Policjanci oraz prokuratura ustalają szczegółowe okoliczności oraz przyczyny tragicznego w skutkach wypadku, jaki miał miejsce wczoraj na drodze krajowej nr 17 pomiędzy Zamościem a Tomaszowem Lubelskim. Jak już informowaliśmy, około godziny 14:30 na tzw. serpentynach w Polanówce motocyklista uderzył w bariery linowe.
Na miejscu przez kilka godzin prowadzone były czynności, funkcjonariusze przepytywali świadków jak też zabezpieczali ślady na jezdni. Wiadomo już, że kierujący motocyklem marki Honda 28-latek jechał od Tomaszowa Lubelskiego w kierunku Zamościa. W wyniku niedostosowania prędkości do panujących na drodze warunków, na łuku jezdni stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w linowe bariery energochłonne oddzielające jezdnie.
Na pomoc mężczyźnie ruszyli przypadkowi kierowcy, następnie przybyli ratownicy. Pomimo przeprowadzonej resuscytacji krążeniowo-oddechowej jego życia nie udało się uratować. Mieszkaniec powiatu chełmskiego zmarł na skutek doznanych obrażeń ciała. Okazało się również, że 28-latek nie posiadał uprawnień do kierowania tego typu pojazdami.
(fot. policja)
20 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak się ma liczba praw jazdy kat. A, do liczby zarejestrowanych w kraju motocykli?
Jaki odsetek kierujących motocyklami posiada prawo jazdy kat. A?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakie to typowe , za szybko i bez kwitów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie poruszaj tematu prędkości, bo zaraz usłyszysz, że najbezpieczniej będzie jeżeli wszyscy będą się poruszać 5km/h.
Nie usłyszysz od nich o około 50-ciu w mieście i około 90* poza miastem, lecz zawsze padają wartości: albo 5km/h, albo od razu, że 200km/h na ekspresówce jest prędkością bezpieczną. U nich nie ma nic pomiędzy.
Na tych serpentynach 90, to na pewno za dużo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Fłaniu, wstawaj! Zasłałeś łóżko!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Franiu koniec filozofii.