Do zdarzenia doszło w środę około godziny 23:30 na wiadukcie Poniatowskiego w Lublinie. Dachował tam samochód osobowy. Na miejscu interweniowała straż pożarna oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, kierująca BMW kobieta jechała al. Smorawińskiego od strony Czechowa. Zjeżdżając na al. Solidarności straciła panowanie nad pojazdem. Na łuku jezdni auto wpadło w poślizg, uderzyło w barierę energochłonną, potem w skarpę po drugiej stronie ulicy, a następnie dachowało.
W zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń ciała. Badanie alkomatem wykazało, że kobieta była trzeźwa. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności kolizji. Przez ponad dwie godziny jezdnia w tym miejscu była zablokowana.








(fot. lublin112, nadesłane – Adrian)
32 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tuż przed zakrętem lub przy wejściu w zakręt jest studnia kanalizacyjna obniżona o jakieś 3 cm jeśli na nią trafisz każdy samochód wpada w poślizg lub jedziesz, 40 kmh i jest ok.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Byłoby zdziwienie gdyby bmw przejechalo zakręt bezpiecznie. Chyba by w gazetach pisali.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyżby po szkole gimnastycznej ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Hehee nie żal!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szacun za ewolucje,mało kto tak potrafi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
RWD i tak bezpieczniejsze niż FWD
z tym że ten szrot nie miał kontroli trakcji a koleś rozumu był słaby z fizyki
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No i tak skończył nasz Bimmer, ale dynamit w nodze był tylko komputera zabrakło w głowie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sezon na BMW uważam za otwarty.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
żałosne wypociny znaFców podróżujacych rowerkami z miastowej wypozyczalni, za free
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
*** w BMW – to musi się skończyć dachowaniem.