Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Nocna akcja policji w klubie ze striptizem w centrum Lublina. Zatrzymani mają usłyszeć poważne zarzuty (zdjęcia)

Minionej nocy funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji wkroczyli do klubu go-go w centrum Lublina. Była to akcja wymierzona w działalność lokali o dawnej nazwie "Cocomo", gdzie wielu klientów straciło fortuny.

W nocy z piątku na sobotę policjanci z Centralnego Biura Śledczego przeprowadzili akcję w zlokalizowanym na lubelskim deptaku klubie go-go. Lokal wcześniej działał pod szyldem Cocomo. Jednak po tym, jak o marce zrobiło się głośno, w złego słowa znaczeniu, nazwa została zmieniona. Funkcjonariusze dokonali zatrzymań, jak też zabezpieczyli szereg przedmiotów w tym podawane klientom napoje. Te ostatnie mają zostać poddane analizie w policyjnym laboratorium.

Jak nam przekazano, działania odbywały się w całym kraju i były wymierzone w działalność sieci klubów nocnych. Policjanci w tym samym momencie wkroczyli również do lokali w Bydgoszczy, Katowicach, Krakowie, Łodzi, Poznaniu, Rzeszowie, Trójmieście oraz w Warszawie, gdzie zatrzymanych zostało łącznie ponad 20 osób. Na razie prowadzone są z nimi czynności. W grę wchodzą zarzuty m.in. dokonywania rozbojów oraz tzw. prania pieniędzy. Czynności nadzoruje prokuratura krajowa.

O sieci klubów o dawnej nazwie „Cocomo” zrobiło się głośno, kiedy na policję zaczęli zgłaszać się klienci, którzy stracili tam fortuny. Ich rachunki opiewały na kwoty od kilkunastu tys. złotych nawet do miliona złotych. Wszystkie zdarzenia łączył jeden fakt, zostali zaproszeni do środka przez atrakcyjne kobiety spacerujące z różowymi parasolami, otrzymali drinka, potem nic już nie pamiętali. Kiedy obudzili się rano okazało się, że ich konta bankowe zostały wyczyszczone z gotówki. Okazywało się, że na ich rachunkach znajdowały się szampany za kilkanaście tys. zł butelka, czy też horrendalne napiwki.

Kiedy o sprawie zrobiło się głośno w całym kraju, klienci zaczęli omijać te miejsca szerokim łukiem. Wtedy „Cocomo” zniknęło z szyldów, jednak kluby pozostały. Każdy z nich nosi obecnie inną nazwę, lecz są one dalej ze sobą powiązane.


(fot. lublin112)

75 komentarzy

  1. Yogi-bu
    Odpowiedz

    I komu to przeszkadza. Chcesz się zabawić i stracić kasę to twoja sprawa.

    1. QWERTY
      Odpowiedz

      Niestety nie jest to takie proste. Wielu chce się zabawić i oficjalnie lokal to umożliwia. Jednak niewielu zdaje sobie sprawę z tego, że oprócz zabawy odbywały się tam przestępstwa ich kosztem.

  2. WAS
    Odpowiedz

    Po co przeszkadzać? Ci, którzy mają za dużo pieniędzy, niech się tam bawią. Z pożytkiem dla wielu?

    1. QWERTY
      Odpowiedz

      Odróżniasz zabawę od przestępstwa?

  3. Grzech
    Odpowiedz

    Jest ryzyko jest zabawa. A bilans wyjdzie następnego dnia.

  4. Szwagier
    Odpowiedz

    Tam są ceny z kosmosu sam wydałem tam 2 tys w dwie godziny drink w pokoju prywatnym dla koleżanki 400 zł Dobrze ze więcej nie miałem bo wydoją każda gotówkę nawet drobne

  5. Widziałem Ptaka Cień
    Odpowiedz

    trzej muszkieterowie, andrzej, zbuszek i matti, ciułają na 14 dla żelaznego elektoratu.

    1. AnnaM.
      Odpowiedz

      Widziałem Ptaka Cień, w punkt hahahaha

  6. war 321
    Odpowiedz

    niezly burdel t5ak trudno bylo udowodnic ze dosypuja barkotyki do napojow to dziecinnie proste.

    1. Ja
      Odpowiedz

      Opwiedz,jak byś to udowodnił ?

      1. war 321
        Odpowiedz

        lowcy pedofili w lublinie to sie ich zapytaj jak to robia prowokacje jakis smiwszny jestes idzie 2 typow jeden pije drugi udaje ze pije i masz dowod

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy