Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Operator dźwigu zasłabł w kabinie. Strażacy ewakuowali go na ziemię (wideo, zdjęcia)

Zakończyła się akcja ratunkowa, jaką prowadzono na placu budowy w Lublinie. Pomocy wymagał operator dźwigu.

Do zdarzenia doszło w piątek około godziny 10:50 na placu budowy przy ul. Głębokiej w Lublinie. Pracownicy zorientowali się, że nie mają kontaktu z operatorem dźwigu, który znajdował się w kabinie na wysokości ok. 40 metrów. Natychmiast powiadomiono służby ratunkowe.

Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Strażacy usiłowali dostać się do poszkodowanego za pomocą drabiny mechanicznej, jednak z kosza okazało się to niemożliwe. Dlatego na pomoc ruszyła też specjalistyczna grupa ratownictwa wysokościowego z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie.

 

 

Strażakom udało się dostać do mężczyzny, a następnie bezpiecznie ewakuować go na ziemię. Następnie poszkodowanym zajęli się ratownicy medyczne. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.

(fot. wideo lublin112.pl)

24 komentarze

  1. Głupi uśmiech na piance piwa
    Odpowiedz

    Leje z góry na wszystkich…

  2. Driver
    Odpowiedz

    A co ma do zasłabnięcia problem fizjologiczny jaki musi ogarnąć operator dżwigu.

  3. BlackRider
    Odpowiedz

    Butla po kubusiu i toika w przerwe

  4. Stefanek
    Odpowiedz

    To chyba taki temat tabu
    Co robi taki operator jak mu się chce – wiadereczko i butelka ?

    1. Ppp
      Odpowiedz

      Jest kilka kanałów na yb prowadzonych przez operatorów. Pytanie dość częste – na jedynkę buteleczka, na dwójkę woreczek. Podobno zdarzają się stare lisy, którzy niemalże mieszkają w tych kabinach i nie sprzątają po sobie.

      1. Operator
        Odpowiedz

        Pracuję kilka lat na żurawiach i jeszcze nie słyszałem żeby ktoś w woreczek dwójkę robił. Zazwyczaj w trakcie pracy masz dwie przerwy półgodzinne i wtedy ogarniasz się. A nawet jeśli musisz zejść to przy takim bloku 8 piętr żuraw ma ok 40m a wejście na niego zajmuje 5-7 minut. Zresztą nie zabierasz ze sobą tony żarcia. To tak w celu wyjaśnienia. Pozdrawiam

        1. Ppp
          Odpowiedz

          No widzisz, a ja słyszałem. Nie musi być to prawda, ale są różne przypadki i wszystko, ale to wszystko jest możliwe. Jedni zapewne schodzą w trakcie przerwy inni nie.
          Również pozdrawiam

    2. jerzy
      Odpowiedz

      Dokładnie, to nie senator!

    3. Franio
      Odpowiedz

      Bez przesady. Wejście drabinką na 30÷50 metrów to jest tylko kilka minut. A, że mają siedzącą robotę, to im brzuchy urosły i schodzić im się nie chce to też prawda.

      1. Aan
        Odpowiedz

        Pokaż swój brzuch cwaniaczku

        1. sam ogon
          Odpowiedz

          niech nie pokazuje obrzydliwości

      2. rolnik co nieznalazł żony
        Odpowiedz

        wg kuriera miał 3 promile, więc lepiej niech nie chodzi po tej drabince…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy