Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Nowe przepisy dla właścicieli psów. Nawet kilkaset złotych mandatu za brak kagańca

Od niedawna obowiązują nowe przepisy dotyczące kar za wyprowadzanie psa bez odpowiedniego nadzoru. Jeżeli zachowanie zwierzęcia będą powodowało zagrożenie dla życia lub zdrowia człowieka, właścicielowi pupila będzie groził mandat w wysokości 500 złotych.

Właściciele czworonogów muszą pamiętać o nowych przepisach regulujących zasady wyprowadzania psów oraz, co za tym idzie, wysokości kar dla ich właścicieli.

Według nowych przepisów mandat może zostać nałożony między innymi za wyjście z psem na spacer bez smyczy i kagańca, za nieupilnowanie zwierzęcia, które zaatakuje inną osobę lub zwierzę oraz za wypuszczenie psa na nieogrodzoną posesję.

Co się zmieniło w przepisach?

W najnowszych przepisach czytamy, że za „niezachowanie zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia” zapłacimy mandat w wysokości od 50 do 250 zł. Gdy zdecydujemy się na przykład przewieźć naszego psa autobusem, to musimy już pamiętać zarówno o smyczy, jak i o kagańcu.

Najwyższe kary przewidziano za „niezachowanie zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, które swoim zachowaniem stwarza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia człowieka”.

Pies bez smyczy? Mandat!

Mandat w wysokości 500 złotych możemy więc otrzymać w przypadku, gdy na przykład zdecydujemy się spuścić psa ze smyczy w miejscu publicznym, a funkcjonariusze uznają, że stworzyliśmy tym samym zagrożenie dla życia lub zdrowia innych ludzi. Nie ulega natomiast zmianie wysokość mandatu za nieposprzątanie odchodów zwierzęcia, ta nadal wynosi 500 złotych.

(fot. pixabay.com)

38 komentarzy

  1. LU
    Odpowiedz

    Tak, ye…. właścicieli psów mandatami a bezdomnych zwierząt będzie jeszcze więcej. Teraz już schroniska pękają w szwach. Byle wyrwać kasę od suwerena, pazerne szuje.

    1. Leszek186
      Odpowiedz

      Zztop idź po zmianę leków , bo te które bierzesz źle działają.
      Powinni jeszcze wprowadzić przepis żeby mamusie bachorów latających po markecie ( tudzież po trawniku, lub pluskające się w fontannie i szczące pod drzewami) powinny być karane takim samym mandatem.
      Inna sprawa : Moja znajoma skarży się że jej pociecha weszła na trawniku w psią kupę.
      Ja się jej pytam czy trawnik jest odpowiednim miejscem do zabawy( pomijając kleszcze i zarazki)., przecież niszczy zieleń. Kierowca za zaparkowanie kołem na trawniku jest karany mandatem. Bachory które zazwyczaj bawią się w grupie takimi mandatami karane nie są.

      1. Marek
        Odpowiedz

        *** w posłuchaj! W UK często trawniki w miastach służą do wypoczynku i grillowania ale ty *** tego nie pojmiesz!

  2. abc
    Odpowiedz

    Psy widzicie a samych siebie już nie. Największy syf to ludzie robią a nie psy. I jakoś nikt tym się nie bulwersuje.

    1. Organista
      Odpowiedz

      Skoro tak twierdzisz abc to powiedz gdzie mieszkasz a jak M. Kondrat w filmie „Dzień świra” chętnie pojadę pod twój dom i na kupczę ci pod oknem, jak rozumiem zero problemu. Będziesz zadowolony kiedy zacznę to powtarzać dzień w dzień 🙂

    2. zztop
      Odpowiedz

      Co racja to racja 🙂 nie mniej jednak powinno się zrobić porządek z właścicielami psów – bo jasna cho..era mnie bierze na tłumaczenia idiotów skierowane do matki przerażonego dziecka na które właśnie skoczył jej pupil: proszę się nie bać , On nie gryzie… chce się bawić. Nosz ku..a! a przerażenie dziecka ?!! Dla większości posiadaczy sierściuchów ważniejszy ich skowyr niż czyjeś dziecko! Kary i opłaty za posiadanie Psa w mieście powinny zostać podniesione 100 krotnie! Miasto przede wszystkim jest dla ludzi, dla zwierząt las i wieś.

  3. Po
    Odpowiedz

    Nareszcie większe kary dla właścicieli pchlaży.

  4. endrju
    Odpowiedz

    Niech ten idiota który wymyślił te przepisy wyprodukuje kaganiec dla Yorka.

    1. zztop
      Odpowiedz

      Podziurawisz puszkę po koncentracie pomidorowym, dołożysz sznurek i masz pół darmo. – nie ma za co 😉

  5. Lubliniak™®©
    Odpowiedz

    Jak ” redaktor” pisze tekst o zmianie przepisów, to niech najpierw przeczyta rozporządzenie na które się powołuje. Rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 18 marca 2021 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie wysokości grzywien nakładanych w drodze mandatów karnych za wybrane rodzaje wykroczeń, nie wprowadza żadnych „nowych przepisów regulujących zasady wyprowadzania psów”, a jedynie zmienia kwoty niektórych mandatów.

    1. redakcja
      Odpowiedz

      Czyli przepis się zmienił, bo zmieniły się wysokości kar, więc nie jest to już ten sam przepis…szanowny Czytelniku. Jeżeli byłby taki sam jak był, to po co była jego zmiana?

      1. zztop
        Odpowiedz

        Ubawiłem się po pachy.. jak każdy prawnik, tym wywodem. Jeśli rozporządzeniem zmienimy wysokości kar przewidziane np. w KD, to znaczy, że zmieniliśmy prawo o ruchu drogowym?? Ciekawa interpretacja :))

        1. redakcja
          Odpowiedz

          Skoro nastąpiła zmiana przepisu, oznacza to, że jest on nowy. Chyba, że dla Szanownego Czytelnika brzmi jednakowo. Po co, więc jego zmiana? Zalecamy „Google” hasła „nowe przepisy, pies, mandat” 😉 Widocznie wszyscy się mylą…

          1. obywatel

            kłamstwo powtarzane wiele razy staje się prawdą…
            maseczki chronią…. wirus zabija…. politycy są sprawiedliwi… sądy też są sprawiedliwe…. media niezależne….

  6. Realistka
    Odpowiedz

    Zgadzam się w 100% z Jockerem. Chcą mieć psa, ale posprzątać po swoin pupilu, to już nie.

  7. Jocker
    Odpowiedz

    Uwielbiam psy, bo to najlepsze istoty na tej planecie. Jednocześnie uznaję, że te przepisy są słuszne i potrzebne (bo właściciele psów, to już zupełnie inne istoty). Żeby tylko faktycznie były respektowane. Byłoby fajnie, jakby trawniki przestały być pełne psich kup. A da się. Da się – wystarczy spojrzeć na kraje cywilizowane. Tylko to wymaga pewnej zmiany w mentalności, więc czarno widzę. U nas każdy będzie chodził z woreczkiem no odchody i patrzył, czy ktoś go widzi. Jak ktoś patrzy, to z bólem pozbiera kupę, jak nikogo nie ma, to luzik.

    1. Male pieski
      Odpowiedz

      robią tak male kupki, że nawet na placu zabaw dla dzieci ( niestety nieogrodzonym ) właściciele nie zbierają. Ale sto takich małych kupek TO JUŻ WIELKIE GÓWNO. Pamiętajcie o tym właściciele małych ras. Pisał właściciel owczarka niemieckiego, co to nie wstydzi się zbierać kup po swoim psie.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy