełnym słońcu może doprowadzić do przegrzania organizmu, dlatego tłumaczenie, że zakupy miały potrwać „tylko chwilę”, nie zwalnia właściciela z odpowiedzialności.
41 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bez przesady nie byl w samochodzie zamknięty stał na powietrzu,ludzie pracują na słońcu asfaltu leją a ten parę minut stalznalezli się kur.a obrońcy uciesnionych
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Użyj czasami rozumu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zapytam wprost. Jesteś internetowym trollem?