Pożar w rejonie ulicy Rąblowskiej w Lublinie został zauważony w piątek przed godziną 23:00. O wszystkim od razu zaalarmowane zostały służby ratunkowe. Na miejscu interweniowała straż pożarna, policja oraz pogotowie energetyczne.
Jak się okazało, płonęła altanka na terenie ogródków działkowych. Była ona zamieszkała. Przebywający w środku mężczyzna obudził się słysząc szalejące płomienie. W ostatniej chwili zdołał uciec na zewnątrz. Po chwili budynek w całości stanął w płomieniach.
Akcja gaśnicza, w której brały udział 3 zastępy straży pożarnej, była mocno utrudniona. Do miejsca pożaru trudno było dojechać, do tego nigdzie w pobliżu nie było hydrantu. Altanka spłonęła doszczętnie. Teraz trwa ustalanie przyczyn pojawienia się ognia.
(fot. wideo – lublin112.pl)
11 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nieprofesjonalnie zrobiony piecyk, kominek czy też koza, który rozpalił, był przyczyną pożaru. Dobrze, że zwiał. Szkoda, że nie będzie miał gdzie wypoczywać. Przestroga dla działkowców – rób raz a dobrze. Lepienie z gówna kończy się źle….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pewnie pikaczyna zassnal z petem a do altankji pewnie sie wlamal zeby przeczekax zime
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chociaż tyle dobrze,że do niego należała.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze, że szanowny pogożelec ma wyczucie kiedy można dać se czadu, a kiedy mus w długą…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a ta altanka to należała do tego mężczyzny ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Był ewentualnie najemcą/dzierżawcą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie.
Na RODosach nie można wykupić działki.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pytanie było o altankę…więc altanka należy (należała) do tego Pana.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Poza sporadycznymi przypadkami altanki są nierozerwalnie związane z działką.
W praktyce działa to tak, że można nieformalnie odsprzedać prawo do dzierżawy takiej działki.
Posiadać samą altankę – możliwe, ale raczej niewykonalne.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dalsza dyskusja nie ma sensu. Są altanki, które spokojnie można zabrać z działki i przewieźć, ale widać mamy specjalistę 😉