Do wypadku doszło w sobotę około godziny 14:30 w miejscowości Baran w gminie Firlej w powiecie lubartowskim. Na lokalnej drodze dachował samochód osobowy. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierowca BMW stracił panowanie nad pojazdem. Rozpędzone auto wypadło z drogi, uderzyło w drzewo, a następnie dachowało. Pojazd zatrzymał się dopiero kilkadziesiąt metrów dalej.
Jak nam przekazano, w wypadku dwie osoby odniosły obrażenia ciała. Zostały one przetransportowane do szpitala. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności oraz przede wszystkim przyczyny zdarzenia.


(fot. OSP Firlej)
31 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
szutry i bunia … musiało iść bokiem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tak 4×4 i bokiem leci weź się ogarnij gościu, nie wiadomo co było przyczyną zapewne za szybko jakiś uskok cokolwiek ,drzewo metr od drogi niewiele trzeba aby stracić panowanie i nie wyprowadzić auta,może głupota,brawura, może zupełnie inna sytuacja losowa, texty typu gruz,bmw,to polecam sobie rozkminić co to za auto i ze kosztuje więcej od waszych nowszych opli ,jest to jedne z mocniejszych suv jakie powstały,teraz te nowe plastiki rozpadły by się na kawałki,nikt nie wie co się stało mało to teraz istotne oby ludzie wyszli jakoś z tego cało kawałek blachy jest nic nie warty, chodzi o ludzkie życie ,przestańcie hejtować!!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
no dobrze już, dobrze … wersja dla taty to wybiegnięta kura na drogę i silna potrzeba uratowanie niej żyjcia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Teraz istotne oby ludzie wyszli jakoś z tego cało” – powiadasz…
Myślę, że im dłużej nie będą „wychodzić z tego cało”, tym bardziej będą pamiętać, to co się stało i… o to chodzi