Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Nie zauważył znaku STOP, zginęły cztery młode osoby. Obywatel Ukrainy najbliższe cztery lata spędzi w więzieniu

Obywatel Ukrainy tłumaczył, że nie zauważył znaku STOP. W wyniku tego zginęły cztery młode osoby podróżujące mazdą, z którą się zderzył wjeżdżając na skrzyżowanie. Mężczyzna został właśnie skazany.

Zapadł wyrok dla sprawcy jednego z najtragiczniejszych w skutkach wypadków, jakie w ostatnich latach miały miejsce w naszym regionie. Chodzi o zderzenie mazdy z renaultem w Nasutowie, do którego doszło w piątek 14 czerwca około godziny 18:10 na drodze wojewódzkiej nr 828 Niemce – Bogucin, na skrzyżowaniu z drogą gminną prowadzącą do Dysa.

Autami podróżowało pięć osób w wieku od 19 do 23 lat. Dwie z nich życie straciły na miejscu. Kolejne dwie, w wyniku doznanych obrażeń ciała, zmarły w szpitalu. Wszystkie ofiary jechały mazdą. Kierowcy renaulta, obywatelowi Ukrainy Ihorowi K., nic się nie stało. Jak ustalili policjanci, jechał on lokalną drogą od strony Nowego Stawu. Wjeżdżając na skrzyżowanie, zignorował znak STOP. W wyniku tego doprowadził do zderzenia z mazdą, której kierowca jechał drogą wojewódzką w kierunku Niemiec. Siła zderzenia była tak duża, że oba pojazdy wypadły poza drogę.

Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w areszcie. Prokuratura Rejonowa w Lublinie oskarżyła go o spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. 24-latkowi groziła za to kara do ośmiu lat pozbawienia wolności. Sąd skazał go jednak na karę 4 lat i 10 miesięcy pozbawienia wolności. Dodatkowo orzekł wobec 24-latka siedmioletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Wyrok nie jest prawomocny.

(fot. lublin112.pl)

52 komentarze

  1. matka
    Odpowiedz

    I co to da rodzinom młodych ofiar? Ich życia nie wroóci nic. Żal, pustka, cierpienia po stracie…

    1. Bożena
      Odpowiedz

      No niestety, teraz trzeba uważać na każdym skrzyżowaniu, nawet jak ma się pierwszeństwo i nawet na zielonym też trzeba uważać a nie pędzić jak wariat bo mam pierwszeństwo czy zielone.

      1. jerbie
        Odpowiedz

        *** babo co masz na ,,myśli”?

      2. Qtas
        Odpowiedz

        Pewnie że trzeba, jeżdżąc po mieście wolę zwolnić przecinając ulicę na zielonym niż wpakować się pod radiowóz, karetkę, czy straż na sygnale.

        1. Franio
          Odpowiedz

          W jaki sposób zderzenie z radiowozem czy karetką jest gorsze niż zderzenie ze zwykłym samochodem w tej samej klasie pojazdu?

          1. Dyh

            A kto powiedział że jest gorsze? Przestań się wypowiadać, bo ci to nie wychodzi. A politykiem nie jesteś, żeby ci za to płacili.

    2. tytus
      Odpowiedz

      Powieszenie sprawcy też nic nie da . Stała się tragedia .

      1. Eche
        Odpowiedz

        Ja wiem. Jakby go powiesili to każdy by patrzył na znak stop bo wiedziałby ze jak go przegapi to go powiesza. Tu nie chodzi tylko o znak stop. Droga lokalna mógł jechac 50, a z tak prędkością nie zabił by pewnie nikogo.

        1. Eselpe
          Odpowiedz

          W sumie nie napisano nic o prędkości żadnego z pojazdów. Równie dobrze on mógł jechać 50 a oni 100, lub na odwrot

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy