W nocy z piątku na sobotę policjanci z Centralnego Biura Śledczego przeprowadzili akcję w zlokalizowanym na lubelskim deptaku klubie go-go. Lokal wcześniej działał pod szyldem Cocomo. Jednak po tym, jak o marce zrobiło się głośno, w złego słowa znaczeniu, nazwa została zmieniona. Funkcjonariusze dokonali zatrzymań, jak też zabezpieczyli szereg przedmiotów w tym podawane klientom napoje. Te ostatnie mają zostać poddane analizie w policyjnym laboratorium.
Jak nam przekazano, działania odbywały się w całym kraju i były wymierzone w działalność sieci klubów nocnych. Policjanci w tym samym momencie wkroczyli również do lokali w Bydgoszczy, Katowicach, Krakowie, Łodzi, Poznaniu, Rzeszowie, Trójmieście oraz w Warszawie, gdzie zatrzymanych zostało łącznie ponad 20 osób. Na razie prowadzone są z nimi czynności. W grę wchodzą zarzuty m.in. dokonywania rozbojów oraz tzw. prania pieniędzy. Czynności nadzoruje prokuratura krajowa.
O sieci klubów o dawnej nazwie „Cocomo” zrobiło się głośno, kiedy na policję zaczęli zgłaszać się klienci, którzy stracili tam fortuny. Ich rachunki opiewały na kwoty od kilkunastu tys. złotych nawet do miliona złotych. Wszystkie zdarzenia łączył jeden fakt, zostali zaproszeni do środka przez atrakcyjne kobiety spacerujące z różowymi parasolami, otrzymali drinka, potem nic już nie pamiętali. Kiedy obudzili się rano okazało się, że ich konta bankowe zostały wyczyszczone z gotówki. Okazywało się, że na ich rachunkach znajdowały się szampany za kilkanaście tys. zł butelka, czy też horrendalne napiwki.
Kiedy o sprawie zrobiło się głośno w całym kraju, klienci zaczęli omijać te miejsca szerokim łukiem. Wtedy „Cocomo” zniknęło z szyldów, jednak kluby pozostały. Każdy z nich nosi obecnie inną nazwę, lecz są one dalej ze sobą powiązane.




(fot. lublin112)
75 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To co tam teraz będzie??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie popieram, ale z dwojga złego zdrowsze i lepsze niż klub gejowski…Nie każdy ma w domu babę , czasem ktoś chce po prostu na żywca na rozbierającą się kobietę popatrzeć…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Golą baranów, którzy szukają miodu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To co już teraz w Lublinie klubu ze striptiz nie będzie???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
striptizem…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bardzo dobrze. Ten burdel w środku miasta powinien zostać zamknięty już dawno temu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Idź do zakonu krzyżackiego
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po co to zamykać? Przecież każdy widział różowe firanki i mógł się domyślić. Panie są bardzo miłe i nie dziwię się, że dostają napiwki za to jak uśmiechają się do klientów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyżby właściciele nie odpalili „doli” na czas?
Afera z okradaniem ludzi była już bardzo dawno, a dopiero teraz wielki nalot – przypadek?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przecież i wtedy były naloty. I co? Nawet jak wykryli w organizmie imprezowicza jakąś chemię, to udowodnij, że podano mu to bez jego wiedzy w knajpie… Butelki czyste (bo prawdopodobnie dolewają z jakichś małych pojemniczków bezpośrednio do szklanki), stuprocentowej pewności, że nie wziął gdzieś indziej nie ma. Na nagraniach klienci sami wklepujący pin do terminala przy każdej transakcji. Do czego byś się przyczepił?
Zatrzymali ich, to i wypuszczą. Chyba, że trafili na coś pobocznego, niezwiązanego bezpośrednio z dojeniem pijaków…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I natychmiast, przy nalocie pochowali te Twoje „pojemniczki” we własnych doooopach – normalnie, nic się nie dało znaleźć.
Musisz się postarać o lepsze wytłumaczenie!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Się okaże jeśli dojdzie do jakiegoś procesu co znaleźli. Biznes szemrany ale skoro tyle lat trwa znaczy że jakoś tam potrzebny.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyli podsumowując – mieli dużo szczęścia, że teraz im się udało!
Jak to mówią „nice try”, cieeeciu związany z tym biznesem…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dopiero się okaże co się udało i czy w ogóle.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może jakiś pisowiec został oskubany przez miłe panie i nagle zrobiła się afera.?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pod nosem ratusza, mieszkańcy kamienic od lat walczą o spokój wieczorem, nocą i godne życie… urzędnicy nie widzą problemu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przecież deptak tętni nocą życiem od dekad. Kto szukający spokoju tam zamieszkał? Nawet jak ktoś odziedziczył mieszkanie, to bez problemu można sprzedać i kupić większe dalej od centrum. To jak zamieszkać w lesie i mieć pretensje, że daleko do filharmonii…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
szczególnie dekady temu stawiali sobie wielkie kolumny nagłośnieniowe i puszczali discobandżo do 4 rano…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dekady temu, a mianowicie dwie, był rok 2002. Nie było wtedy nagłośnienia w lokalach?
Możesz nie pamiętać co się działo w mieście, bo jeszcze na wsi mieszkałeś. Tym bardziej nie rozumiem, czemu zgrywasz specjalistę…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jesteś tak tępy, że aż słów brakuje.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szczek szczek, kundlu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Narkotyki kur.. hazard.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W Norwegii poznałem faceta który przez wejście to takiego żmijowiska stracił majątek a zaraz potem żonę i rodzinę. Na urlopie w PL wszedł z kolegą podpity i to wystarczyło. Pamiętał że kasjerki kazały kilka razy wpisywać pin bo nie wchodził. Trzeba naprawdę nie lubić samego siebie żeby wejść w takie szambo. Jeśli już myślał jajami to mógł zadzwonić do jakiejś roksy, straciłby 200 i ewentualnie trochę zdrowia.