Do zdarzenia doszło w piątek około godziny 10:50 na placu budowy przy ul. Głębokiej w Lublinie. Pracownicy zorientowali się, że nie mają kontaktu z operatorem dźwigu, który znajdował się w kabinie na wysokości ok. 40 metrów. Natychmiast powiadomiono służby ratunkowe.
Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Strażacy usiłowali dostać się do poszkodowanego za pomocą drabiny mechanicznej, jednak z kosza okazało się to niemożliwe. Dlatego na pomoc ruszyła też specjalistyczna grupa ratownictwa wysokościowego z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie.
Strażakom udało się dostać do mężczyzny, a następnie bezpiecznie ewakuować go na ziemię. Następnie poszkodowanym zajęli się ratownicy medyczne. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.








(fot. wideo lublin112.pl)
24 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
*** schodzi na dół ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Leje z góry na wszystkich…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co ma do zasłabnięcia problem fizjologiczny jaki musi ogarnąć operator dżwigu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Butla po kubusiu i toika w przerwe
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To chyba taki temat tabu
Co robi taki operator jak mu się chce – wiadereczko i butelka ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jest kilka kanałów na yb prowadzonych przez operatorów. Pytanie dość częste – na jedynkę buteleczka, na dwójkę woreczek. Podobno zdarzają się stare lisy, którzy niemalże mieszkają w tych kabinach i nie sprzątają po sobie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pracuję kilka lat na żurawiach i jeszcze nie słyszałem żeby ktoś w woreczek dwójkę robił. Zazwyczaj w trakcie pracy masz dwie przerwy półgodzinne i wtedy ogarniasz się. A nawet jeśli musisz zejść to przy takim bloku 8 piętr żuraw ma ok 40m a wejście na niego zajmuje 5-7 minut. Zresztą nie zabierasz ze sobą tony żarcia. To tak w celu wyjaśnienia. Pozdrawiam
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No widzisz, a ja słyszałem. Nie musi być to prawda, ale są różne przypadki i wszystko, ale to wszystko jest możliwe. Jedni zapewne schodzą w trakcie przerwy inni nie.
Również pozdrawiam
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładnie, to nie senator!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bez przesady. Wejście drabinką na 30÷50 metrów to jest tylko kilka minut. A, że mają siedzącą robotę, to im brzuchy urosły i schodzić im się nie chce to też prawda.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pokaż swój brzuch cwaniaczku
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
niech nie pokazuje obrzydliwości
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wg kuriera miał 3 promile, więc lepiej niech nie chodzi po tej drabince…