Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Pan młody, który miał doprowadzić do śmierci gościa weselnego, to wielokrotny recydywista. Grozi mu dożywocie

Znamy kolejne fakty dotyczące sobotniego wesela, jakie odbywało się w rejonie ul. Krężnickiej i Niezapominajki w Lublinie. Zatrzymany został pan młody, który miał doprowadzić do śmierci jednego z gości. Okazuje się, że to nie pierwszy konflikt z prawem mężczyzny.

Policjanci wraz z prokuraturą wyjaśniają szczegółowe okoliczności śmierci 50-latka, który stracił życie podczas odbywającego się w Lublinie przyjęcia weselnego. Jak już informowaliśmy, w sobotę około godziny 20:40 w rejonie ul. Krężnickiej w Lublinie przypadkowa osoba zauważyła leżącego przed lokalem nieprzytomnego mężczyznę. Od razu powiadomiła o wszystkim pogotowie ratunkowe.

Jak się okazało, w lokalu odbywało się wesele, w którym uczestniczyło ok. 30 osób. Kiedy na miejsce przybył zespół ratownictwa medycznego, ranny mężczyzna nie wykazywał funkcji życiowych. Ratownicy przystąpili do resuscytacji krążeniowo-oddechowej, jednocześnie powiadomili o wszystkim policję. Kiedy goście weselni dowiedzieli się, że jedzie już policja, w pośpiechu zaczęli opuszczać lokal wezwanymi w międzyczasie taksówkami.

-Podjeżdżały one jedna za drugą. Ludzie w panice wsiadali do samochodów i od razu odjeżdżali. Po chwili pojawili się nieoznakowanym radiowozem policjanci. Wtedy osoby, które nie zdążyły uciec, zareagowały wobec funkcjonariuszy agresją. Wtedy się zaczęło – wyjaśniał nam mieszkający tuż obok mężczyzna, który obserwował całą sytuację.

Policjanci widząc agresywne towarzystwo wezwali pomoc. Na miejsce ruszyły wszystkie dostępne patrole z całego miasta. Po kilku minutach przed lokalem było już ok. 10 radiowozów. Goście weselni zdążyli jednak już oddalić się z miejsca zdarzenia, pozostali jedynie państwo młodzi i m.in. ich rodzice.

Najbardziej agresywny okazał się 25-letni pan młody. Jak wstępnie ustalono, to właśnie on miał doprowadzić do obrażeń u poszkodowanego. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że w trakcie przyjęcia kilka osób wyszło na zewnątrz budynku zapalić papierosa. Pomiędzy dwoma mężczyznami wywiązała się sprzeczka. Jeden z nich, 25-latek popchnął 50-latka, w wyniku czego ten przewrócił się i uderzył głową o betonową kostkę. Obrażenia jakich doznał okazały się tak poważne, że mężczyzna po dwóch godzinach zmarł w szpitalu.

Zatrzymany pan młody znajdował się pod wyraźnym wpływem alkoholu. Odmówił jednak poddaniu się badaniu alkomatem. Dlatego też został przewieziony do szpitala, gdzie pobrano od niego krew do badań na zawartość w organizmie alkoholu i środków odurzających.

Wiadomo już, że to nie pierwszy konflikt z prawem zatrzymanego 25-latka. Jak tłumaczy komisarz Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, mężczyzna był już wielokrotnie karany między innymi za kradzieże, włamania, uszkodzenie mienia, czy też jazdę po pijanemu. Tym razem może odpowiadać za ciężkie uszkodzenie ciała, w wyniku którego doszło do śmierci. Za to przestępstwo grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.

(fot. lublin112)

80 komentarzy

  1. Dariusz
    Odpowiedz

    Gratulacje dla panny młodej za wybór towarzyszą życia ….

  2. giowan
    Odpowiedz

    klasyka, lubelska sygnatura

  3. pawel
    Odpowiedz

    Hał der ju. Jakie to ma znaczenie że mężczyzna był już wielokrotnie karany między innymi za kradzieże, włamania, uszkodzenie mienia czy też jazdę po pijanemu. Po co ta informacja? Jego przeszłość nie ma w tej sprawie nic do rzeczy. Każdy zasługuje na drugą szansę. A potem na trzecią, czwartą, siódmą. Ha ha ha

  4. Kajfasz
    Odpowiedz

    Miała być „nowa droga życia”, a ostał mu się ino „intymniak” XD A tak bardziej poważnie, to wypada tylko załamać ręce nad życiowymi wyborami współczesnych kobiet. Czym one myślą: mózgiem czy macicą? Przecież taki patus to nic innego jak problemy do końca życia i skazywanie dzieci na życie w patologicznej rodzinie z piętnem syna/córki kryminalisty, a teraz także – mordercy.

    *** dla dobra reszty społeczeństwa, a nie śluby brać i dzieci robić.

  5. prawnik
    Odpowiedz

    Do redakcji. Proszę nie wprowadzać w błąd czytelników. 25 latkowi nie został postawiony zarzut zabójstwa więc nie grozi mu dożywocie.

    1. redakcja
      Odpowiedz

      A gdzie napisaliśmy o zarzucie zabójstwa? Bo my tego nie widzimy w powyższym tekście. To może raz jeszcze: „ma odpowiadać za ciężkie uszkodzenie ciała w wyniku którego doszło do śmierci. Za to przestępstwo grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.”

      „Spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu ze skutkiem śmiertelnym jest definiowane jako nieumyślne spowodowanie śmierci w wyniku dopuszczenia się przestępstwa podstawowego. Grozi za nie pozbawienie wolności na czas nie krótszy od lat 5, kara 25 lat pozbawienia wolności lub kara dożywotniego pozbawienia wolności.”

      Artykuł 156 w kodeksie karnym
      § 1.Kto powoduje ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci:
      1) pozbawienia człowieka wzroku, słuchu, mowy, zdolności płodzenia,
      2) innego ciężkiego kalectwa, ciężkiej choroby nieuleczalnej lub długotrwałej, choroby realnie zagrażającej życiu, trwałej choroby psychicznej, całkowitej albo znacznej trwałej niezdolności do pracy w zawodzie lub trwałego, istotnego zeszpecenia lub zniekształcenia ciała, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.
      § 2. Jeżeli sprawca działa nieumyślnie, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
      § 3. Jeżeli następstwem czynu określonego w § 1 jest śmierć człowieka, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od lat 5, karze 25 lat pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności.

      1. jolanda
        Odpowiedz

        no właśnie -między innymi -grozi dożywocie !!! ale by mało kto kliknął jakby nie było większego dramatu w tytule!!

        1. Menel, a nie profesor ze Świdnika
          Odpowiedz

          No właśnie. Typ dostanie max 12 lat, a wyjdzie pewnie po 10. Jeszcze całe życie przed nim, więc pewnie średnio się przejmuje tym, co zaszło.

  6. .
    Odpowiedz

    co za królewicz na kradzionym koniu.

  7. Monter
    Odpowiedz

    Moze patogenow jeszcze nie przekazal i zostanie gwiazda polsatu z cyklu wiezienie,ktore leci w niedziele…Zamiast nocy poslubnej -szybka z telefonem,,,,Jakby moja corka za takiego poszla to…..

  8. BOBI
    Odpowiedz

    Prawilny lubelak.
    Ktoś coś napisze że to nie miasto tylko 'stan umysłu’ ?

    1. Krystian from Dżamajka
      Odpowiedz

      Miasto inspiracji. Szkoda, że teraz w Zamościu będzie się inspirował

  9. Ortalion
    Odpowiedz

    Będzie kosztowała ta impreza, Łatwo namierzą imprezowiczów, nie dość że przesłuchanko, sprawa w sądzie to po 30 tys z sanepidu, będą pamiętać to wesele na pewno. Do tego zgon zapewne jednego z członków rodziny. Właściciel „Willi” też szybko nie zapomni tej imprezy.
    Jak to w ogóle było możliwe.

    1. Krasnal
      Odpowiedz

      Nie tak łatwo ich namierzą. Właściciele takich lokali przed wejściem karzą wyłączyć telefony by w stacji bazowej nie było skupiska zalogowanych aparatów które przegląda policja.

      1. Elli
        Odpowiedz

        Nic nie każą i nikt nie reaguje na skupiska. Bujną wyobraźnię masz, nie ma co.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy