Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Organizują pikietę, aby chronić dziki przed kulami myśliwych. „Zatrzymać dzikobójstwo”

Będą protestować przeciwko planowanej redukcji dzików. Uczestnicy mają mieć ze sobą transparenty z hasłami: "Dość niszczenia dzikiej przyrody", "Niech ryją!", "Zatrzymać dzikobójstwo" czy też "Dzik nie jest zły".

W sobotę o godzinie 12 przed budynkiem Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowiectwa w Zamościu przy ul. Jasnej, zaplanowana została pikieta w obronie dzików. Chodzi dokładnie o sprzeciwienie się masowemu odstrzałowi tych zwierząt i specustawie Ardanowskiego. Jak wyjaśniają organizatorzy, dziki są ważną częścią ekosystemów leśnych, a ich brak w środowisku może być katastrofalny w skutkach dla odnowień lasów naturalnych.

– Myśliwi bardzo często nie przestrzegają praw i nie oznaczają terenu polowania tabliczkami oraz nie zgłaszają go na dwa tygodnie wcześniej, aby informacja była dostępna. Chcą, aby za „celowe utrudnianie i uniemożliwianie” polowania groził nawet rok więzienia. A jeśli chodzi o odstrzał sanitarny nawet do 3 lat za kratkami. Mamy prawo do lasu,do spokojnych spacerów, miłowania i obrony przyrody i życia. Każde życie jest ważne i możemy o nie walczyć. Nie pozwólmy aby zabijanie było rozrywką – tłumaczy Julia Kowalewska.

Specustawa, zwana popularnie „lex Ardanowski” ma z założenia służyć walce z afrykańskim pomorem świń. Jak wyjaśniał minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski, bez dodatkowych nadzwyczajnych działań choroby tej nie uda się pokonać. Sama bioasekuracja w gospodarstwach nie wystarczy, jeżeli są chore dziki, które są rezerwuarem choroby.

Minister dodał, że redukcja populacji dzików jest konieczna, zaś ustawa powinna wejść w życie bez zbędnej zwłoki, dzięki czemu polowania będą skuteczniejsze, zanim jeszcze na polach pojawią się rośliny, a na drzewach liście. Specustawa od początku wzbudza kontrowersje, zwłaszcza wśród miłośników przyrody.

(fot. lublin112.pl)

55 komentarzy

  1. Bush
    Odpowiedz

    Każdy kto chce pikietować w obronie dzikich zwierzątek, powinien przymusowo podpisać weksel, że w przypadku jakiejkolwiek szkody drogowej lub innej, spowodowanej udziałem takiego dzikiego zwierzątka, pokryje koszty wyrządzonej szkody. A towarzystwa ubezpieczeniowe, powinny mieć listy ” dzielnych obrońców dzikich zwierzątek” I po oszacowaniu szkody, rozbić koszty na każdego z obrońców I ściągnąć z konta, włącznie z licytacją komorniczą. A w przypadku braku własnego majątku, kara 25 lat pozbawienia wolności, bez możliwości wcześniejszego, warunkowego zwolnienia, w zakładzie karnym o zaostrzonym rygorze.

  2. antycebulak
    Odpowiedz

    ekolodzy a moze raczej ekoterrorysci z plastikowa butelka pod reka na manife ida.
    Swoja droga ciekawi mnie co maja na mysli ludzie ktorzy mysla ze mleko i miesko jest z biedronki.

  3. Leon
    Odpowiedz

    Ten minister to tak z profila bardzo podobny do dzika,lepiej niech omija lasy z daleka.

  4. myśliwy - legalny kłusownik z pzł
    Odpowiedz

    Jak tak bardzo te pseudo eko-oszołomy chcą bronić dzików to niech pokrywają straty w rolnictwie i szkody komunikacyjne spowodowane przez dziki.Wtedy durniom może odechciałoby się protestów.

  5. faja
    Odpowiedz

    Pieski szczekają,karawana idzie dalej.

  6. Cracaw
    Odpowiedz

    Dziki zaatakowały w Krakowie 3 osoby, które sa ranne. Widać że już czas na Lublin i ranne osoby

  7. łatwo tronie cudze pieniadze
    Odpowiedz

    ciekawi mnie czy protestujący tak chętnie pokryliby straty rolnikom z własnej kieszeni jak ochoczo protestują? myślę że jak by przyszło pokryć im szkody to by zmienili poglądy.

  8. Anonim
    Odpowiedz

    Chronmy dziki! Wybijmy gospodarzom wszystkie świnie! Dzik ważniejszy.

  9. Olej
    Odpowiedz

    I już wiadomo komu zależy na tym żeby ASF się rozprzestrzeniał i zarażał kolejne chodowle .

  10. Xyz
    Odpowiedz

    Czemu nie jadą do Niemiec tam ponad 1000hektarow lasu wycinają pod elektrownie wiatrowe?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy