W czwartek po południu łukowscy policjanci otrzymali zgłoszenie od 19-latki, z którego wynikało, że ktoś porzucił psa w lesie. Najprawdopodobniej ktoś w nocy przywiązał czworonoga do drzewa.
Na miejscu policjanci zastali zgłaszającą i jej mamę, a we wskazanym miejscu zauważyli przywiązanego do drzewa psa. Zwierzak był bardzo przestraszony i wychłodzony. 19-latka mówiła, że zauważyła porzuconego pieska spacerując po lesie ze swoim czworonogiem. Mówiła też, że już napoiła i nakarmiła przywiązanego do drzewa psiaka.
Obie kobiety relacjonowały, że minionej nocy słyszały dobiegające z lasy szczekanie i ujadanie psa. Najprawdopodobniej pies próbował się uwolnić. Funkcjonariusze widzieli, że jego smycz jest w kilku miejscach pogryziona. Mundurowi zabrali go do radiowozu. Powiadomiony o zdarzeniu pracownik ze schroniska dla zwierząt zaopiekował się porzuconym zwierzęciem. Policjanci poszukują właściciela, który porzucił psa w lesie.
Osoby, które mogą posiadać informacje, do kogo mogło należeć porzucone zwierzę, proszone są o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Łukowie pod telefonem 47 814 72 10, telefonem alarmowym 112 lub najbliższą jednostką Policji.

(fot. Policja Łuków)
40 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skur…l , też przywiązać i zostawić na weekend w lesie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
…. na golasa przypiętego linką stalową żeby ch.. nie przegryzł !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ktoś wie, że idą tęgie mrozy i przywiązuje psa do drzewa. Czysty sadyzm.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie wiem dlaczego, ale ludzi mi nie szkoda, chyba dlatego, że w ludziach za dużo fałszu, nigdy nie wiem, kto płacze szczerze, kto nie. Zwierząt jednak zawsze mi szkoda