Podczas otwarcia nowej linii produkcyjnej w zakładach Anwil we Włocławku prezes Orlenu Daniel Obajtek wyjaśniał, iż inwestycja ta pozwoli firmie zwiększyć produkcję nawozów o 50 procent. Zaznaczył jednak, że ta dodatkowa produkcja została już zakontraktowana przez dystrybutorów. Ogłosił jednocześnie, iż Orlen szeroko patrzy na rozwój swojego biznesu niemalże w każdym miejscu. Co więcej, podkreślił o konieczności konsolidacji przemysłu nawozowego w Polsce.
Chodzi o przejęcie Zakładów Azotowych Puławy, które są największym producentem nawozów w Grupie Azoty. Są one drugą co do wielkości tego typu firmą w Unii Europejskiej.
– Nie odchodzimy od analiz w zakresie Puław. Jesteśmy zdeterminowani w zakresie prowadzenia tych analiz, bo uważamy, że połączenie obszaru nawozowego da synergie logistyczne, finansowe i wiele innych, które będą opłacalne z punktu widzenia stabilności cen nawozów – mówił prezes Orlenu.
Zdaniem Daniel Obajtka, jedyną przyszłością dla puławskich Azotów jest właśnie fuzja z Orlenem. Wśród korzyści tego typu rozwiązania wskazywane są m.in. zwiększenie oferty produktowej, zwiększenie konkurencyjności poprzez obniżenie kosztów produkcji czy też większa efektywność. Jak zapowiada Orlen, cały proces ma się zakończyć jeszcze w tym roku.
49 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Koryto+, Stołek+, #RodzinaPISnaSwoim+!!! Gdzieś trzeba pochować nieudaczników z rodzin jakby się przypadkowo nie udało wyborów sfałszować.