W sieci pojawiło się nagranie z wyczynami mężczyzny spacerującego nocą w towarzystwie dwóch osób na bulwarze nad Krzną w Łukowie. Widać na nim, że jednego z mężczyzn wyraźnie rozpierała energia i postanowił ją wyładować na drzewkach. Do zdarzenia doszło w nocy z 14 na 15 maja, kilka minut po godzinie 3.
– Amatorów sztuk walki z bulwaru nad Krzną informujemy, że mamy specjalne miejsce, gdzie można ćwiczyć swoje mięśnie i rozładować swoją energię… Mowa oczywiście o sąsiedniej strefie street workout – informuje wandala Miasto Łuków.
Miasto zachęca jednocześnie do wstępowania w szeregi działających w mieście klubów sportowych, gdzie można poprawić technikę, a może też charakter(?) i przede wszystkim ćwiczyć z prawdziwym przeciwnikiem.
– Mamy nadzieję, że „pacjenta” (czyli drzewko) uda się uratować! – dodaje we wpisie Miasto Łuków.
(fot. wideo Miasto Łuków)

19 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za komuny to Milicja dałaby tak popalić idiocie że ruski miesiąc przebywałby w szpiyalu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za komuny, gdyby nie byl nepotkiem, lub nie był z czerwonych szmat, toby milicjonery spuscilkby mu Polkę Jaruzelke z blondynką lub z brunetką. Potem byłyby już cichego i pokornego serca. A dziś robota co chceta i krzyk konstytucją
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za komuny nikt by o tym się nie dowiedział a milicja nawet uwagi by nie zwróciła chyba że wyczuli by łapówkę
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wyglądają jak goście przyjaciele za Buga?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To samo pisali Anglicy, na przełomie wieku. Tylko, zamiast Bugu była Odra.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na ciebie powinni nałożyć kaganiec.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wjechałby tam Starem albo 8-metrowym Iveco, zniszczył: chodnik, drzewka, trawnik i nikt by nie zareagował. Ewentualnie Policja albo SM nałożyłby na kierującego pouczenie, albo grzywnę w zawieszeniu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ten w bialym to z komuni wracal?