Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Nad Zalew Zemborzycki podjechał porozbijany volkswagen. Kierowca zwyzywał policjantów, trafił do celi

Spacerowiczów zaniepokoiło porozbijane z każdej strony auto, które miało też rozbitą szybę. Kiedy przyjechali policjanci, siedzący w pojeździe mężczyzna zareagował agresją.

fot. lublin112.pl

W niedzielę, 11 stycznia, spacerujące w okolicach Zalewu Zemborzyckiego osoby zwróciły uwagę na volkswagena, który wjechał na parking przy al. Bryńskiego. Auto było porozbijane z każdej strony, miało też rozbitą szybę. Kierowca zaś zachowywał się, jakby był pijany. O wszystkim powiadomiona została policja.

Kiedy na miejsce przyjechali funkcjonariusze, z auta dobiegała głośna muzyka. Silnik był uruchomiony, jednak siedzący w pojeździe mężczyzna zaprzeczył, aby kierował samochodem. Potwierdził jednak, że to jego auto.

Wyczuwalna była od niego woń alkoholu, lecz odmówił poddaniu się badaniu alkomatem. Mało tego, zareagował agresją na widok funkcjonariuszy. Nie tylko nie chciał wykonywać poleceń, to na dodatek zaczął wyzywać policjantów używając słów obraźliwych.

Kiedy prośby o zachowanie spokoju nie przyniosły żadnego rezultatu, a wręcz spowodowały odwrotny skutek, funkcjonariusze musieli użyć środków przymusu bezpośredniego. Następnie mężczyznę osadzono w policyjnej celi. Wcześniej pobrana została od niego krew do analizy pod kątem alkoholu oraz środków odurzających.

24 komentarze

  1. ////
    Odpowiedz

    na glebę patola , mordą do śniegu

  2. Gnom
    Odpowiedz

    Jednego śmiecia mniej , przynajmniej na chwilę

  3. chłop ze Spiczyna
    Odpowiedz

    To pewnie ten wytatuowany wirażka.

  4. Pepe
    Odpowiedz

    Pewnie szykował furę na jazde po lodzie

    1. Franio
      Odpowiedz

      To jest zabronione? A nawet gdyby było to policja wpierw sprawdzi wszystkim wędkarzom karty wędkarskie, potem przetrzepie dzieci czy nie mają przetrzymanych zbyt długo książek z biblioteki szkolnej, a gdy pozostanie im do skontrolowania podejrzany samochodzista łamiący ewidentnie przynajmniej 5 przepisów, to odpowiedzą, że zalew to nie droga publiczna, więc nic nie mogą.

  5. RAZOR
    Odpowiedz

    Jak to mówią ” Cienki Bolek ” 🙂 Zastanawiające jest to, że policjanci takie coś muszą o coś prosić zamiast od razu mu wpie……lic. Tak dla przykładu albo dla rozrywki.

  6. Podpisik
    Odpowiedz

    Pewnie pijany ewentualnie naćpany

  7. Censeo
    Odpowiedz

    Zaparkował inwalida i od razu donos.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Pewnie jakiś rowerzysta przejeżdżał obok i pozazdrościł kabrioletu.
      Z taką folią kuchenną w oknie to temperatura odczuwalna wynosi jakieś -50’C, więc trzeźwa morda by od razu zamarzła. W takich warunkach gębę trzeba nasączyć alkoholem.

  8. Franio
    Odpowiedz

    Porozbijany? Wygląda lepiej niż przeciętne auto.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy